Reklama

Bolesna pamięć

Zbrodnia ludobójstwa na ludności polskiej w Rumnie i na Kresach Południowo-Wschodnich - „dzieło” nacjonalistów ukraińskich OUN-UPA, to żywa, bolesna i wciąż nieosądzona sprawiedliwie karta w martyrologii narodu polskiego. Pamięci mieszkańców Rumna, bestialsko zamordowanych w czerwcu 1944 r., poświęcone były uroczystości religijno-patriotyczne, jakie odbyły się 12 czerwca w Przemyślu i dzień później na Ukrainie.
Rumno w powiecie rudeckim, nieopodal Gródka Jagiellońskiego, należało przed II wojną światową do diecezji przemyskiej. Właśnie tam w nocy z 2 na 3 czerwca 1944 r. doszło do makabrycznej zbrodni. Ukraińscy nacjonaliści podpalali polskie domy, z zimną krwią mordując 40 bezbronnych mieszkańców wsi: mężczyzn, kobiety, a także dzieci. Ludzie ci zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Jedynie nielicznym udało się zbiec

Niedziela przemyska 29/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hołd i cześć pomordowanym

Za ofiary, w 65. rocznicę tego bestialskiego mordu, modlili się w Przemyślu kresowiacy, przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji kombatanckich, patriotycznych oraz młodzież i dzieci. Honorowy patronat nad uroczystościami objął metropolita przemyski abp Józef Michalik. Mszy św. w kościele pw. Świętej Trójcy w intencji ofiar mordu w Rumnie przewodniczył i homilię wygłosił ks. inf. Julian Pudło z Brzozowa. Kapłan przypomniał bolesny i tragiczny w skutkach czas II wojny światowej - obozy koncentracyjne, krwawe pacyfikacje, dymiące zgliszcza, wywózki na Sybir i deptanie godności człowieka. Zaznaczył, że ludziom, którzy zginęli w nieludzki sposób na nieludzkiej ziemi, należy się hołd i cześć. Wskazał, że obowiązkiem chrześcijanina jest pamiętać o męczennikach. Zachęcił do modlitwy za pomordowanych oraz w intencji współcześnie żyjących, by nigdy więcej podobne zbrodnie nie miały miejsca. Podkreślił, że zbrodnie sprzed lat powinny zostać sprawiedliwie osądzone. W podobnym tonie wypowiada się jeden z organizatorów przemyskich uroczystości Stanisław Szarzyński - członek Dyrektoriatu Światowego Kongresu Kresowian. - Tylko obiektywna prawda, choć dla niektórych może zbyt trudna do zaakceptowania, może pomóc w odfałszowaniu historii i zdjęciu z narodu ukraińskiego ciężaru zbrodni tamtego okresu - uważa. Jego zdaniem czas najwyższy skończyć z obłudą i poprawnością polityczną, która nikomu nie służy, a czas, by światło dzienne ujrzała pełna prawda. - Tego domaga się pamięć setek tysięcy niewinnych ofiar, których katów teraz próbuje się na Ukrainie gloryfikować - dodaje Szarzyński. Podczas uroczystości pod tablicą z upamiętniającą mordy na ludności polskiej na Kresach dawnej Rzeczypospolitej, na dziedzińcu kościoła Świętej Trójcy odbyła się ceremonia wmurowania urn z ziemią z Huty Pieniackiej oraz z Ihrowicy, Płotyczy, Berezowicy Małej, Szlachciców i Łozowej. Aktu tego dokonali potomkowie pomordowanych: Franciszek Bąkowski, który jako siedmioletni chłopiec przeżył tragedię w Hucie Pieniackiej oraz Jan Białowąs z Ihrowicy na Podolu, któremu cudem udało się uniknąć śmierci. Uroczystości zaszczycił swą obecnością abp Ignacy Tokarczuk, który na zakończenie udzielił zebranych błogosławieństwa. Z kolei w Muzeum Narodowym w Przemyślu odbyło się spotkanie, któremu towarzyszyła poezja i pieśni kresowe. Ponadto projekcja filmu „Skrawek piekła na Podolu” w reżyserii Jolanty Chojeckiej-Kessler, ukazującego zagładę Huty Pieniackiej, gdzie 28 lutego 1944 r. ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA i SS-Galizien wymordowali ok. 1,2 tysiąca Polaków. Zaprezentowano też film i wystawę zdjęć z uroczystości rocznicowych, jakie w lutym br. z udziałem prezydentów Polski i Ukrainy odbyły się Hucie Pieniackiej.

Pod Krzyżem-Pomnikiem

Dwudniowe obchody poświęcone 65. rocznicy ludobójstwa na Kresach Południowo-Wschodnich z udziałem żyjących świadków tamtych wydarzeń, zakończyło nabożeństwo pod Krzyżem-Pomnikiem wzniesionym w 1994 r. na mogiłach Polaków na Polskim Cmentarzu w Rumnie. Mszy św. z udziałem kombatantów, kresowiaków i rodzin pomordowanych, przedstawicieli Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, harcerzy, Strzelców oraz mieszkańców okolicznych miejscowości, w asyście ks. Stanisława Czenczka i ks. Michała Bajcara, przewodniczył salezjanin ks. Tadeusz Pater. Jako mały chłopiec, mieszkaniec Rumna, był on naocznym świadkiem tragicznych wydarzeń, podczas których zginęło pięcioro jego krewnych. Kapłan w homilii przypomniał, że człowiek może być zarówno przekazicielem dobra, ale także przeciwstawieniem dobroci. Przypominając ewangeliczny cud rozmnożenia chleba przez Chrystusa, pytał zebranych: Kto dzielił te bochenki chleba i ryby między ponad pięciotysięczny tłum? Czy sam Chrystus? I odpowiadał, że cud dokonał się także poprzez ręce apostołów, którzy rozdawali chleb ludziom. - Człowiek, przyjmując dar Chrystusa, może go pomnażać. Jednocześnie swoją wolą może stawiać zaporę i odrzucać dobro - podkreślił ks. Pater. Stojąc na mogiłach, przy krzyżach pomordowanych, pytał, jak w obliczu tragicznych wydarzeń sprzed 65 lat współcześnie żyjący odpowiadają na miłość Chrystusa, który „do końca ich umiłował”. Odwołał się także do kwestii pojednania polsko-ukraińskiego, o którym tak dużo się mówi na najwyższych szczeblach obu państw, a które bez pełnej prawdy sprowadza się jedynie do pustych gestów - Jeżeli w sercach poszczególnych odbiorców nie będzie pogłębionej refleksji i odniesienia do siebie, to polityczne zabiegi na niewiele się zdadzą. Przemiana musi się dokonać przez Chrystusa tak, jak podczas cudu rozmnożenia chleba nad brzegiem Jeziora Galilejskiego - wskazywał ks. Pater. Na zakończenie uroczystości odbył się apel, podczas którego odczytano nazwiska pomordowanych osób - dzieci, które zostały w bestialski sposób zamordowane w nocy z 2 na 3 czerwca 1944 r. w Rumnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Trzy lata temu abp Prevost został kardynałem. Dziś jest Papieżem

2026-09-30 12:55

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

30 września 2023 roku papież Franciszek nałożył Robertowi Francisowi Prevostowi czerwony biret i włączył go do Kolegium Kardynalskiego. Dziś tamten moment ma szczególne znaczenie: trzy lata później dawny prefekt Dykasterii ds. Biskupów jest Leonem XIV - pierwszym papieżem pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych.

Franciszek ogłosił nominację Prevosta 9 lipca 2023 roku. Dzień później przyszły kardynał mówił Vatican News o „niewiarygodnym zaskoczeniu”. Podkreślał, że nową odpowiedzialność przyjmuje w duchu służby. „Modlę się tylko do Pana, abym był wierny, starając się wypełnić to, o co proszą mnie teraz papież Franciszek i Kościół”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję