Reklama

Niedziela Podlaska

Boże Narodzenie w Europie

Niedziela podlaska 52/2012, str. 7

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy kraj ma swoją tradycję, swoją kulturę wypracowaną przez pokolenia. Bardzo często chrześcijaństwo, przychodząc na nowe tereny ziem europejskich, spotykało się z odmiennymi obyczajami, dokonując swoistej inkulturacji. Aby przybliżyć, jak są obchodzone święta Bożego Narodzenia w innych krajach, zapytałem o to kilku kapłanów związanych z naszą diecezją: ks. Dariusza Kucharka studiującego w Rzymie, ks. Piotra Wróblewskiego pracującego w misji polskiej Alfortville w diecezji Creteil pod Paryżem, a także ks. dr. Jerzego Króla z Lublina, który w Adwencie w parafii poklasztornej w Węgrowie prowadził rekolekcje, a sam pracował w Szwecji przez 6 lat. Poniżej znajdzie się krótka relacja z Włoch, Francji, a także ze Szwecji.

Włochy

Reklama

państwo, w którym znajduje się Stolica Kościoła rzymskokatolickiego, zapewne ku zaskoczeniu wielu osób obchodzi Boże Narodzenie odmiennie niż w Polsce. Mianowicie sam dzień świętowania narodzin Jezusa obchodzony jest tylko 25 grudnia, nie ma tam zwyczaju przyrządzania wigilijnej rodzinnej uczty. Trudno jest też się doszukać znanego nam w Polsce zwyczaju ubierania choinki. Bł. Jan Paweł II po raz pierwszy na Placu św. Piotra ustawił choinkę w 1982 r. Potrawy, jakie spożywają Włosi 25 grudnia są rodzime, czyli głównie składają się z owoców morza. Warto jeszcze wspomnieć, że we Włoszech nie ma zwyczaju obdarowywania się prezentami w same święta, istnieje taki zwyczaj, ale zarezerwowany jest na wspomnienie św. Mikołaja oraz 6 stycznia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Francja

która niegdyś przodowała w wierze, obecnie jest państwem świeckim, co znajduje swój wyraz również w przeżywaniu Bożego Narodzenia. Właściwy charakter tych świąt ogranicza się tam tylko i wyłącznie do murów świątyń, gdzie sprawowana jest Pasterka, ustawiane są szopki. Natomiast w parafii, gdzie pracuje ks. Piotr Wróblewski, od 8 lat nie było choinki, co miejscowi duszpasterze zamierzają w tym roku zmienić. Jeżeli chodzi o śpiew kolęd, to nie przedstawia się zbyt dobrze. Same święta Bożego Narodzenia mają charakter czysto świecki, nawet nie używa się nazwy Boże Narodzenie, tylko Francuzi określają te dni jako czas świąteczny, bez odniesienia do Jezusa. Nie ma również św. Mikołaja, jest tylko Ojciec Świąt. W niektórych miastach miejscowi merowie zakazują używania tradycyjnych kościelnych nazw związanych z Bożym Narodzeniem.

Szwecja

która w głównej mierze jest protestancka, gdzie jest daleko posunięta sekularyzacja, podobnie jak Francja przyjmuje zasadę, że Boże Narodzenie jest to czas świąteczny, czas wolny od pracy. Warto wspomnieć, że w Szwecji w Adwencie jest piękny zwyczaj wystawiania w oknach świetlików, które w nocy dają wyjątkowy klimat. Katolicy mają w Szwecji daleko do kościoła, niekiedy nawet ponad 160 km, dlatego też spędzają dużo czasu w podróży, aby przeżywać ten dzień, uczestnicząc w Eucharystii, po której zazwyczaj w salce przy kościele przygotowywana jest kawa dla wiernych. Katolicy w Szwecji żyją w społeczeństwie, które nie przeżywa Bożego Narodzenia, dlatego też sami muszą czuwać nad przekazywaniem tradycji katolickiej w wielonarodościowej społeczności wiernych. Jest tam zwyczaj dzielenia się opłatkiem, a w domach przystrajana jest choinka.

* * *

Jak widzimy, w naszej Ojczyźnie Boże Narodzenie odgrywa istotną rolę w przestrzeni kościelnej i społecznej. Mamy w naszej rodzimej kulturze wiele pięknych zwyczajów, które obce są innym krajom, a które to z kolei pomagają nam przeżywać pełniej święta narodzin Zbawiciela. Dlatego postarajmy się pielęgnować naszą kulturę, nie zapominając, że tak naprawdę najważniejszą Osobą w te święta jest Jezus Chrystus, który przyjął ludzkie ciało i w ten sposób Bóg przerwał wielkie milczenie, objawiając siebie ludzkości.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie świadków Bożego Narodzenia

Dzień Bożego Narodzenia w naszej szerokości geograficznej jest bardzo krótki, może nawet najkrótszy w roku. Aura tego dnia bywa grymaśna. Czasem jest mroźno, niekiedy śnieżno, ślisko, a bywały i święta deszczowe, i wietrzne. Obojętnie jak jest w przyrodzie, w Kościele ten dzień jest zawsze uroczysty. W liturgii pojawiają się słowa: „Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię” (werset przed Ewangelią). Ewangelia prowadzi nas do Betlejem na spotkanie z Dziecięciem powitym przez Maryję w obecności św. Józefa. Pasterze betlejemscy pouczeni przez anioła przychodzą do stajenki. Znajdują w niej „Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę” (Łk 2,16). Jesteśmy dziś do nich podobni. Przychodzimy na spotkanie z Jezusem w tej świątyni. Jest ona dla nas jakby Betlejem. Chcemy się uczyć od ludzi Bożego Narodzenia przeżywania tej tajemnicy narodzin Jezusa. Popatrzmy zatem na pasterzy oraz na Maryję i Józefa. W wydarzeniu Bożego Narodzenia wiele mają nam do powiedzenia pasterze. Najpierw należy podziwiać u nich posłuszeństwo. „Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: «Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił»” (Łk 2,15). A więc posłuchali głosu anioła. Co więcej, Ewangelista nadmienia, że „udali się tam z pośpiechem”, a więc bez ociągania. Do Boga idzie się z pośpiechem, nie przekłada się terminów. Idzie się z radością, idzie się z czymś, z jakimś darem. Tradycja chrześcijańska, utrwalona w jakimś sensie w naszych kolędach, przedstawia nam pasterzy, którzy przychodzą do Jezusa z darami. Z pewnością chcieli pomóc przetrwać Świętej Rodzinie trudny czas narodzin Dziecięcia poza domem, w opuszczonym, osamotnionym miejscu. Ewangelista informuje także, że pasterze po wizycie w stajence opowiadali innym o narodzeniu Mesjasza: „Gdy je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu” (Łk 2,17). Idąc za wzorem pasterzy, chcemy i my wielbić i wysławiać Boga. Mamy bardzo ważny motyw tego wielbienia. Dziś w ten uroczysty dzień chcemy uwielbiać Boga za narodzenie Jezusa, za to, że Chrystus zamieszkał z nami na ziemi, że stał się jednym z nas. Podejmijmy to wysławianie i wielbienie w naszej cichej modlitwie, ale także w śpiewie naszych pięknych kolęd: „Ach, witaj Zbawco, z dawna żądany”; „O Boże, bądźże pochwalony za Twe narodzenie”. Niech nas Boże Narodzenie cieszy, niech nas obchodzi. To jest nasze, to jest dla nas Boże Narodzenie. Jest takie łacińskie powiedzenie: „res nostra agitur” - „dzieje się nasza rzecz, chodzi o naszą sprawę”. W Bożym Narodzeniu chodzi naprawdę o nas, o naszą sprawę. Jednakże w zdarzeniu Bożego Narodzenia mieli udział nie tylko pasterze. Musimy zauważyć w tym zdarzeniu przede wszystkim Maryję. W scenie Bożego Narodzenia Maryja jest milcząca, pełna skupienia i rozmodlenia. W naszej kolędzie śpiewamy o Niej: „A u żłóbka Matka Święta czuwa sama uśmiechnięta nad Dzieciątka snem”; „Maryja Panna dzieciątko piastuje i Józef święty Ono pielęgnuje”. Nie wolno nam pominąć tego ważnego szczegółu z dnia Bożego Narodzenia: „Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19). Zachowujmy w naszym sercu Boże sprawy, rozważajmy je. Czy umiesz rozważać w swoim sercu prawdę o twoim życiu, prawdę o twoim Bogu, prawdę o twoim powołaniu, cierpieniu, sukcesie, radości, niepowodzeniu? Czy wiesz, po co jest Boże Narodzenie? Czy zastanawiałeś się nad tym, co mogą zmienić święta Bożego Narodzenia w twoim życiu?
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców z okazji 112. Dnia Migranta i Uchodźcy

2026-09-25 16:48

[ TEMATY ]

komunikat

Rada KEP ds. Migrantów i Uchodźców

BP KEP

Obrona podstawowych praw uchodźców i migrantów oraz troska o ich sytuację jest dla Kościoła katolickiego oczywistą konsekwencją ewangelicznego nakazu „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie” (Mt 25,35). Ta nauka jest niezmienna – czytamy w Komunikacie Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migrantów i Uchodźców z okazji 112. Dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele w obliczu narastającej atmosfery niechęci względem przybyszów.

Wstrząs wywołany dramatycznymi wydarzeniami w Jarosławiu, zabójstwo i cierpienia niewinnych ludzi w Kościele, od dłuższego czasu toczące się poważne dyskusje i spory na tle obecności migrantów i uchodźców wpływają w zasadniczy sposób na nasze postawy i zachowania. Pytania o ewangeliczne rozumienie sytuacji przynaglają nas do zajęcia stanowiska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję