Tak, zgadzam się, TV „Trwam” doskonała nie jest. Scenografia studia, techniczna jakość i tempo realizacji audycji, a nawet wizaż prowadzących są jakby wyciągnięte z telewizji lat 70. jednak wolę, jak kilka milionów Polaków, tę niedoskonałą telewizję o. Tadeusza Rydzyka od wielu telewizji „doskonale sklepanych” na [niemalże] jedno kopyto programowe.
Bezcenna jest warstwa religijna TV „Trwam”, zwłaszcza dla ludzi starszych, schorowanych czy samotnych, ale także dla wielu osób, które w zagonionej codzienności poszukują choćby chwili duchowego wytchnienia - poprzez krótką modlitwę, wsłuchanie się w słowa Pisma Świętego czy urywek pieśni. Telewidzowie otrzymują także informacje o aktywności Kościoła katolickiego w Polsce i w świecie.
Niezaprzeczalna wartość TV „Trwam” polega również na tym, że często słyszymy tam to, czego nie usłyszelibyśmy w innych mediach lub usłyszelibyśmy po odpowiedniej „moderacji”, by nie powiedzieć manipulacji. Ten „polski punkt widzenia” nie jest lubiany w kręgach, które chlubią się spojrzeniem europejskim czy nawet światowym. Nikt im nie odbiera prawa do takiej perspektywy. Zwolennicy TV „Trwam” oczekują jednak, by respektowane było także ich prawo do postrzegania i oceny rzeczywistości poprzez taki sam dostęp do mediów jaki mają inne stacje telewizyjne.
Biskupi zgromadzeni w Warszawie na 361. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski wydarzą oświadczenie dotyczące Telewizji TRWAM i miejsca na multipleksie dla tego kanału - poinformował KAI abp Sławoj Leszek Głódź. Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Telewizji TRWAM wyraził przekonanie, że oświadczenie to nie zostanie odebrane jako próba nacisku na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, która prowadzi proces koncesyjny na nadawanie dla kanału społeczno-religijnego na MUX-1.
Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.
Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
Znany jest finał trwającej od lat sprawy fińskiej posłanki Päivi Räsänen. Sąd Najwyższy skazał ją za przywołanie nauczania Kościoła nt. LGBT.
Wieloletnia fińska parlamentarzystka, była minister spraw wewnętrznych Finlandii, Päivi Räsänen, została uznana winną przez Sąd Najwyższy Finlandii za "mowę nienawiści" w formie obrazy grupy LGBT w związku z broszurą poświęconą nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.