Reklama

Radość Ewangelii

Niedziela Ogólnopolska 1/2014, str. 20

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W lutym 2014 r. dojdzie do bardzo ważnego wydarzenia: wizyty wszystkich polskich biskupów w Stolicy Apostolskiej – we wszystkich istotnych kongregacjach i radach – której zwieńczeniem będzie spotkanie z papieżem Franciszkiem. Każda diecezja złoży dokładne sprawozdanie według zagadnień, jakimi zajmują się poszczególne dykasterie watykańskie. Rady czy kongregacje będą dobrze przygotowane do dyskusji o problemach czy sektorach działalności Kościoła lokalnego, dając odpowiednie wskazówki. Papież wygłosi podsumowanie, które będzie programowe dla konkretnego Kościoła. Możemy oczekiwać wiele cennych wskazań, które ożywią i zdynamizują dzieło nowej ewangelizacji w Polsce. Bo w tym nurcie przebiega pontyfikat Ojca Świętego Franciszka, o czym najlepiej świadczy jego adhortacja „Evangelii gaudium” (Radość Ewangelii), ogłoszona na zakończenie Roku Wiary.
Na początku marca będzie miało miejsce kolejne ważne wydarzenie: wybory nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Za wcześnie, żeby przesądzać, kto nim zostanie, ale przez tę zmianę personalną zacznie się najpewniej nowy etap historii Kościoła w Polsce. Na tym samym spotkaniu dojdzie do pierwszego w historii Episkopatu szkolenia medialnego biskupów. Możemy oczekiwać poprawy relacji Kościoła z mediami, co jest niesłychanie ważne we współczesnym świecie.
27 kwietnia 2014 r., w święto Bożego Miłosierdzia, stanie się to, na co wszyscy niecierpliwie czekamy. Nastąpi kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII przy udziale całego chrześcijańskiego świata. Jan Paweł II był powszechnym, globalnym autorytetem dla Kościoła, ale i współczesnego świata. Należy oczekiwać w Rzymie pielgrzymów z różnych kontynentów w podobnej liczbie, jak podczas beatyfikacji, a wówczas było ich ok. 1,5 mln. To pokazuje olbrzymi głód duchowy dzisiejszej Europy, współczesnego świata, ale zarazem siłę żywego Kościoła, który tam się zbierze.
Będzie to zarazem wielkie święto wiary i miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła współczesnego. Papież był Polakiem, dlatego obchody kanonizacji odbędą się we wszystkich polskich miastach, będą uroczystości liturgiczne, telebimy, będą bardzo różne spotkania przygotowujące, które zresztą już się odbywają. Jest to kolejna wielka szansa, jaką Pan Bóg i Stolica Apostolska dają nam na początku tego roku i wciąż na początku tego wieku. Wskażą w osobie Jana Pawła II, który nie jest postacią z tak odległej historii, że musimy czytać jego dzieła, by go sobie przypomnieć, lecz mamy go wciąż w oczach – najlepszy chyba z możliwych wzorców apostolskich. Długo żadne wydarzenie w Kościele nie będzie się równało z kanonizacją Jana Pawła II.
Będziemy się także skupiać na przygotowywaniu kolejnego wielkiego wydarzenia – Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r. To olbrzymia szansa dla Kościoła w naszej części Europy, umożliwiająca ożywienie naszej wiary w tym duchu, jaki przynosi wspomniana adhortacja, czyli wezwanie do Kościoła radosnego, otwartego, z wielkim dynamizmem apostolskim. Zaprezentowana jeszcze w starym roku w Episkopacie adhortacja to program dla Kościoła, dla każdego z nas, nie tylko na nowy rok. W nowej ewangelizacji każdy z nas, także świecki, musi uczestniczyć. Zachęcałbym do poważnego i głębokiego studiowania tego dokumentu, absolutnie programowego – tym bardziej że napisany jest prostym językiem. (Not. W.D.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-12-30 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję