Teolog generalnie wie, co ma powiedzieć o skłonności człowieka do religii. Podobnej odpowiedzi próbuje udzielić także socjolog. Zasadniczą kwestią w związku z tym, że zwracamy się w stronę religii, jest próba ogarnięcia sytuacji, które w żaden inny sposób nie dają się ogarnąć. Religia pozwala znaleźć sens w sytuacjach, które wymykają się mechanizmom wynikającym z racjonalnego myślenia. I nie można tu oczywiście mówić, że mamy do czynienia z jakimś okrzykiem bezradności. Ku religii zwracamy się wtedy, gdy jesteśmy pod kreską, to znaczy kiedy nasza życiowa sytuacja jest naprawdę zła, ale w nie mniejszym stopniu zwracamy się w stronę religii także wówczas, gdy przeżywamy momenty wznoszące. Jest taka tendencja do dziękowania za wyjątkowe dary. Generalnie trzeba powiedzieć, że religia pozwala znaleźć sens w każdej sytuacji. Wprawdzie silne są tendencje indywidualizacji wiary, ale silne są także tendencje odwrotne. A zatem, oprócz tego, że potrzebujemy wyższej instancji, czegoś, co jest ponad nami, potrzebujemy też wspólnoty. To z kolei otwiera drogę nie tylko do wiary, ale też do religii, która ma charakter zinstytucjonalizowany. Nawet w Internecie widać, jak bardzo chętnie ludzie odpowiadają na możliwości zrzeszania się. Tę samą tendencję można dostrzec wśród ludzi wierzących, którzy bardzo chętnie zrzeszają się także wokół idei religijnych. W przeszłości wielu socjologów twierdziło, że w miarę rozwoju nauki religia przestanie być potrzebna i w konsekwencji takiej sytuacji przestanie ona istnieć. Tymczasem widać rozwój nauki na niespotykaną dotąd skalę, a jednocześnie religia nie tylko przetrwała, ale nawet rozwija się, choć trzeba też uznać, że zmieniają się jej formy.
W Rzymie okres Wielkiego Postu łączy się z odwieczną tradycją nawiedzania kościołów stacyjnych. Każdego dnia wierni odwiedzają jeden z wyznaczonych kościołów Wiecznego Miasta, by modlić się we wspólnocie (w dawnych czasach robiono to wraz z papieżem) i w ten sposób przygotować się do świąt Zmartwychwstania Pana. Pielgrzymowanie wiązało się z oddawaniem czci męczennikom, którzy przelewali krew za wiarę, a w każdym rzymskim kościele stacyjnym mamy ich relikwie.
W piątą niedzielę Wielkiego Postu kościołem stacyjny jest Bazylika św. Piotra, gdzie wierni zgromadzili się późnym popołudniem. Uroczystemu nabożeństwu przewodniczył kard. Mauro Gambetti, archiprezbiter Bazyliki, a uczestniczyli w nim kanonicy świątyni watykańskiej, liczni duchowni, siostry zakonne i wierni świeccy.
Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.
13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.
Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
Przed idolatrią sztucznej inteligencji (AI) przestrzegł bp Antonio Staglianò, prezes Papieskiej Akademii Teologicznej. „Być może AI nie potrzebuje ograniczeń, tylko duszy. A duszę może dać tylko antropologia zdolna do myślenia o nieskończoności człowieka bez popadnięcia w bałwochwalstwo techniki” - uważa włoski hierarcha.
Według niego prawdziwa stawka w grze w debacie na temat sztucznej inteligencji „nie ma charakteru technicznego ani prawnego: jest ona antropologiczna”. Wstępne pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: „Jakim człowiekiem chcemy, żeby się stał?”. Obok „roztropnych”, którzy odwołują się do zasad i „prometejczyków”, którzy odrzucają jakikolwiek hamulec, teolog proponuje trzecią drogę, wychodzącą od antropologii chrześcijańskiej: „Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i nosi w sobie zapisane powołanie do nieskończoności”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.