Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Boża lekcja logiki

Niedziela Ogólnopolska 41/2014, str. 31

Kościół parafialny w Oleszycach – polichromia Eugeniusza Muchy (XX wiek)/fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mentalność semicka czasów Jezusa znacznie różni się od naszej. Ta ostatnia oparta jest na filozoficznych wzorcach starożytnej Grecji i prawniczej myśli Rzymu. Ta pierwsza jest raczej obrazowa i niekoniecznie domaga się logicznego wywodu. Widać to doskonale na przykładzie ksiąg prorockich Starego Testamentu, gdzie czasem bezpośrednio po zapowiedziach klęsk i nieszczęść, zupełnie bez żadnego wprowadzenia pojawiają się zapowiedzi Bożego miłosierdzia i pomyślności. Brak logiki – powie mieszkaniec Zachodu. Dwa ważne obrazy – powie starożytny Izraelita. Przestroga przed nieszczęściem i zapewnienie Bożej opieki. Tak jak w przypowieści o uczcie królewskiej. Najpierw król zaprasza na nią absolutnie wszystkich, nawet bezdomnych, ludzi z ulicy, a potem dziwi się, że na sali znalazł się ktoś bez odpowiedniego stroju: „PRZYJACIELU, JAKŻE TU WSZEDŁEŚ, NIE MAJĄC STROJU WESELNEGO?” (Mt 22,12). Brak logiki – powie mieszkaniec Zachodu. Dwa ważne obrazy – powie dawny mieszkaniec Palestyny. Pierwszy mówi o Bożej przychylności wobec wszystkich, dobrych i złych, sprawiedliwych i grzesznych. Drugi mówi o konieczności szaty łaski uświęcającej u tych, którzy uczestniczą w Uczcie Eucharystycznej. To nic, że między tymi obrazami nie ma logicznego przejścia. Każdy z nich sam w sobie jest bardzo wymowny.

A swoją drogą zarzut braku logiki w fabule przypowieści nie jest już taki ostry, gdy uświadomimy sobie interesujący zwyczaj panujący na dworach królewskich Bliskiego Wschodu. Ponoć wszyscy zapraszani na ucztę otrzymywali w darze od króla strój balowy. Stąd wniosek, że przypowieściowy nieszczęśnik dostał się na salę inną drogą niż pozostali...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-10-07 15:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pomógł ponad tysiącu osobom znaleźć współmałżonka za pośrednictwem... komunikatora WhatsApp!

2026-08-20 07:35

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.

Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję