Uroczystość poprzedziły parafialne rekolekcje, które prowadził ks. Jerzy Wełna, sercanin z Lublina. Rekolekcje przygotowały parafian z Tarpna do głębokiego przeżycia zbliżającej się uroczystości. W trakcie rekolekcji wprowadzono do kościoła relikwie św. Małgorzaty Marii Alacoque. Każdy kolejny dzień przybliżał uczestniczących w rekolekcjach do przeżyć, jakich doznawała XVII-wieczna mistyczka, którą Bóg wybrał do realizacji swoich wielkich planów. To ona miała powierzoną specjalną misję – miała mówić ludziom o wielkim Skarbcu Miłości, jakim jest Serce Jezusa.
30 objawień Jezusa i 12 obietnic złożonych czcicielom Jego Serca za pośrednictwem skromnej zakonnicy stanowi treść kultu do Najświętszego Serca. Jakże znaczące dla Polski jest to, że jako pierwsi, polscy biskupi w 1765 r. otrzymali od papieża Klemensa XIII pozwolenie na wprowadzenie święta Najświętszego Serca Pana Jezusa. Dla całego Kościoła to święto ustanowił papież Pius IX w 1856 r. W kilkadziesiąt lat później (1899 r.) papież Leon XIII oddał Sercu Jezusa w opiekę cały rodzaj ludzki. W 1928 r. papież Pius XI podniósł rangę święta do uroczystości.
Najświętsze Serce Pana Jezusa, zamknięte w artystycznej mozaice, przygarnia do siebie parafian z Tarpna już od kilkudziesięciu lat. Rekolekcje ze specjalnymi wstawienniczymi nabożeństwami każdego dnia umacniały przymierze z Sercem Jezusa. Mszę św. jubileuszową poprzedził program artystyczny przygotowany przez młodzież, parafian dorosłych i chór „Sursum Corda” pt. „Twoje Święte Serce, Jezu, otwarte z Miłością na mnie czeka…”. Program został przygotowany wg projektu literackiego piszącej te słowa oraz w opracowaniu muzycznym Krzysztofa Czechowskiego.
Uroczysta Eucharystia celebrowana przez bp. Józefa Szamockiego i z wygłoszoną przez niego homilią miały wymiar szczególny. Dopełnieniem było zawierzenie tarpieńskiej parafii Najświętszemu Sercu Jezusa przez proboszcza ks. kan. Zbigniewa Gańskiego oraz osobiste zawierzenie siebie i swoich losów przez każdego z uczestniczących w uroczystościach.
W obliczu życiowych wyzwań, trudności oraz zmienności czasów, często jedynym i najważniejszym oparciem dla człowieka jest ufność w Bożą miłość.
Lubotyń to mała wieś położona na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Chociaż
początki osadnictwa w tamtym rejonie sięgać mogą średniowiecza, na kartach historii
wzmianki o nim pojawiają się dopiero w XIX w. Nigdy nie była to wielce
wyróżniająca się gmina. Po spisie ludności dokonanym w latach 20. XX w. liczyła 47
domostw, w których mieszkało 411 mieszkańców, a spośród nich 337 było katolikami.
Kiedy 18 lat później, we wrześniu 1939 r., najpierw wojska hitlerowskie, a w ślad za
nimi sowieckie najechały ziemie Polski Lubotyń znalazł się pod okupacją naszych
wschodnich sąsiadów. Tak pozostało, aż do lata 1941 r., kiedy to po wypowiedzeniu
przez Niemców wojny ZSRR, wieś przeszła we władanie hitlerowskiego napastnika.
Wojenne zawirowania nie przeszkodziły jednak tamtejszej ludności w
podejmowaniu praktyk religijnych.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
29 stycznia 2026 w Muzeum Ziemi Lubuskiej odbyła się promocja książki „80 lat pogranicza polsko-niemieckiego po II wojnie światowej (1945-2025)”.
Nie jest to pierwsza książka autora na ten temat. Jest nim prof. Czesław Osękowski, były rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego przez dwie kadencje (2005-2012). Od 2025 Honorowy Członek Polskiego Towarzystwa Historycznego. Jest też jednym z założycieli i współtwórcą rozwoju naszej uczelni. Kierował zespołem połączenia miasta Zielonej Góry z gminą Zielona Góra (2012-2014). Urodził się w Gubinie. Może dlatego poświęcił swe badania rodzinnemu regionowi. Tyle o autorze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.