Reklama

Wiara

Różaniec ze św. Ritą

[ TEMATY ]

różaniec

©nikilitov - stock.adobe.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tajemnica pierwsza

Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

„[Jezus] przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak [oto] nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe»” (Mt 26,40-41).

Podziel się cytatem

Panie, w Ogrójcu ogarnęła Cię trwoga konania. W tej najcięższej godzinie pragnąłeś, by choć najbliżsi uczniowie trwali przy Tobie, ale nawet oni nie zdołali czuwać. Nie znaleźli w sobie kropli współczucia. Ja również tak często Cię zostawiam – nie potrafię przemóc własnej słabości, by trwać przy Tobie w chwilach pustki, zmęczenia, osamotnienia. Nie tylko jednej godziny, ale nawet jednej chwili nie umiem czuwać. Panie, udziel mi łaski wierności w modlitwie, trwania w ciszy, wsłuchiwania się w bicie Twojego serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryjo, Matko zawierzenia, Ty zawsze by łaś przy swoim Synu – jeśli nie fizycznie, to duchowo. Twoje serce nigdy Go nie opuściło. Ucz mnie takiego czuwania, aby to, co duchowe, prowadziło również moje ciało i umacniało moje serce w chwili próby.

Święta Rito, należałaś do grona roztropnych dziewic, które zawsze miały zapalone lampy wiary. Pomóż mi dostrzegać te momenty, w których zostawiam Jezusa samego. Uproś mi łaskę czuwania przy Nim i wierności Jego obecności w moim życiu.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo... (x 10), Chwała Ojcu...

Podziel się cytatem

Tajemnica druga

Biczowanie Pana Jezusa

„Wtedy [Piotr] począł się zaklinać i przysięgać: «Nie znam tego Człowieka»” (Mt 26,74).

Podziel się cytatem

Reklama

Panie, jak bardzo boli zdrada zadana przez tych, którzy byli najbliżej. W obliczu lęku, bólu i rozczarowania Piotr wyparł się Ciebie – tego samego, od którego tak wiele dostał. Uciekł w zaprzeczenie, jakby nigdy Cię nie znał. A ja? Ile razy wypieram się Ciebie, zwłaszcza w drugim człowieku? Patrzę w twarz potrzebującego i odwracam wzrok, jakbym nie widział w nim Twojego spojrzenia. Udziel mi, Jezu, łaski od ważnego stawania po Twojej stronie – zawsze i wszędzie.

Maryjo, Pani wierności, Ty nigdy nie opuściłaś swego Syna i przychodzisz z pomocą każdemu, kto do Ciebie woła. Zabierz mi serce pełne lęku i daj mi serce mężne, gotowe nie cofnąć się nawet w obliczu cierpienia. Ucz mnie podejmować mój krzyż razem z Jezusem.

Święta Rito, mistrzyni cierpienia, Ty wiesz, co to znaczy zostać samotną w obliczu bólu i niezrozumienia. W Twoim sercu nie było jednak miejsca na gorycz – tylko na miłość i przebaczenie. Uproś mi łaskę prawdziwego przebaczenia tym, którzy mnie zranili, i otwartość wobec tych, którzy nie potrafią przebaczyć mnie.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo... (x 10), Chwała Ojcu...

Tajemnica trzecia

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

„Uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: «Witaj, Królu Żydowski!»” (Mt 27,29).

Reklama

Jezu, jak dziwne jest Twoje królowanie. Zamiast złota – ciernie. Zamiast berła – sucha trzcina. Zamiast królewskiego płaszcza – szata z krwi. Wszystko to łamie moje ludzkie schematy myślenia o władzy i panowaniu. Bo w Twoim królestwie rządzić to służyć, a żyć – to oddać życie. Panie, przełam we mnie to, co nie pochodzi od Ciebie, abym mógł pojąć mądrość krzyża. Maryjo, Ty nie próbowałaś pojąć Tego, który jest Niepojęty, ale po prostu Go nosiłaś – w swoim łonie i w swoim sercu. Ucz mnie zachowywać w sercu to, czego jeszcze nie rozumiem, ale co wiem, że pochodzi od Pana. Święta Rito, oblubienico naznaczona cierniem z korony Chrystusa, naucz mnie współcierpieć z Nim i nie uciekać od krzyża. Uproś mi łaskę prawdziwego nawrócenia, które zaczyna się od przemiany serca i sposobu myślenia.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo... (x 10), Chwała Ojcu...

Podziel się cytatem

Tajemnica czwarta

Droga krzyżowa Pana Jezusa

„Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: «Jestem Synem Bożym»” (Mt 27,43).

Podziel się cytatem

Boże, jak często mam do Ciebie pretensje, jak łatwo oczekuję od Ciebie nagrody za moją rzekomą sprawiedliwość. Wydaje mi się, że zasługuję na pochwałę, na bezpieczeństwo, na spokój. Liczę na Ciebie, ale niekiedy bardziej z nadzieją na doczesne korzyści niż z prawdziwym zawierzeniem. A Ty, Jezu, ufałeś Ojcu bez względu na to, jaką miał dla Ciebie wolę – czy Twoja droga była usłana płatkami, czy kolca mi róż. Ucz mnie nie wystawiać Boga na próbę, lecz prawdziwie Mu ufać – także wtedy, gdy nie rozumiem Jego planów. Maryjo, Niewiasto Zawierzenia, Ty towarzyszyłaś swojemu Synowi w Jego ostatnich krokach. W bólu i cierpieniu wciąż wierzy łaś w obietnicę Jego królowania, choć wie działaś, że będzie ono inne, niż ludzie się spodziewali. Naucz mnie otwartości na Bożą wolę, nawet gdy prowadzi mnie drogą trudną i niezrozumiałą. Święta Rito, cicha i pokorna zakonnico, Ty nigdy nie wątpiłaś w słowo Pana i Jego troskę o Ciebie. Uproś mi łaskę głębokiego zawierzenia Jego miłości, abym nigdy nie pozwolił, by lęk i wątpliwości przesłoniły mi Jego obecność.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo... (x 10), Chwała Ojcu...

Podziel się cytatem

Tajemnica piąta

Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

„Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i oddał ducha” (Mt 27,50).

Podziel się cytatem

Panie, z miłości do mnie oddałeś życie na krzyżu. Wziąłeś na siebie wszystkie moje grzechy i poniosłeś haniebną śmierć, abym ja już nie musiał umierać w samotności – bez Ciebie. Twoje ostatnie tchnienie stało się dla mnie źródłem nowego życia, Twoja śmierć rodzi we mnie nowego człowieka. Jezu, spraw, abym coraz bardziej upodabniał się do Ciebie jako prawdziwy Syn Boży. Maryjo, nie uciekłaś spod krzyża, choć ból przeszywał Twoje serce. Widziałaś, jak Twój Syn umiera, choć wystarczyłoby jedno Jego słowo, by temu zapobiec. A jednak przyjął wolę Ojca aż do końca. Naucz mnie takiej samej ufności i posłuszeństwa natchnieniom Ducha Świętego, bym trwał wiernie przy Bogu, nawet w chwilach największego bólu. Święta Rito, posłuszna Bogu do końca, uproś mi łaskę pokornego przyjmowania Jego woli. Naucz mnie trwania w sercu Ukrzyżowanego Pana, aby każda chwila mojego życia była w Nim i dla Niego.

Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo... (x 10), Chwała Ojcu...

Podziel się cytatem
2025-10-30 20:54

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Patron Dziennikarzy - św. Franciszek Salezy

Niedziela rzeszowska 5/2003

commons.wikimedia.org

Św. Franciszek Salezy

Św. Franciszek Salezy
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100- lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica 400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem pisanym, mówionym w radio i w telewizji. Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną. Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais. Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków. Potem został zwrócony księciu Sabaudii. Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość, pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga. 8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego. Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608 r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których nie mogły przyjmować inne zakony. Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję. W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości. Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie. Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada 1877 r.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję