Reklama

Aspekty

Wyjątkowe oratorium

Pobiegli do pustego grobu

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 16/2015, str. 8

[ TEMATY ]

bieg

Karolina Krasowska

Biegacze mieli do pokonania trasę na dystansie 10 km

Biegacze mieli do pokonania trasę na dystansie 10 km

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Poniedziałek Wielkanocny 6 kwietnia w Nowej Soli już po raz trzeci odbył się Bieg do Pustego Grobu, zorganizowany przez miejscową parafię pw. św. Antoniego. Uczestnicy mieli do pokonania trasę na dystansie 10 km ulicami Nowej Soli przy kościołach pw.: św. Antoniego, św. Barbary, św. Józefa, Wniebowzięcia Maryi i św. Michała. Bieg wystrzałem z pistoletu otworzył bp Tadeusz Lityński. Tuż przed startem został odczytany fragment Ewangelii mówiący o biegu apostołów Piotra i Jana do pustego grobu.

– Towarzyszą mi zmęczenie i radość. Organizacja takiego biegu to duży wysiłek i ogromne przedsięwzięcie – powiedział o. Grzegorz Marszałkowski, kapucyn, proboszcz parafii pw. św. Antoniego, inicjator biegu. – Celem biegu jest uwielbienie Boga w Trójcy Jedynego w tym świętym dniu, w Wielkanoc. W tak dużym zgromadzeniu chcemy cieszyć się i radować ze zmartwychwstania Chrystusa. Tym elementem radości jest właśnie również sport. W biegu wzięło udział ponad 700 osób. Wśród nich Agnieszka z Poznania, która pobiegła w intencji swoich bliskich zmarłych. – Nie mogłam z nimi spędzić tych świąt. Świeczka wydawała się mało wystarczająca, dlatego stwierdziłam, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, by uczestniczyć w tym biegu, a zarazem uczcić ich pamięć. Po raz pierwszy udział w biegu wzięła elżbietanka s. Assumpta, która wraz z młodzieżą pobiegła w intencji Światowych Dni Młodzieży, które w przyszłym roku odbędą się w Krakowie. – Pobiegłam do pustego grobu, do Pana Jezusa żywego także w intencji młodzieży, którą uczę, z prośbą o wiarę w Boga żywego dla nich i spotkanie z Nim. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal. Następnie w kościele pw. św. Antoniego odbyła się uroczysta dekoracja zwycięzców.

Pierwsze miejsce w kategorii open mężczyzn zajął Marcin Zagórny, który dystans 10 km pokonał w 32 min i 40 s. W kategorii open kobiet zwyciężyła Anna Pogorzelska z czasem 39 min i 18 s. W kategorii rodzin na pierwszym miejscu podium stanęła rodzina Pietruszków, a wśród duchownych zwyciężył ks. Michał Dekiert z Głogowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-04-15 21:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor

[ TEMATY ]

bieg

Wadowice

biegdobroczynnosci.pl

8 września 2018 roku, w Wadowicach odbędzie się 2. Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor. Jego trasa poprowadzi wadowickimi ulicami, którymi kiedyś przechadzał się papież Jan Paweł II. Zgłoszenia do udziału przyjmowane są już dziś, a każde zgłoszenie to cegiełka na cele charytatywne.
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję