Reklama

Oddani Maryi

Zbliża się 1050. rocznica chrztu Polski. Wcześniej mamy jeszcze inną ważną rocznicę: 50 lat temu – w 1965 r. – podczas Wielkiej Nowenny przygotowującej naród do Millennium Chrztu każda polska parafia oddała się Matce Najświętszej, co poświadczyła założeniem Księgi Świętego Niewolnictwa

Niedziela Ogólnopolska 26/2015, str. 26-27

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Kard. Stefan Wyszyński oraz polscy biskupi podpisują Akt Oddania Polski, Biblioteka Jasnogórska, 2 maja 1966 r.

Kard. Stefan Wyszyński oraz polscy biskupi podpisują Akt Oddania Polski,
Biblioteka Jasnogórska, 2 maja 1966 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każda istniejąca obecnie polska parafia oddawała się Matce Najświętszej na drodze Wielkiej Nowenny, przygotowującej nasz kraj do Millennium Chrztu Polski. Podczas trwania Nowenny, od 1957 r., rozważano poszczególne prawdy zawarte w Jasnogórskich Ślubach Narodu z 1956 r. Prymas Stefan Wyszyński pragnął zabezpieczyć dziedzictwo wiary chrześcijańskiej złożonej w serca Polaków w rękach Matki Najświętszej.

Akt Oddania Parafii

Odpowiedzialność za wiarę jest tak ogromna, że należy się nią niejako podzielić z Maryją – mówił kard. Karol Wojtyła. Złożenie w rękach Matki Najświętszej całej Polski i wszystkich Polaków dokonało się 3 maja 1966 r. na Jasnej Górze w uroczystym milenijnym Akcie Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Maryi Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego. Akt ten był poprzedzony oddaniem poszczególnych polskich parafii, rodzin i osób w 1965 r. Dokonywano tego, wpisując się do zakładanych Ksiąg Świętego Niewolnictwa. Na pierwszych stronach takiej księgi proboszcz parafii umieszczał Akt Oddania Parafii – często pismem odręcznym – opatrzony pieczęcią parafii. Potem następowały wpisy poszczególnych rodzin i osób indywidualnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy to tylko historia?

Reklama

Kard. Karol Wojtyła, komentując milenijny Akt Oddania Polski Matce Bożej, 3 maja 1978 r. – niedługo przed wyborem na Stolicę Piotrową – jakby w testamencie zostawił nam słowa: „Jeszcze raz rozważ i nie tylko rozważ – odnajdź w tym swoje miejsce. Bo jest w tym Akcie Oddania miejsce dla każdego, miejsce, które musisz wypełnić twoim życiem. Jesteś biskupem – życiem biskupim, jesteś kapłanem – życiem kapłańskim, jesteś ojcem rodziny – życiem rodzicielskim, jesteś matką rodziny... Znajdź swoje miejsce! (...) Akt Milenijny nie jest aktem przeszłościowym, jest skierowany ku przyszłości. Jest jakimś wielkim zarysem wychowania całego narodu, każdego i wszystkich, bo rodzi się z tajemnicy Odkupienia, a Odkupienie jest Odkupieniem każdego i wszystkich. Jest to więc ten akt, w którym każdy musi odnaleźć swoje miejsce”. Od 1966 r. dokument Aktu Milenijnego spoczywa na ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. To znak przymierza, które zawarliśmy z Maryją. Ona jest nam wierna. A my? Czy pamiętamy i przekazujemy dziedzictwo tego przymierza? Czy żyjemy oddaniem Maryi?

Wierność przymierzu

W Drugiej Księdze Królewskiej można przeczytać historię króla judzkiego Jozjasza. Biblia ocenia go jako wielkiego odnowiciela wiary w narodzie izraelskim. Był królem wiernym Bogu. W 18. roku swojego panowania nakazał naprawę uszkodzeń w świątyni jerozolimskiej. Podczas remontu pracownicy odnaleźli zwój – fragment dzisiejszej Księgi Powtórzonego Prawa – Prawa Mojżeszowego, zarzucony przez dwóch poprzednich królów. Gdy pisarz Szafan odczytał przed królem tekst zapisany na odnalezionym zwoju, Jozjasz rozdarł swoje szaty. Uczynił to na znak skruchy serca, gdyż zaniedbano przymierze zawarte z Bogiem. Nakazał zrobienie narodowego rachunku sumienia i odnowił przymierze z Bogiem podczas uroczystej Paschy. Biblia mówi, że nie obchodzono tak wspaniałej uroczystości od czasów Sędziów, czyli od ok. 600 lat.

Co dokonało się w Kościele polskim?

Reklama

W 1965 r. każda parafia modliła się do Matki Bożej: „Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła Chrystusowego i Matko nasza! (...) Pragniemy szczególnym aktem oddać się Tobie całkowicie na własność, to znaczy w macierzyńską niewolę, i w Twoje dłonie złożyć wszystko, co mamy najdroższego. (...) Oddajemy się Tobie w niewolę z ciałem i duszą, umysłem, wolą, sercem. Chcemy odtąd wszystko czynić z Tobą, w Tobie i przez Ciebie, ufni, że Ty sama oddasz nas Twojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi, który wyzwoli nas pełnią wolności dzieci Bożych”. W akcie tym oddano Maryi parafię, kapłanów, rodziny, młodzież. Modlono się: „Odtąd, Matko nasza, uważaj nas, naszą parafię i wszystko, co posiadamy, za wyłączną własność Twoją, oddaną w więzy Twej słodkiej macierzyńskiej niewoli. Pozostawiamy Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania nami i naszą parafią, według Twego upodobania, dla dobra Kościoła Świętego, ku większej chwale Boga, w czasie i w wieczności. Pragniemy aktem tym «zabezpieczyć» w Twych macierzyńskich dłoniach wiarę naszą i chrześcijańskie obyczaje narodu”.

Słowa te są brzemienne w zobowiązanie przynależności do Maryi. Czy dziś powinniśmy – jak król Jozjasz – rozedrzeć skruchą nasze serca na znak, że zapomnieliśmy o naszym oddaniu Maryi?

Księgi Oddania Matce Bożej

Każda Księga Świętego Niewolnictwa zawierała również konkretne zobowiązania, które parafia podjęła na nowe tysiąclecie wiary. Czy jesteśmy ich świadomi i czy je wypełniamy?

W Jasnogórskim Centrum Modlitwy Zawierzenia znajduje się przeszło 10 tys. ksiąg parafialnych. Wiele pochodzi z 1965 r., ale są i takie, które zakładane były później, aż po dziś dzień. Księgi te zawierają oddanie Maryi oraz podjęte zobowiązania. Zapraszamy – jak król Jozjasz – aby na nowo odkryć maryjne dziedzictwo naszych wspólnot – odkryć i na nowo podjąć. Zachęcamy, aby parafie, które nie mają jeszcze własnych Ksiąg Oddania Maryi, poświadczyły swoje zawierzenie, zakładając taką księgę i dokumentując wpisy poszczególnych parafian. Każdy pielgrzym może na Jasnej Górze dokonać wpisu do Księgi Oddania Maryi własnej parafii i w ten sposób zawierzyć Maryi swoje życie.

2015-06-23 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Służą – strzegą – prowadzą

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję