Reklama

Grafik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papież i biskupi proszą o modlitwę za synod o rodzinie. Z dramatyczną prośbą o modlitwę zwracają się do całego Kościoła prześladowani chrześcijanie, zwłaszcza ci, którzy mieszkają w krajach muzułmańskich, gdzie za przyznawanie się do Jezusa grozi śmierć w męczarniach albo niewolnictwo. Czasem o modlitwę proszą bliżsi lub dalsi znajomi, którzy znaleźli się w jakiejś trudnej sytuacji. Czasem ktoś wcale nie prosi, ale wiemy, że potrzebuje modlitwy. A przecież trzeba pomodlić się jeszcze za rodzinę, za zmarłych, za Kościół. I jeszcze we własnych sprawach, bo nigdy nie brakuje problemów do obgadania z Panem Bogiem. Jak to wszystko ogarnąć?

Można zrobić plan, np.: w poniedziałek modlę się za dusze cierpiące w czyśćcu, we wtorek – za ojczyznę i o dobre zbliżające się wybory, w środę – za własne dzieci itd. Inny dobry pomysł to odmawianie codziennie jednej części Różańca lub Koronki do Bożego Miłosierdzia i ofiarowywanie każdej dziesiątki w innej intencji. Można też postanowić sobie, że będę pokornie znosić w jakiejś intencji konkretne trudności czy dolegliwości. Za każdym razem np., kiedy utknę w korku, postaram się nie zirytować, tylko ofiarować tę przykrość Panu Bogu w intencji nawrócenia przyjaciółki.

Może się wydawać, że grafik i życie duchowe to rzeczywistości, które są sobie kompletnie obce. Trzeba się bronić przed takim myśleniem – i to nie tylko wtedy, kiedy modlę się za kogoś. Owszem, może się zdarzyć, że podczas spaceru w lesie w mojej duszy zadrży jakaś struna. Ale nie mogę czekać z modlitwą na takie natchnienia. Codzienne trwanie przy Bogu, uparte proszenie, wierność są ogromnie ważne w życiu duchowym. Regularna modlitwa w czyjejś intencji ma jeszcze tę praktyczną zaletę, że pomaga w modlitwie w ogóle. Jeśli np. o godz. 23.30 przypomnę sobie, że jeszcze dziś nie odmówiłam Różańca, łatwiej mi będzie się do tego zmobilizować, jeśli obiecałam komuś, że będę się za niego modliła. A może następnego dnia odmówię Różaniec trochę wcześniej? Przy modlitwie w konkretnych intencjach warto też sięgać do przepastnego skarbca Kościoła i wykorzystywać różne modlitwy, np. litanie, nowenny, koronki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-08-05 08:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: w tych dniach Madryt się zmienił, ludzie spotkali Jezusa

2026-06-09 10:53

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

W świecie kierującym się logiką interesu i zysku potrzebujemy świadków logiki bezinteresowności. Jest to logika Ewangelii – powiedział Papież na spotkaniu z wolontariuszami. Podkreślił, że w tych dniach Madryt stał się bliższy Królestwu Bożemu. Jest to, jak podkreślił, szczególna łaska. Miłość Boga, która porusza słońce i gwiazdy, porusza także serca tych, którzy spotkali Jezusa.

Papież odwołał się do przypowieści, w której Jezus porównał królestwo niebieskie do zaczynu. Podkreślił, że powołaniem chrześcijan jest bycie w świecie zaczynem bezinteresowności, dzięki której wrasta ludzka, moralna i duchowa jakość społeczeństwa. To ona jest cechą charakterystyczną miasta Bożego, o którym pisze św. Augustyn.
CZYTAJ DALEJ

Co zachwyciło dziennikarzy podróżujących z papieżem po Hiszpanii?

2026-06-09 10:36

[ TEMATY ]

dziennikarze

Hiszpania

Papież Leon XIV

podróżujący

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wysłannicy największych światowych mediów, podróżujący z papieżem po Hiszpanii są zachwyceni poniedziałkowym wydarzeniem na stadionie Bernabeu w Madrycie. W macierzystym obiekcie klubu Real Madryt papież spotkał się z 80 tysiącami wiernych ze stołecznej archidiecezji.

Na stadionie zajęte były wszystkie miejsca, a wokół niego zgromadziły się tysiące ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Ważny czas dla prezydenta

2026-06-10 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityczna burza, jaka wybuchła po decyzji prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy ma kilka płaszczyzn. Ta najbardziej oczywista, historyczna i godnościowa (co jest w zupełności zrozumiałe) rozgrzewa opinię publiczną w Polsce. Jednocześnie nie wywołuje proporcjonalnych reakcji na Ukrainie, co samo w sobie pokazuje skalę problemu.

Tak jak można przyjąć, że temat Wołynia i UPA może być trudny do wspólnego przepracowania, tak obojętność na polską wrażliwość nie ma już żadnego usprawiedliwienia. Szczególnie po kilku latach największej pomocy, jaką nasi sąsiedzi – w najtrudniejszym dla nich we współczesnej historii okresie – od nas otrzymali. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że trwa właśnie „dopinanie” szczegółów konkretnego wsparcia z programu SAFE, na który Polacy (niezgodnie z prawem i na niekorzystnych warunkach, ale to rządzących niezbyt interesuje) się zrzucą. Można odnieść niepokojące wrażenie, że Ukraina, gdy już osiągnęła swoje w sferze bezpieczeństwa i finansowej – uznała, że trzeba złapać się Niemiec, a nasz kraj i jego oczekiwania zignorować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję