Wiadomość o nawiązaniu relacji dyplomatycznych między USA i Kubą, zerwanych w 1961 r., przyszła niespodziewanie. Toczące się od pewnego czasu negocjacje udawało się przez długi czas, praktycznie aż do osiągnięcia porozumienia, utrzymać w sekrecie. Wreszcie, po jego podpisaniu, na jaw wyszło natychmiast, że kluczową rolę odegrał tu Watykan, a szczególnie – osobiście Papież. W tych dniach na jaw wyszły szczegóły skomplikowanych negocjacji między przedstawicielami wrogich do niedawna państw. Dziennikarz „Corriere Della Sera”, opisując najważniejsze punkty negocjacji, wspomniał swoją rozmowę sprzed dwóch lat z prawą ręką prezydenta Obamy ds. polityki zagranicznej Benem Rhodesem. Włoski dziennikarz zapytał amerykańskiego polityka o stanowisko papieża Franciszka, który sprzeciwiał się zbrojnej interwencji w Syrii. Amerykanie byli wtedy mocno zdenerwowani na Franciszka, bo chcieli użyć siły militarnej przeciw siłom rządzącym jako kary za użycie broni chemicznej. Po jakimś czasie jednak uczciwie przyznali, że to Papież miał rację.
Talenty dyplomatyczne Ojca Świętego w pełni objawiły się przy negocjacjach kubańsko-amerykańskich. To osobiste listy Papieża do amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy i kubańskiego przywódcy Raúla Castro doprowadziły do przełomu. Dostarczył je w tajemnicy kubański kard. Jaime Ortega. Później do Watykanu przybyli amerykańscy negocjatorzy, którzy za pośrednictwem papieża Franciszka przedstawili ostateczną propozycję USA wobec Kuby. Gdy wychodzili za Spiżową Bramę jeden z nich miał powiedzieć: „Teraz wszystko jest w rękach Papieża”. Rzeczywiście Franciszkowi, wspartemu wysiłkiem dyplomatów Stolicy Apostolskiej udało się doprowadzić do tego, co wydawało się niemożliwe.
Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?
Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
Żałobnicy niosą ciała podczas pogrzebu czterech członków palestyńskiej rodziny Bani Odeh w wiosce Tamoun, niedaleko miasta Tubas na Zachodnim Brzegu
Pogarsza się sytuacja bezpieczeństwa w Taybeh, ostatniej zamieszkanej przez większość chrześcijańską miejscowości na Zachodnim Brzegu. Poinformował o tym w rozmowie z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościół w Potrzebie (PKWP) ks. Bashar Fawadleh. Kapłan ostrzegł przed „rosnącym obciążeniem” około 1400 mieszkańców jego wioski i „brakiem ochrony”. Wynika to z przemocy stosowanej przez ekstremistycznych osadników wobec Palestyńczyków na całym Zachodnim Brzegu oraz prób rządu Izraela zmierzających do podporządkowania władz cywilnych i administracyjnych w Zachodnim Brzegu pod kontrolę izraelską.
Mieszkańcy Taybeh, położonej na wschód od Ramallah, od lat są atakowani i zastraszani przez izraelskich osadników. Według ks. Fawadleha, ataki obejmują podpalenia gruntów rolnych, uszkodzenia pojazdów i murów starego kościoła, a także groźby i mowę nienawiści. Codzienne życie jej mieszkańców komplikują dodatkowo liczne kontrolne posterunki wojskowe na drogach dojazdowych do wioski. W ostatnich tygodniach ustawiono kolejny posterunek, poinformował ksiądz i podkreślił, że te ciągłe kontrole są uciążliwe i odcinają wielu ludzi od pracy i od ich pól.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.