Reklama

Wiara

Moc ukryta w paciorkach

Niedziela częstochowska 40/2015, str. 1, 8

[ TEMATY ]

różaniec

regan76 / photo on flickr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest rzeczą zastanawiającą, że kontakt z Bogiem – życie modlitewne odbywa się często przez odmawianie Różańca. To ulubiona modlitwa Kościoła. Obok brewiarza różaniec jest najczęściej dostrzeganym przedmiotem w rękach zakonników, zakonnic, kapłanów, biskupów, ale także ogromnej rzeszy ludzi świeckich. Jakże często widzieliśmy św. Jana Pawła II z różańcem w ręku – różaniec był jakby jego częścią, czymś bardzo przylegającym do całego jego życia. Dlaczego? Bo w Różańcu, który jest obrazem życia naszego Zbawiciela, i my możemy się odnaleźć, możemy w nim zobaczyć praktycznie każdy etap swojego życia. Jak Maryja przeżywała tajemnice radosne, później te zwane tajemnicami światła, związane z nauczaniem Jezusa, następnie te bardzo trudne – bolesne i wreszcie chwalebne, tak i my z naszymi radościami i smutkami, ale i z jakąś wewnętrzną satysfakcją, możemy w Jezusowym świetle analizować wszystkie nasze sprawy.

Dlatego mówimy, że Różaniec jest obrazem życia człowieka wierzącego. A modlitwa ta zawiera dziś w sobie przesłanie, że chrześcijanin, człowiek związany z Jezusem, żyje Nim, dążąc do świętości, do wewnętrznej wielkości – do miary Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Różaniec jest też tą modlitwą, której oczekuje świat. Jak powiedział Ojciec Święty Franciszek, trwa dziś na świecie, niejako w kawałkach, trzecia wojna; wiele jest zła, które przychodzi podstępnie. Dlatego trzeba prosić Boga przez pośrednictwo Matki Najświętszej o miłosierdzie, o to, żeby odmienił serca ludzi i doprowadził ich do nawrócenia. Ten rodzaj modlitwy – jak pokazuje historia – jest formą bardzo skuteczną, bo – po pierwsze – wielokrotnie zalecaną przez Maryję w Jej objawieniach, a po drugie – angażującą wielu, a wiadomo, że „gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w imię Moje...”, tam jest Jezus.

Musimy podjąć wielką wspólną modlitwę różańcową za naszą ojczyznę, o pokój na świecie. To nasza wspólna, niezwykle ważna sprawa.

Św. Jan Paweł II nauczał: „Powtarzając dobrze znane i drogie sercu modlitwy: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu, człowiek skupia się na rozważaniu tajemnic zbawienia i przedstawia Bogu, za wstawiennictwem Maryi, potrzeby własne i całej ludzkości, prosząc Chrystusa o siły, by mógł bardziej konsekwentnie i wielkodusznie żyć Ewangelią. Kiedyś powszechny był zwyczaj codziennego odmawiania Różańca w rodzinie. Jak dobroczynne owoce przyniosłaby ta praktyka także dzisiaj! Maryjny Różaniec oddala niebezpieczeństwa rozpadu rodziny, jest niezawodną więzią jedności i pokoju” (Castel Gandolfo, 1 października 1995 r.).

2015-10-01 11:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Suwałki: wielkie powodzenie akcji „Różaniec dla więźnia”

Kilka tysięcy różańców zebrano w ramach akcji "Różaniec dla więźnia", którą zorganizował ks. Szymon Wysocki, kapelan Aresztu Śledczego w Suwałkach. Inicjatywa, która trwała od października 2019 r. była odpowiedzią na liczne prośby osadzonych, którzy pragnęli mieć własny różaniec.

Po ogłoszeniu akcji w Internecie na adres suwalskiej parafii pw. św. Piotra i Pawła w której posługuje ks. Szymon, z całej Polski nadesłano kilka tysięcy różańców. „Bardzo szybko rozdałem wszystkie, jakie tylko miałem. Pojawił się mały problem, gdy zaczęło mi ich brakować" - przyznał duchowny w rozmowie z KAI, dziękując wszystkim ofiarodawcom.
CZYTAJ DALEJ

To jej zwierzał się Jezus

Niedziela Ogólnopolska 18/2022, str. 70-71

[ TEMATY ]

mistyk

Adobe.Stock

bł. Alexandrina da Costa

bł. Alexandrina da Costa

Wydaje nam się, że mistyk to wielki szczęściarz. Tymczasem niemal zawsze w świat mistyki wchodzi się przez bramę Męki Pańskiej. Przykładem jest życie bł. Alexandriny da Costy.

Przychodzi na świat w 1904 r. Rodzina Da Costów jest biedna. Nie dziwi więc, że pobożność dziecka splata się z marzeniem o bogactwie. Alexandrina wpatruje się w figury Matki Bożej i św. Józefa, zachwyca się ich wspaniałymi szatami. Chce być jak oni. Nie święta – ale bogata.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję