W 2015 r. minęło 20 lat od wznowienia „Różańca”, miesięcznika maryjnego, wydawanego przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek w Warszawie-Rembertowie. „Różaniec” ma bogatą tradycję – jest kontynuacją miesięcznika „Kółko Różańcowe”, który od 1909 r. wydawał bł. ks. Ignacy Kłopotowski. Były to niełatwe czasy, dlatego wydawanie pisma było kilkakrotnie przerywane, wznawiane. Okładka przygotowana na październik 1939 r. została wykorzystana w numerze październikowym, ale dopiero w 1945 r. W nocie od wydawcy w pierwszym powojennym numerze siostry loretanki pisały: „Jeszcze jesteśmy zasypane i otoczone gruzami, ale zrobiłyśmy, co można, aby już na październik, na miesiąc Matki Bożej Różańcowej, wydać pierwszy numer «Kółka Różańcowego». Trudno wyliczyć przeciwności, które trzeba było przezwyciężyć: Matka Najświętsza i dobrzy ludzie dopomogli”.
Reklama
Wznowione „Kółko Różańcowe” ukazywało się przez kolejnych osiem lat – do marca 1953 r. Zostało zawieszone przez władze komunistyczne, gdy siostry nie zgodziły się na wydrukowanie noty o śmierci Józefa Stalina. Kolejne wznowienie – pod zmienioną nazwą – nastąpiło w październiku 1995 r. Cel pisma pozostaje takim sam. Na stronie internetowej www.rozaniec.eu wydawcy piszą: „Stale dążymy do tego, aby nasz miesięcznik służył ludziom modlitwy nie tylko różańcowej. Zadaniem «Różańca» jako pisma formacyjnego jest pogłębianie duchowości katolika. Pragniemy przypominać, czym jest Różaniec, że ma moc egzorcyzmu, skutecznej broni przeciw Złemu”.
Redakcja stawia sobie jako cel przyczynienie się do tego, aby jak najwięcej ludzi podjęło modlitwę, zwłaszcza różańcową, tak aby powszechna stała się postawa zawierzenia Maryi. Dla grup różańcowych, a szczególnie dla Żywego Różańca pismo może stanowić narzędzie formacji, miejsce spotkania i wymiany doświadczeń.
Jubileusz 20-lecia wznowienia pisma skłania do refleksji nad jego historią – w wielu miejscach bardzo podobną do historii „Niedzieli” – i teraźniejszością, ważną rolą, którą spełnia jako źródło inspiracji do pogłębiania modlitwy i budowania bliskiej relacji z Bogiem.
„Różaniec” – Wydawnictwo Sióstr Loretanek, ul. L. Żeligowskiego 16/20, 04-476 Warszawa, tel. (22) 673-58-39, (22) 673-46-93, (22) 427-34-27.
Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.
Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.
Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.