„The Girl Who Cried Pearls” Maćka Szczerbowskiego i Chrisa Lavisa została doceniona w nocy z niedzieli na poniedziałek Oscarem dla najlepszej krótkometrażowej animacji.
Maciek Szczerbowski i Chris Lavis od 1997 r. tworzą wspólnie grupę artystyczną Clyde Henry Productions. Ich pierwszy profesjonalny film „Madame Tutli-Putli”, zrealizowany w 2007 r., otrzymał dwie nagrody w Cannes oraz nominację do Oscara. Dostrzeżony w tym roku przez Akademików obraz „The Girl Who Cried Pearls” opowiada historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynce, której smutek przemienia się w perły. Sprzedaje je pracownikowi lombardu, który zawsze pragnie więcej.
Wśród nominowanych w kategorii najlepsza krótkometrażowa animacja znaleźli się także „Butterfly” Florence Miailhe i Rona Dyensa, „Forevergreen” Nathana Engelhardta i Jeremy'ego Spearsa, „Retierment Plan” Johna Kelly'ego i Andrew Freedmana, a także „The Three Sisters” Konstantina Bronzita.
"IO" w reż. Jerzego Skolimowskiego został polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy - poinformowała we wtorek w Warszawie Komisja Oscarowa pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej.
Decyzję o wyborze "IO" na polskiego kandydata do Oscara ogłoszono we wtorek podczas konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Podjęła ją siedmioosobowa Komisja Oscarowa pod przewodnictwem Ewy Puszczyńskiej, producentki docenionej Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego "Idy".
To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.
To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
W Bazylice św. Franciszka w Asyżu kard. Pietro Parolin przewodniczył wczoraj uroczystej Mszy świętej z okazji nadzwyczajnego wystawienia relikwii św. Franciszka. Wydarzenie odbywa się w ramach obchodów 800. rocznicy śmierci Biedaczyny z Asyżu. Doczesne szczątki świętego zostały po raz pierwszy w historii wystawione publicznie na dłuższy czas w dolnym kościele bazyliki i pozostaną tam do 22 marca.
W homilii Sekretarz Stanu podkreślił, że przesłanie św. Franciszka pozostaje niezwykle aktualne dla współczesnego świata. Jego życie, jak zaznaczył, jest odpowiedzią na duchowe kryzysy naszych czasów: „Żyjemy w świecie naznaczonym konsumpcjonizmem, lękiem i smutkiem, pogłębianymi przez wojny i niepewność jutra. Wobec takiego świata św. Franciszek proponuje skuteczną terapię: umiarkowanie, radość z małych rzeczy oraz poczucie braterstwa ze wszystkimi”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.