Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Filmowa konwencja

Wróciło SLD. Niestety, uwagi dziennikarzy nie przykuł żaden genialny pomysł programowy lewicy, ale odebranie przez PKW części subwencji budżetowej za rok 2014. Komentując w konwencji filmowej: nie był to „powrót Jedi”, ale raczej „powrót do przeszłości”.

Pojechali bronić czy się uczyć?

Warta przy naszej konstytucji to nie byle jaka rzecz i wymaga od sędziów wiele poświęceń. Kosztuje ich to rozłąkę z domem. Wścibscy dziennikarze dowiedzieli się, że sędziowie TK latali m.in. do Meksyku, Izraela, Tunezji, a nawet Korei Płd. Nie jest jasne jedynie, czy w Meksyku, Tunezji albo Korei likwidowali zagrożenia dla naszej ustawy zasadniczej, czy jeździli się do tych krajów uczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wzorce

Przyjmując, że prawidłowa jest ta druga odpowiedź, to mamy radę. W temacie poszanowania prawa są bardziej wzorcowe miejsca na świecie.

Zwolnione obroty

No i nie pomyliliśmy się. Jakiś czas temu przewidywaliśmy, że taniej będzie, jak Komisja Wenecka otworzy terenowe biuro w Warszawie, bo polscy patrioci z PO, .Nowoczesnej, PSL i KOD-u zasypią ją skargami. Wyszło na nasze. Teraz np. Komisja ma badać, czy nasza władza nie ma zbyt dużych możliwości inwigilacji obywateli. Zauważamy uprzejmie, że Komisja Wenecka działa na mocno zwolnionych obrotach, bo lawinowy wzrost liczby podsłuchów to mieliśmy jakieś siedem lat temu.

Nic groźnego

Część opozycji obawia się i mówi głośno, że rząd zamierza wprowadzić stan wojenny. Specjalnie byśmy się nie przejmowali. To nic groźnego. Takie urojenia da się dzisiaj skutecznie leczyć.

Dyktatura

Inna część opozycji widzi w Polsce dyktaturę. Jesteśmy więcej niż pewni, że nie jest to sprawa dla okulisty.

2016-03-22 08:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Całe światło spoczywa na wyznaniu: „Pan mój i Bóg mój”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor Listu do Efezjan ogłasza wielką zmianę położenia wierzących pochodzących z narodów. Wierzący z narodów otrzymują status sympolitai, współobywateli świętych, oraz oikeioi, domowników Boga. Wchodzą do wspólnoty przymierza jako pełnoprawni domownicy. W świecie starożytnym obywatelstwo dawało ochronę. Dom dawał pamięć, dziedziczenie oraz miejsce przy stole. Tekst mówi więc o przejściu z bezdomności duchowej do pełnej przynależności. To owoc dzieła Chrystusa, który wcześniej w tym rozdziale „zburzył mur wrogości”. Obraz przechodzi od miasta do budowli. Wspólnota została wzniesiona na fundamencie apostołów oraz proroków. W Liście do Efezjan prorocy są związani z nowym ludem Bożym. Świadczą o Chrystusie razem z apostołami. Kamieniem węgielnym jest sam Chrystus. Greckie akrogōniaios oznacza kamień decydujący o ustawieniu całej konstrukcji. Od Niego zależy kierunek. Od Niego zależy spoistość. Werset 21 zawiera czasownik synarmologoumenē. To słowo z języka budowniczych. Oznacza dokładne zespolenie elementów. Kościół nie jest zbiorem luźnych części. Rośnie jako święta świątynia. Użyte tu słowo naos wskazuje na przestrzeń najświętszą, miejsce obecności Boga. Werset 22 dodaje, że wierzący są współbudowani na mieszkanie Boga w Duchu. To obraz, który odsłania realną obecność Pana pośród swego ludu. Dobra nowina jest ogromna. Człowiek przez Chrystusa przestaje stać przed progiem. Zostaje wprowadzony do domu Boga.
CZYTAJ DALEJ

Muzyka satanistyczna – dlaczego subkultura jawnie obrażająca Boga i wierzących cieszy się zainteresowaniem wielu młodych ludzi?

2026-07-02 21:09

[ TEMATY ]

satanizm

Adobe Stock

Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.

W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
CZYTAJ DALEJ

W drodze spotykaliśmy szunemitki

W drodze spotykaliśmy szunemitki - ludzi, którzy hojnie, z serca gościli nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję