Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Ostatni taki Zjazd…

To już 35 lat spotkań polskich patriotów i bohaterów, dla których Ojczyzna, honor, walka o wolność to nie tylko słowa, a najważniejsze wartości. Weterani żołnierze Armii Krajowej spotykają się jesienią w Międzyzdrojach podczas uroczystych Zjazdów Żołnierzy Kresowych Armii Krajowej. W tym roku, jak przed laty, powitała ich barwna tęcza, symbol nadziei, dla tych, którzy nie lękali się poświęcić życia w obronie kraju i wolności

Niedziela szczecińsko-kamieńska 45/2016, str. 5-6

[ TEMATY ]

Armia Krajowa

kombatanci

weterani

Joanna Ścigała

Kresowi żołnierze Armii Krajowej w Międzyzdrojach

Kresowi żołnierze Armii Krajowej w Międzyzdrojach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Armia Krajowa była najsilniejszą i najsprawniej zorganizowaną armią podziemną w czasie wojny w Europie. Powstała 14 lutego 1942 r. Po zakończeniu wojny żołnierze AK byli prześladowani i szykanowani ze strony władz PRL. Wielu z nich zostało skazanych na niesprawiedliwe wyroki, w tym także karę śmierci. Młodzi żołnierze żyli i walczyli zgodnie z hasłem „Bóg – Honor – Ojczyzna”. Jednak historia nie była dla nich łaskawa i długie lata minęły, zanim pokolenia Polaków mogły poznać ich prawdziwe losy.

Członków Armii Krajowej i innych organizacji zbrojnych podporządkowanych w czasie II wojny światowej legalnemu Rządowi RP na emigracji, które walczyły o odzyskanie niepodległości Polski zrzesza Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Grupuje również członków organizacji, które kontynuowały tę walkę po rozwiązaniu AK, a także – jako członków nadzwyczajnych – osoby wyznające ideały AK i działające na rzecz ich utrwalenia w społeczeństwie polskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A zaczęło się od jakże pamiętnej daty – 13 grudnia 1981 r. – gdy kilku akowców podjęło decyzję o powołaniu Klubu Kresowych Żołnierzy Armii Krajowej w Szczecinie. Na czele Klubu stanął płk Józef Roman, zaś w skład zarządu weszli kpr. Roman Kucharski, Jerzy Ossowski i Tadeusz Mieczkowski. Pomysłodawcom przyświecała idea zintegrowania środowiska żołnierzy AK oraz odbudowanie patriotyzmu w społeczeństwie.

Reklama

Pierwszy zjazd odbył się w 1982 r. w malowniczej wsi nad jeziorem Wełtyń. Uczestnicy zjazdów promowali koncepcje zmierzające do upamiętniania działalności swoich brygad i oddziałów poprzez wykonanie tablic, epitafiów, kaplic na terenie kościołów w całej Polsce, aby historia Armii Krajowej była znana i poznawana. W latach 1982-91 zjazdy odbywały się w Wełtyniu i Podgrodziu.

Od 1992 r. na miejsce kolejnych spotkań wybrano Międzyzdroje. We wspomnieniach Danuty Szyksznian-Ossowskiej, która kontynuowała zjazdy w naszym mieście, Międzyzdroje powitało uczestników piękną tęczą. To tu żołnierze AK znaleźli swój drugi dom, swoje Wilno, co często podkreślali, ale też komfortowe warunki w hotelu „Slavia”.

Zjazdom towarzyszył zawsze bogaty program: konferencje, wykłady naukowe o tematyce historycznej, spotkania pokoleń, występy zespołów muzycznych, tanecznych, wystawy o tematyce kresowej i patriotycznej. Kolejne pokolenia młodych ludzi podczas spotkań pokoleń miały okazję do udziału w żywych lekcjach historii. Spotkania kresowych żołnierzy AK to także wesołe biesiady pełne wspomnień i smaków młodości – pieczonego jabłuszka i ziemniaczanej babki.

Reklama

Na zjazdach nie zabrakło znamienitych gości, 14 października 2008 r. na galę 26. Zjazdu przybył prezydent Lech Kaczyński. Rangę zjazdów podnosiła obecność dawnych dowódców AK. Podczas zjazdów tradycją stała się celebracja Mszy św. w kościele pw. św. Piotra Apostoła w Międzyzdrojach z udziałem weteranów, oprawą wojskową i pocztami sztandarowymi. Żołnierze Armii Krajowej nie tylko byli wierni hasłu „Bóg – Honor – Ojczyzna”, walcząc podczas II wojny światowej, mają je wypisane w swoich sercach. Wielu w nich za swoją działalność zostało skazanych na łagry na dalekiej Syberii. Pomimo ciężkich i dramatycznych przeżyć uderza wśród uczestników zjazdów ich pogoda ducha, radość z każdego dnia. Doceniają także tych, którzy wspierają ich w działaniach na rzecz zachowania pamięci o historii Armii Krajowej.

W dniu 16 marca 2015 r. na wniosek środowiska żołnierzy AK burmistrz Międzyzdrojów Leszek Dorosz i sekretarz gminy Henryk Nogala za wieloletnie wspieranie i pomoc przy organizacji zjazdów otrzymali medale Pro Patria – dla Ojczyzny. Podczas zjazdu w 2015 r. świętowano 90. urodziny wieloletniej organizatorki zjazdów AK, major Danuty Szyksznian-Ossowskiej, od 2009 r. honorowej obywatelki Międzyzdrojów. Przed jubileuszowym zjazdem p. Danuta Szyksznian-Ossowska otrzymała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. To ona przez lata była duszą zjazdów, dzięki jej zaangażowaniu, wielkiemu poświęceniu organizowano kolejne spotkania.

Marzeniem wielu kresowiaków było, aby w Międzyzdrojach pojawił się symbol, który nieodłącznie kojarzy się z Wilnem – trzy krzyże na Górze Trzykrzyskiej. I marzenie to zostało spełnione. Ze środków finansowych gminy Międzyzdroje Rajmund i Marcin Bąkowscy z Pracowni Ślusarsko-Kowalskiej z Mierzyna, wzorując się na wileńskich krzyżach autorstwa Antoniego Wiwulskiego, wykonali pomnik, który stanął na przykościelnym placu. Odsłonięcia dokonali burmistrz Międzyzdrojów Leszek Dorosz i Danuta Szyksznian-Ossowska. Uroczystość uświetniły występy zespołu muzycznego „Krąg” ze Szczecina oraz „Faustyna” z Równego na Ukrainie. Przy dźwiękach trąbki kwiaty przy pomniku złożyły liczne delegacje. Na pamiątkowej tablicy widnieją słowa: „Kresowym Żołnierzom Armii Krajowej, którzy, rozrzuceni po świecie, w Międzyzdrojach znaleźli swoją Małą Ojczyznę. Wśród grona przyjaciół, w okruchach wspomnień pozostali wierni młodzieńczym ideałom obrońców Ziem Kresowych i kresowym korzeniom”. Podczas uroczystej gali w Międzynarodowym Domu Kultury nie zabrakło wileńskiego pachnącego chleba, którym poczęstowano uczestników.

Choć XXXV Jubileuszowy Zjazd Żołnierzy Kresowych Armii Krajowej w Międzyzdrojach został nazwany ostatnim, choć kurczy się gromada kresowiaków odchodzących na wieczną wartę, w sercach wielu jest nadzieja niczym kolorowa tęcza, że znajdą się osoby i instytucje, które zaangażują się w dzieło pielęgnowania pamięci o niezłomnych kresowych żołnierzach, którzy kształtowali historię Polski.

(Oprac. na podstawie materiałów od organizatorów).

2016-11-03 09:50

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za cenę życia

Niedziela rzeszowska 6/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Armia Krajowa

NAC

Niemieccy policjanci podczas egzekucji

Niemieccy policjanci podczas egzekucji

Osiemdziesiąt lat temu, 14 lutego 1942 r., Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych i premier Rządu RP na Uchodźstwie gen. Władysław Sikorski powołał Armię Krajową.

Armia była kontynuatorką Związku Walki Zbrojnej, a pierwszym jej dowódcą został gen. Stefan Rowecki „Grot”.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję