Reklama

Wiara

GPS na życie
Zejdź z kanapy

Jezus – moja pasja

Jezus Chrystus jest tym, który potrafi obdarzyć prawdziwą pasją życia, Jezus Chrystus jest tym, który nas prowadzi do tego, byśmy nie zadowalali się byle czym i dawali to, co w nas najlepsze; to Jezus Chrystus stawia nam wyzwania, zachęca nas i pomaga nam, by powstawać za każdym razem, kiedy uważamy siebie za przegranych. To Jezus Chrystus pobudza nas do podniesienia wzroku i do wzniosłych marzeń.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia, którą chcę tu przytoczyć, ma swój początek w czasie Adwentu 2015 r. Ponieważ wszyscy znajomi z pracy oraz moi bliscy znają mnie od strony pewnej „przyległości”, wieść, iż chcę chodzić w owym roku na Roraty, była dla nich żartem rodem z Monthy Pythona. Tak, poranki są dla mnie trudne. Do godz. 10 jestem nieprzytomna, później zaczynam otwierać oczy i słyszeć otoczenie. Spóźnianie się to pierwsza negatywna cecha, do której przyznaję się na rozmowach rekrutacyjnych. Pierwszy poranek Rorat – nie ukrywam, że Pan Bóg dał mi wsparcie mojej współlokatorki, która pomogła mi wstać. Po Mszy byłam bardzo wcześnie w pracy. Gdy zobaczyła mnie jedna z koleżanek, wydała odgłos zdziwienia i krzyknęła: To Monia czy zjawa? – Odpowiedziałam: To Ja. Na co koleżanka (dodam, że niepraktykująca religijnie): Coś takiego tylko Jezus mógł zrobić!!

Reklama

Historia Rorat, na których ominęłam w czasie całego Adwentu jedynie 2 poranki, jest tylko jednym z przykładów małych zmian, które Jezus Chrystus czyni, by dać mi życie w „pełni obfitości”, tak jak obiecał. Jestem dziewczyną wychowaną na wsi. Moi rodzice, których kocham całym sercem, nie są podróżnikami, mimo to we mnie jest taka pasja. Od czasów liceum moje marzenia podróżnicze z roku na rok idą o krok odwagi do przodu. W zeszłym roku przejechałam stopem przez Litwę, Łotwę i Estonię. Ryga i Tallin były na liście moich marzeń, w obu tych miastach był ze mną Jezus. W tym roku poleciałam do Norwegii, zobaczyłam na żywo cudowne fiordy jak z pocztówek. W grudniu tego roku nie będę chodziła na Roraty, lecę do Tajlandii na backpakerską podróż po rajskich plażach i dżungli. Tam również leci ze mną Jezus Chrystus i Różaniec, bez którego nie weszłabym na pokład samolotu (wspominałam wcześniej, że kiedyś panicznie bałam się latać? ; )).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pięknego dnia pełnego marzeń!

* * *

Monika Prządka
Pasjonatka Życia. Codziennie zanosi Chrystusa do korporacji, w której pracuje, i Jemu oddaje to miejsce. Już za chwilę lat 28. Mieszka od 8 lat w Warszawie. Marzy o podróżach z Mężem i Dziećmi. Szczęśliwa tu i teraz.

2016-11-23 09:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marcin Kwaśny: „Chyba mam dobre chody u św. Maksymiliana”

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Marcin Kwaśny

drogadoboga.com

O wierze, która nadaje życiu kierunek, o św. Maksymilianie Kolbe oraz niezwykłym spotkaniu związanym z Cudownym Medalikiem opowiada Marcin Kwaśny. Aktor będzie jednym z prowadzących festiwal „Prosta Droga do Boga”, który 15 sierpnia odbędzie się w Ergo Arenie.

– Chyba mam dobre chody u Maksymiliana – mówi z uśmiechem Marcin Kwaśny. Aktor, który przed laty wcielił się w postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, podczas rozmowy o festiwalu „Prosta Droga do Boga” podzielił się historią, którą sam odczytuje jako wyjątkowy znak.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję