Reklama

Głos z Torunia

Siła modlitwy

Kult św. Ojca Pio w diecezji toruńskiej rozwija się od 13 lat, szczególnie poprzez Grupy Modlitwy Ojca Pio, których jest 20. Gospodarzem 8. Diecezjalnego Kongresu Grup Modlitwy Ojca Pio, który odbył się 7 października, była parafia pw. św. Józefa Oblubieńca w Grudziądzu.

Niedziela toruńska 44/2017, str. 6

[ TEMATY ]

O. Pio

kongres

Aleksandra Wojdyło

Jednym z prelegentów był Szymon Hołownia, który również podpisywał swoje książki

Jednym z prelegentów był Szymon Hołownia, który również podpisywał swoje książki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestników powitał proboszcz ks. kan. Zdzisław Syldatk. Szymon Hołownia w wykładzie pt. „Rola świeckich w Kościele” zwrócił uwagę na dostrzeganie dobra w każdym spotkanym człowieku. Receptą na świętość, według prelegenta, jest inspirowanie się życiem świętych i dążenie do świętości na miarę własnych możliwości, dawanie światu nadziei oraz autentyczne świadectwo życia Ewangelią. – Nie czekajmy w czynieniu dobra na jutro, ale wyzwoleni w Chrystusie z lęku czyńmy je dziś, tu i teraz – mówił.

Reklama

Centralnym punktem diecezjalnego spotkania czcicieli św. Ojca Pio była Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego. W homilii bp Andrzej, wspominając swoje spotkanie ze św. Ojcem Pio w San Giovanni Rotondo, podkreślił różańcową i maryjną świętość kapucyna. Zachęcił, aby – jak św. Ojciec Pio – przylgnąć do Maryi i różańca, podpory nadziei chrześcijanina. Nawiązując do przypadającego w tym dniu święta Matki Bożej Różańcowej i wskazując na biblijny rodowód modlitwy różańcowej, bp Andrzej mówił o roli matek w jej poznawaniu. Zasugerował, aby za przykładem św. Ojca Pio jak najczęściej brać do ręki różaniec. – Tak jak Pan Bóg i Ewangelia, różaniec jest zawsze aktualny – podkreślał bp Andrzej. Na potwierdzenie tego wskazał przykłady z historii Europy i Polski, gdy modlitwa różańcowa była siłą i ostoją w walce z wrogiem, a za jej przyczyną osiągano zawsze zwycięstwo. Liturgię ubogacił śpiew scholi parafialnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Św. Ojciec Pio był człowiekiem nieustannej modlitwy. Z jej siły wypływała jego postawa miłosierdzia, czynienie dobra i zjednoczenia z Bogiem – mówił w referacie pt. „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” o. Roman Rusek OFMCap., asystent krajowy Grup Modlitwy Ojca Pio. – Dlatego św. Ociec Pio, odpowiadając na wezwanie papieża, zakładał grupy modlitwy jako szkoły wiary i czynienia miłosierdzia ze względu na Chrystusa – podkreślał. Modlitwę możemy realizować w trzech etapach: zatrzymanie się i uświadomienie sobie, przed Kim stajemy, rozmowa z Bogiem, a raczej słuchanie tego, co chce nam powiedzieć, oraz przemiana serca. – Dobrze się modląc stajemy się dobrzy, spokojni, przemienieni, ponieważ Bóg zabiera lęk, a daje pokój – dodawał krajowy asystent.

W łączności z uczestnikami akcji „Różaniec do granic” czciciele św. Ojca Pio w modlitwie różańcowej zawierzali Maryi sprawy ojczyzny, diecezji, parafii i siebie samych. Następnie przedstawiciele grup zaprezentowali działania podejmowane w minionym roku. Podkreślano, że zjazd jest okazją do budowania jedności i rozeznawania drogi realizacji modlitewnego charyzmatu grup. Na zakończenie ks. kan. Zbigniew Gański, diecezjalny koordynator GMOP, podziękował członkom i ich opiekunom kapłanom za całoroczne trwanie na modlitwie. Osoby zainteresowane mogły zaopatrzyć się w literaturę oraz dewocjonalia związane ze św. Ojcem Pio. Błogosławieństwo kapłanów oraz uczczenie relikwii świętego kapucyna zakończyło spotkanie.

2017-10-25 12:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mistrz duszy mistycznej

[ TEMATY ]

O. Pio

"Głos Ojca Pio"

"Głos Ojca Pio"

Na każdym etapie życia doświadczamy różnorakich relacji zależności i odczuwamy ciężar władzy, począwszy od rodzicielskiej czy wychowawczej, po kierowniczą lub państwową. Również życie duchowe i religijne nie jest od nich wolne. Kierownictwo duchowe czy przełożeństwo zakonne lub kościelne posiada swoją misję i cele, kształtując i porządkując sferę ducha i działania. W życiu Ojca Pio obie te funkcje spełniał o. Benedetto da San Marco in Lamis. Był nie tylko jego prowincjałem, ale dzięki swoim ludzkim i duchowym walorom został również jego przewodnikiem, który roztropnie, ale i stanowczo kształtował jego życie duchowe.

W życiu Ojca Pio znajomość z o. Benedettem da San Marco in Lamis okazała się niezwykle ważna i cenna. Ujrzał go pierwszy raz 25 kwietnia 1903 roku, gdy ten przybył do klasztoru w Morcone na kapitułę prowincjalną, podczas której nowym prowincjałem został wybrany o. Pio z Benewentu. Jednak do kluczowego spotkania pomiędzy nimi doszło dopiero w klasztorze w San Marco la Catola w czasie trwania roku akademickiego 1905-1906. Ojciec Benedetto prowadził wówczas dla kapucyńskich alumnów zajęcia z filozofii, nauk ścisłych i literatury włoskiej.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pokoju nie budują wzajemne groźby i śmiercionośna broń

2026-03-01 13:59

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Módlmy się wspólnie, aby we wszystkich konfliktach na świecie przeważyła zgoda. Tylko pokój – dar Boży – może uleczyć rany między narodami - wskazał Papież w apelu po modlitwie Anioł Pański, nawiązując do sytuacji na Bliskim Wschodzie i Iranie oraz walk między Pakistanem a Afganistanem.

Tak sytuację na Bliskim Wschodzie i Iranie określił Ojciec Święty. Przypomniał: „Stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję