Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Służyć I Działać Dla Rzeczypospolitej

Niedziela sosnowiecka 50/2017, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum

Komandoria Zagłębiowska podczas uroczystości w warszawskiej bazylice św. Krzyża

Komandoria Zagłębiowska podczas uroczystości w warszawskiej
bazylice św. Krzyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ZT: – W tym roku Komandoria Zagłębiowska Orderu św. Stanisława w Będzinie świętuje 20-lecie istnienia. Na czym polega jej działalność?

Henryk Bebak: – Komandoria w Będzinie rozpoczęła działalność w 1997 r., a moja skromna osoba przyczyniła się do jej założenia. Komandoria obecnie prowadzi szeroko zakrojoną działalność dobroczynną i charytatywną. Przede wszystkim służy dzieciom z najbiedniejszych rodzin oraz tym, które zostały poszkodowane przez los.

– Jaka jest historia Orderu św. Stanisława?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– 7 maja 1765 r. król Stanisław August Poniatowski ustanowił Order św. Stanisława BM. Dzień później dokonano jego pierwszych nadań. Order mieli otrzymywać ci, którzy podejmą się służyć Rzeczypospolitej i działać na rzecz jej wzmocnienia, co odzwierciedlać miała dewiza „Praemiando Incitat” (nagradzając zachęcać). Jego otrzymanie miało być zachętą do dalszej służby publicznej na rzecz ojczyzny, z perspektywą otrzymania kolejnych zaszczytów. Szybkie wprowadzenie orderu świadczyło o realizacji zamysłu Stanisława Augusta, który miał służyć pozyskiwaniu zwolenników dla reformatorskich planów. Odwoływał się przy tym do swojego patrona św. Stanisława. Order zajmował drugie miejsce w hierarchii polskich orderów, po ustanowionym przez Augusta II orderze Orła Białego, i miał tylko jedną klasę. Aby otrzymać order należało m.in. udowodnić szlachectwo do 4 pokoleń wstecz, po mieczu i po kądzieli, co służyło podkreśleniu jego rycerskiego charakteru. Nasza Komandoria Zagłębiowska od 2015 r. podejmuje starania u władz państwowych na rzecz przywrócenia odpowiedniego miejsca dla orderu. Deklaruje pomoc w określeniu zasad powołania i funkcjonowania nowej i jednej w kraju instytucji Orderu św. Stanisława. Powinna ona zostać objęta ochroną prawną i służyć nagradzaniu osób i instytucji zajmujących się działalnością charytatywną.

– Kto może zostać Damą lub Kawalerem Orderu św. Stanisława?

– Osoba taka winna wykazać się i udokumentować działalność na rzecz drugich osób. Przekazując swoje udokumentowane czynności Kapitule powoduje, że dana osoba jest rekomendowana do wyróżnienia Orderem. Wielkość działań służy do określenia klasy orderu.

– Ilu członków zrzesza Komandoria Zagłębiowska? Jaka jest jej struktura?

– Obecnie Komandoria zrzesza 42 osoby, oraz 3 osoby, które są kandydatami. Struktura jest podobna do innych tego typu organizacji. Jest legalnie działającą jednostką posiadając rejestr KRS, NIP, Regon. Komandoria podlega Wielkiej Narodowej Kapitule.

– Jak wygląda rok jubileuszowy Komandorii? Czy odbyły się jakieś wyjątkowe wydarzenia z nim związane?

Reklama

– Główne uroczystości związane z naszym jubileuszem świętowaliśmy 22 i 23 kwietnia br. Dwudniowe obchody zainaugurowała część artystyczna – 22 kwietnia na scenie Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej wystąpił sławny duet skrzypcowy „Queens of Violins” z Bydgoszczy, który tworzyły Anita Tubaja-Sobków i Karolina Wróbel-Kszysztoforska. Na skrzypcach elektrycznych artystki wykonały m.in. utwory Vivaldiego, Mozarta i Bacha. Później zaproszonych gości bawił Sojka Band. Ta znana w regionie orkiestra rozrywkowa wykonała wiele utworów muzyki jazzowej i tanecznej. W czasie tej artystycznej części znalazło się także miejsce na wyróżnienie i uhonorowanie instytucji i osób wspierających Stowarzyszenie Dam i Kawalerów. Następnego dnia miały miejsce uroczystości kościelne, które zgromadziły wszystkich w kościele pw. Macierzyństwa NMP i św. Michała Archanioła w Bolesławiu. Eucharystii przewodniczył kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu ks. kan. Mariusz Karaś, a towarzyszyli mu: gospodarz i proboszcz parafii ks. Sylwester Kulka oraz ks. Tomasz Zmarzły. Po zakończeniu Mszy św. odsłonięto i poświęcono pamiątkową tablicę. Wręczono także buławę i okolicznościowe statuetki.

– Zbliża się 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak Komandoria zamierza uczcić i włączyć się w to świętowanie?

– Komandoria odda hołd poległym za wolność Ojczyzny przy pomniku niepodległości w Bolesławiu. Jednocześnie przygotowujemy się na odsłonięcie pomnika króla Jana III Sobieskiego w Wiedniu na wzgórzu Kahlenberg. Swą obecnością i zaangażowaniem chcemy nie tylko uczcić piękną rocznicę odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny, lecz także dać świadectwo troski i pracy na rzecz budowania ładu i pokoju Rzeczypospolitej.

2017-12-06 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łaska jest pierwsza

Alicja Dołowska: – Prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller uciął spekulacje co do odczytania adhortacji „Amoris laetitia” papieża Franciszka w kwestii Komunii św. dla rozwodników.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję