Szkoła Podstawowa w Rychwałdku jako pierwsza placówka oświatowa w Polsce obrała za patronów franciszkańskich męczenników z Pariacoto. Mszy św. z poświęceniem sztandaru z wizerunkiem bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego przewodniczył w rychwałdzkim sanktuarium bp Roman Pindel.
W uroczystościach wzięła udział cała społeczność szkoły. Specjalny akt nadania imienia męczenników odczytała Maria Chodkiewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, do których należy placówka w Rychwałdku. Z kolei dyrektor szkoły Iwona Łatanik zaprezentowała nowy sztandar z wizerunkiem patronów. – Wierzymy, że wstawiennictwo błogosławionych męczenników peruwiańskich pomoże nam wzrastać w duchu pokoju i dobra, a nas, na ich wzór, pomoże uczynić mocnymi w wierze, płonącymi miłością posłańcami pokoju – powiedziała dyrektor placówki.
Nowy sztandar poświęcił bp Roman Pindel. Zachęcił przy tym, aby dzieci zapamiętały ten znak szkoły, modlitwę „Ojcze nasz” przypomnianą podczas liturgii oraz postaci patronów – bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Na nowo poświęcony sztandar w świątyni ślubowanie złożyli przedstawiciele uczniów. Po Mszy św. w budynku szkolnym została odsłonięta pamiątkowa tablica i odbyła się okolicznościowa akademia.
Szkoła w Rychwałdku została utworzona w 2012 r. po zamknięciu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Ks. Jana Twardowskiego. Wówczas, na prośbę rodziców, opiekę nad placówką zgodziło się objąć Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich w Częstochowie. Stowarzyszenie to powstało jako odpowiedź na wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II „ku nowej Ewangelizacji” i jest ono katolicką organizacją oświatowo-wychowawczą, której charyzmat można zawrzeć w słowach: „Kształcimy, aby wychowywać”.
Franciszkańscy męczennicy wybrani na patronów szkoły w Rychwałdku zostali zamordowani w peruwiańskim Pariacoto 9 sierpnia 1991 r. przez terrorystów Świetlistego Szlaku. Po śmierci władze Peru nadały męczennikom najwyższe odznaczenie państwowe „Słońce Peru”. Misjonarze zostali beatyfikowani w Chimbote 5 grudnia 2015 r. Bł. o. Michał Tomaszek pochodził z nieodległej od Rychwałdu Łękawicy.
„Nasze cierpienia zostały wliczone przez Boga w nasze życie nie po to, aby nas zniszczyć, ale żeby przybliżyć do Boga...”. To jedna z myśli z czasów obozowych kandydatki na ołtarze – Stefanii Łąckiej.
Żyła 33 lata, była dziennikarką, więźniarką Auschwitz. Narażała swoje życie dla innych. Zmarła w opinii świętości w 1946 r. Nazywana jest „Aniołem z Auschwitz”. Stefania Łącka z Woli Żelichowskiej jest kandydatką na ołtarze. Heroizmem ze strony Stefanii było udzielanie chrztu w obozie śmierci nowo narodzonym dzieciom, prowadzenie do poszczególnych bloków spowiednika, podawanie Komunii św. przywiezionej do obozu przez siostry zakonne z Pawiaka, skreślanie z kartotek skazanych na śmierć, zamienianie kart więźniarek, które zmarły danej nocy w rewirze, na karty skazanych na śmierć, dzielenie obozowego chleba z umierającymi z głodu. W końcu heroizmem była decyzja i gotowość pójścia na śmierć za koleżankę. Z zeznań świadków wynika, że mimo tylu krzywd, jakich doznała w obozie, Stefania Łącka nigdy nie wyrażała się z nienawiścią o Niemcach. Opowiadała, że miała możliwość pomagania więźniom, bardzo się narażając, i że przeżywała razem z innymi ciężkie obozowe lata. Zawsze mówiła, że taka była wola Boża.
„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
Po godz. 6 rano policjanci ze Szczytna zatrzymali 16-letniego chłopaka, który miał zamieścić w internecie nagrania z groźbami kierowanymi do uczniów i nauczycieli jednej ze szkół w tym mieście.
Oficer prasowa policji w Szczytnie Agata Stefaniak powiedziała PAP, że chłopak został przewieziony na komendę i na miejscu są z nim wykonywane czynności. Po ich zakończeniu policja ma udzielić więcej informacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.