Arcybiskup Stanisław Budzik zapoznał się ze stanem duszpasterskim wspólnoty, spotkał się z radą parafialną, przewodniczył Mszom św., udzielił sakramentu bierzmowania grupie absolwentów miejscowej szkoły podstawowej i poświęcił ufundowane przez wiernych pomniki na grobach ks. Józefa Groszka i ks. Jana Sienkiewicza.
Kościół św. Bazylego, wzniesiony jako unicka cerkiew w 1795 r., funkcjonujący jako cerkiew prawosławna w latach 1875–1919, jest świadkiem wielopokoleniowej przynależności do Chrystusa trzech tradycji chrześcijańskich. Parafię rzymskokatolicką utworzono w Świerszczowie 3 października 1921 r. i przyłączono do diecezji lubelskiej w 1925 r. Położenie świątyni na nekropolii umożliwia permanentną troskę o miejsce spoczynku przodków. Proboszcz ks. Sławomir Górny wyraził wdzięczność nauczycielom i uczniom, którzy przygotowali cmentarz na listopadowe święta.
W obecności dziekana ks. Krzysztofa Proskury Ksiądz Proboszcz złożył sprawozdanie o stanie parafii, która liczy ok. 900 osób i jest typowo wiejska; niektórzy łączą pracę na roli z zatrudnieniem w kopalni „Bogdanka”. Starsze osoby opiekują się najmłodszymi w rodzinach, a dzięki pomocy sąsiedzkiej lub rodzinnej docierają do odległego kościoła. Dzieci biorą udział w nabożeństwach całego roku liturgicznego. Miejscowa szkoła, współpracując z parafią, pełni ważną funkcję kulturotwórczą, dlatego podjęto dzieło budowy nowego gmachu szkoły. Dobrze układa się również współpraca z samorządem gminy. „Zapleczem modlitewnym” parafii nazwał ks. Górny dwa koła Żywego Różańca, grupę apostolstwa pomocy duszom czyśćcowym oraz służbę liturgiczną. – Rada parafialna służy mi chętnie pomocą w podejmowaniu decyzji związanych z duszpasterstwem bądź inwestycjami i pracami remontowymi – podkreślał Ksiądz Proboszcz. – Ostatnio pomalowano elewacje kościoła i dzwonnicy oraz dokonano drobnych remontów świątyni i domu parafialnego. W następnym roku planujemy malowanie dachu na kościele – mówił duszpasterz, dziękując wiernym za zaangażowanie, ofiarność i zainteresowanie sprawami parafii oraz modlitwę. Od 2013 r. (ostatnia wizytacja) do wspólnoty Kościoła zostało włączonych przez chrzest 67 dzieci, po raz pierwszy przyjęło Pana Jezusa do serca 52 dzieci, sakrament bierzmowania otrzymało 61 osób, sakramentalny związek małżeński zawarło 27 par, a do wieczności odeszło 77 parafian.
W homilii abp Stanisław Budzik przywołał św. Jana Pawła II, który wyniósł na ołtarze najwięcej świętych i błogosławionych. Jako wielki czciciel Eucharystii przez cały pontyfikat podkreślał rangę tego „sakramentu miłości i siłę postawy eucharystycznej”. Pasterz zachęcał do pełnego uczestnictwa w Eucharystii, by „serce wypełniało się Nieogarnionym” (św. Faustyna), aby pełniej kochać Boga i bliźniego w codzienności, aż do oddania Mu swoich sił, pełni zdolności, czasu swojego życia (św. Urszula Ledóchowska). – Ten, kto nie potrafi z miłością otworzyć się na drugiego człowieka, nie potrafi otworzyć się na miłość Boga. Pełnijmy na co dzień miłość bliźniego! – apelował Ksiądz Arcybiskup.
Podczas uroczystej Sumy młodzież przyjęła sakrament dojrzałości chrześcijańskiej. Modląc się o obfite dary Ducha Świętego, przed poświęceniem pamiątkowych krzyżyków abp Budzik nawiązał do ciągłego przekazywania wiary chrześcijańskiej przez misjonarzy w świecie, ale i rodziców wobec dzieci. – Bierzmowanie jest sakramentem apostolstwa, a Duch Święty umacnia wiernych bogactwem darów, aby dawali świadectwo Chrystusowej Ewangelii. Apostoł to ktoś, kto nie tylko troszczy się o swoje dobro duchowe, lecz dokłada wszelkich sił, aby jak najwięcej ludzi przyprowadzić do Chrystusa i do Kościoła – mówił, zachęcając wiernych do apostolstwa dobrego przykładu wiary.
Dziękuję Księdzu Proboszczowi i jego poprzednikom, których praca, poświęcenie i troska o sprawy związane z duszpasterstwem składają się na dobry obraz życia tej parafii powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej Mszy św. w parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Konstantynowie-Srebrnej. Ksiądz Arcybiskup wyraził także uznanie dla zaangażowania parafian w budowanie wspólnoty, za wszelkie inicjatywy pochodzące od Księdza, ale i osób świeckich, które „pozwalają tworzyć przeniknięte wiarą i miłością życie parafii”. W Eucharystii pod przewodnictwem Metropolity łódzkiego uczestniczyli: ks. dr Roman Piwowarczyk, proboszcz parafii, dziekan dekanatu konstantynowskiego ks. kan. Marian Bańbuła i ks. prał. Zbigniew Tracz, kanclerz łódzkiej kurii. Świątynię wypełnili przedstawiciele wszystkich ruchów i stowarzyszeń działających w parafii, ludzie pracy, konstantynowskie rodziny, młodzież i dzieci. O piękną oprawę muzyczną zadbał istniejący już od wielu lat chór. Msza św. w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu sprawowana była w intencji wszystkich mieszkańców parafii.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
Anna Seniuk odsłoniła swoja gwiazdę w Łódzkiej Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej
Znana aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna Anna Seniuk odsłoniła swoja gwiazdę w Łódzkiej Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej.
Anna Seniuk to jedna z najwybitniejszych polskich aktorek, która od lat zachwyca widzów sceniczną klasą i ekranową charyzmą. Uroczystość w Łodzi była nie tylko hołdem dla jej dorobku, ale też pełnym ciepła spotkaniem z artystką, która podzieliła się z publicznością humorem i wspomnieniami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.