Pierwszy w Polsce na szczeblu centralnym mecz szachowy Duchowieństwo ? Wojsko Polskie odbył się 4 marca 2019 r. pod patronatem biskupa polowego WP gen. bryg. dr. Józefa Guzdka. Spotkanie odbyło się w Centrum Animacji Misyjnej w Konstancinie-Jeziornie prowadzonym przez Księży i Braci Pallotynów.
Uroczystego otwarcia zawodów dokonał rektor pallotyńskiego domu w Konstancinie-Jeziornie ks. dr Mariusz Małkiewicz. Polski Związek Szachowy reprezentował jego były prezes Adam Dzwonkowski, który zapewnił o poparciu dla idei rozgrywania zawodów w ramach szachów branżowych. Mecz zaszczycił obecnością Andrzej Filipowicz – szachista i mistrz międzynarodowy, który podzielił się refleksjami nt. rozwoju szachów w ciągu ostatnich lat.
Mecz rozegrany na 13 szachownicach i składający się z 6 rund zakończył się zwycięstwem drużyny Wojska Polskiego z wynikiem 52: 26.
W Konstancinie-Jeziornie w dniach 4-5 marca br. rozegrano także XIV Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w Szachach Szybkich i XVII Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w Grze Błyskawicznej. W szachach szybkich rozegrano 7 rund. Mistrzem Polski duchowieństwa w szachach szybkich został ponownie ks. Jan Kojło z prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej (7 pkt.). W szachach błyskawicznych rozegrano 15 rund. W tej rozgrywce mistrzem także został (ponownie) ks. Kojło (13,5 pkt.).
Szachowe mistrzostwa Polski duchowieństwa w szachach klasycznych i błyskawicznych odbywają się od 2002 r. Ich pomysłodawcą jest ks. Stanisław Dębowski (Kałków-Godów, diec. radomska). Obecnie dyrektorem mistrzostw jest ks. Krzysztof Domaraczeńko (Czeremcha, diec. drohiczyńska). Rozgrywki w kategoriach szachów szybkich dołączono w 2006 r. Z historią szachowych mistrzostw Polski duchowieństwa można się zapoznać na oficjalnej stronie mistrzostw: http://www.smpd.pl .
Patronką szachistów jest św. Teresa z Ávila, która sama grała w szachy i w swoich pismach duchowych posługiwała się symboliką „królewskiej gry”.
Ks. Sławomir Pawłowski SAC Więcej o rozgrywkach i pełne wyniki na stronie: www.niedziela.pl .
Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.
Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.