Reklama

Kościół

Profanacje w Polsce

Walczymy o obecność Chrystusa i Jego nauki w Unii Europejskiej. Martwimy się, że na naszych oczach zaprzepaszczane jest chrześcijańskie dziedzictwo Europy.
W tym samym czasie w Polsce dochodzi do aktów profanacji miejsc świętych i obrażania uczuć religijnych katolików. Jakie są przyczyny takich zachowań? Wyreżyserowany ciąg zdarzeń czy znak czasu?
O zdanie na ten temat „Niedziela” poprosiła abp. Wacława Depo, o. Mariana Waligórę OSPPE i mec. Jerzego Kwaśniewskiego

Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 8

[ TEMATY ]

Matka Boża

Bozena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Komisji Maryjnej Konferencji Episkopatu Polski: Jan Paweł II bardzo trafnie analizował nie tylko nasze czasy, ale także pewne trendy obecne w kulturze. Rozważania te dotyczą m.in. pełzającej sekularyzacji, która stanowi propozycję świata bez Boga. Ojciec Święty zwrócił też uwagę, że współcześnie część socjologów i antropologów nie uznaje religii jako daru – od Boga. Obecnie ten dar jest postrzegany w kategoriach jednego z wielu nurtów historycznych. Religia musi się tłumaczyć z tego, co proponuje, sugeruje się, że człowiek współczesny ma inne niż religijne zapotrzebowania duchowe. I w tym kierunku prowadzony jest dziś atak – odrzuca się jakikolwiek związek człowieka z Bogiem, o czym wyraźnie napisał Benedykt XVI. My, katolicy, powinniśmy reagować na takie zdarzenia – przede wszystkim modlitwą, ale także konkretnym zachowaniem, a jeśli trzeba, to i odwołaniem się do drogi prawnej.
Niewątpliwie trzeba też podchodzić do tego rodzaju zjawisk komplementarnie. Z jednej strony – pamiętajmy, że jako obywatele Polski jesteśmy wolni i równi w wyznawaniu wiary, w wolności słowa, także wolności wyrazu artystycznego. Z drugiej – mamy też prawo do odwoływania się do prawa państwowego, do konstytucji, która nam ową wolność wyznania gwarantuje. To pytanie także o granice tej wolności. Z całym szacunkiem dla innych światopoglądów – my, katolicy, mamy równe prawo dochodzić swoich praw i ich bronić. Nie jesteśmy obywatelami drugiej kategorii. Nie wolno nam odmawiać prawa do swobodnego wyrażania swojej wiary i do obrony ważnych dla nas zasad moralnych czy wizerunków.
Warto sobie uświadomić, że takie wydarzenia, jak profanacja wizerunku Matki Bożej, to atak na autonomię Kościoła w przekazywaniu prawdy wiary. „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”, jak zapisano w Dziejach Apostolskich. Mam nadzieję, że te wydarzenia nas obudzą i nastąpi przemiana serc.

O. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry: Wydarzenia te są w sposób oczywisty związane z sytuacją społeczno-polityczną w naszej ojczyźnie. Moim zdaniem, przekraczane są granice dyskusji w kwestiach społecznych czy kulturowych. To mnie niepokoi, bo to, co jest dla nas święte, nienaruszalne, przestaje być takie w oczach niektórych rodaków. A przecież to są wartości, które nas budują nie tylko w wymiarze religijnym, ale także w odniesieniu do tożsamości narodowej.
Chyba nikomu w Polsce nie trzeba tłumaczyć, jakie znaczenie ma Cudowny Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej – że to jeden z symboli, który identyfikuje nas jako Polaków. Takie zachowania wydają mi się więc mocno nieprzemyślane. Nie wiem, czy osoby, które się ich dopuszczają, zdają sobie sprawę, jak bardzo ranią osoby wierzące. Jak można rzucać w błoto czyjeś głębokie doświadczenia duchowe, przeżycia religijne? Posłużę się prostym porównaniem: przecież nikt, kto kocha własną matkę, nie zachowa się wobec niej lekceważąco czy obraźliwie. A my, katolicy, uważamy Maryję za naszą Matkę. I ataki na Jej wizerunki odbierane są przez nas jako akty profanacji wobec naszej Matki. Dlatego podejmujemy modlitwę za sprawców tych czynów, jak również za zdeklarowanych wrogów Kościoła. Bo uważamy, że bardzo potrzebują przemiany serca i Bożego Miłosierdzia.

Mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”: Prawo karne staje w obronie uczuć religijnych, obrażanych publicznymi atakami na przedmioty lub miejsca kultu religijnego. Znieważenie otoczonego szczególną czcią wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej jest podręcznikowym przykładem przestępstwa obrazy uczuć religijnych z art. 196 Kodeksu karnego. Mamy tu do czynienia z zastąpieniem złotego nimbu otaczającego głowy Najświętszej Maryi Panny i Dzieciątka kolorystyką sześciobarwnego logotypu politycznych organizacji LGBT. Ponadto obraźliwe plakaty rozklejane były w miejscach wybranych specjalnie dla spotęgowania znieważającego efektu tego czynu.
Przestępstwo obrazy uczuć religijnych ścigane jest przez prokuratora i policję z urzędu, a sprawca może podlegać karze nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Warto pamiętać, że Trybunał Konstytucyjny w 2015 r. potwierdził zgodność art. 196 Kodeksu karnego z Konstytucją RP. Również Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2018 r. uznał prawo państwa do karania za znieważenie przedmiotu kultu religijnego.
Każdy, kto uważa, że jego uczucia religijne zostały urażone, może złożyć proste zawiadomienie do prokuratury i zgłosić zaistniałą sytuację, a także domagać się ścigania sprawcy przez policję. W ostatnich dniach do „Ordo Iuris” zgłosiło się już wiele osób, dla których przygotowaliśmy formularze zawiadomienia dostosowane do konkretnych okoliczności i zdarzeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-05-15 08:05

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedyna taka Monarchini...

Niedziela Ogólnopolska 18/2015, str. 3

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża

Bożena Sztajner/Niedziela

Królową naszego narodu ogłosił Maryję król Jan Kazimierz w 1656 r. Odtąd co roku naród polski oddaje Jej jako naszej Pani i Królowej cześć na Jasnej Górze, tu także szuka Jej szczególnej opieki. I tak jest do dziś. Przynosimy naszej Matce i Królowej także nasze troski i problemy, których ciągle jest tak wiele. Czasem mamy wrażenie, że ich wciąż przybywa. Zagęściło się w naszym kraju od bluźnierstwa i świętokradztwa. Niektórzy cynicznie wypowiadają się przeciwko Bogu, Jego prawu i przykazaniom, uwłaczają Kościołowi, zachowując się butnie i agresywnie, nie uwzględniając głosu ludu. Jeszcze innym wydaje się, że prawo Boże jest niższego rzędu niż prawo stanowione, i zapominają o tym, jakie to prawo wymyślali bolszewicy w Związku Radzieckim, czy o tym, jakie prawo panowało w III Rzeszy. Nie licząc się z protestem Episkopatu, wprowadza się ideologię gender, która zadaje cios rodzinie i uderza w młode pokolenie, wywracając naturalne podejście do płciowości; ratyfikuje się służące nie narodowi, lecz jakimś obcym interesom prawa, stwarza się namiastkę troski o kobietę i rodzinę, zasłaniając prawdę. Niektórzy wręcz posługują się kłamstwem i podstępem, aby wprowadzić zamęt w dusze ludzkie i zrelatywizować to, co zawsze było ważne. Jak z tym walczyć? Zapracowany, udręczony katolicki naród wydaje się bierny i uśpiony i nie protestuje wystarczająco skutecznie – bo nikt nie ma na to czasu i nie jest to dla nikogo przyjemne.
CZYTAJ DALEJ

"Soli Deo Gloria": Uczniowie oddają cześć Chrystusowi poprzez niesamowitą sztukę z nakrętek od butelek

2026-07-21 21:01

[ TEMATY ]

mozaika

Instagram.com/zrzut

Uczniowie z Argentyny stworzyli mozaikę przedstawiającą oblicze Jezusa, używając do tego tysięcy plastikowych nakrętek od butelek!

Ogromne dzieło sztuki odtwarza ikoniczną twarz Chrystusa, inspirowaną Ostatnią Wieczerzą Leonarda da Vinci.
CZYTAJ DALEJ

Biegną z Wrocławia do Maryi

2026-07-22 15:56

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Już po raz 6. z parafii pw. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu-Jagodnie wyruszyła na Jasną Górę Sztafetowa Pielgrzymka Biegowa.

Potrwa dwa dni – pielgrzymi mają do przebiegnięcia 160 km, na nocleg zatrzymają się w gościnnym domu Sióstr Świętego Józefa w Kluczborku. Biegną zmieniając się co kilka kilometrów. Odpoczywają na rowerach i w jadących z nimi dwóch samochodach. Jako opiekun duchowy pielgrzymom towarzyszy ks. Kamil Motyka. – Biegniemy do Jasnogórskiej Mamy, by zanieść jej nasze troski, trudy dnia codziennego, ale też nasze radości. W Maryi jest nasze ukojenie i pokrzepienie. Biegniemy, aby się jej oddać na kolejny rok – mówi Zbyszko Roszko, inicjator biegowej pielgrzymki w parafii na Jagodnie. Tłumaczy, że dwudniowa pielgrzymka biegowa to szansa dla osób, które lubią ruch, a nie mają czasu i przestrzeni na dłuższą pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję