Reklama

Życie w zachwycie

Analogowy świat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie wiem, czy wiecie, ale jakiś czas temu internetowa społeczność świata ogłosiła 15 lipca Dniem bez Telefonu Komórkowego. Święto jest wprawdzie nieoficjalne, lecz wielce wymowne.

Mam wrażenie, że smartfony są dzisiaj największym uzależnieniem ludzkości. Badania mówią, że do grupy najbardziej uzależnionych należą obecni trzydziesto- i czterdziestolatkowie. Spustoszenie jest zatem tym większe, że są oni już rodzicami, wychowawcami przyszłych pokoleń, a nie od dziś wiadomo, iż dzieci naśladują dorosłych. Jak powiedział kiedyś Konfucjusz: „Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam”. Jeśli my wolny czas spędzamy przed telewizorem, nie mamy co liczyć na to, że nasze dzieci będą bardziej kreatywne i np. sięgną po książkę. Nic z tego. To my pokazujemy im świat, a nie ma bardziej sugestywnego przekazu niż świadectwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak samo rzecz się ma ze smartfonami. Oczywiście, my, dorośli, jesteśmy mistrzami wymówek i usprawiedliwień. Zapytani przez dzieci, co robimy, nie mówimy, że bez sensu przeglądamy media społecznościowe, tylko po lekkim odchrząknięciu oświadczamy poważnym głosem, że czytamy coś ważnego z pracy, jakieś dokumenty czy maila. Na plaży przekonujemy, że sprawdzamy pogodę, żeby przypadkiem nie zaskoczyła nas wszystkich letnia burza, w górach – że kontrolujemy trasę, by nie zmylić szlaku.

Reklama

Ale dzieci są o wiele mądrzejsze, niż nam się wydaje. Widzą rzeczy, które staramy się przed nimi ukryć. Uczą się od nas nie tylko nieustannego przywiązania do ekranów, ale i kłamstwa, hipokryzji, udawania nawet przed najbliższymi.

I żebyście mnie dobrze zrozumieli, nie mam nic przeciwko nowym technologiom! W wielu dziedzinach życia bezdyskusyjnie ułatwiły nam funkcjonowanie. Nie uważam za coś dobrego powrotu do ręcznego prania i zmywania naczyń czy niemożności dodzwonienia się do własnego dziecka w pilnej sprawie. Mówię jedynie o tych pochłaniaczach czasu, z których budzimy się nagle zdziwieni, że przecież po obiedzie w ramach relaksu tylko chcieliśmy zobaczyć, co tam słychać na świecie, tymczasem słońce zdążyło już zajść za horyzont, a na niebie srebrzy się księżyc.

Jakkolwiek jednak byłoby to trudne, naprawę świata musimy zacząć od samych siebie. My, rodzice, którzy mieliśmy błogosławieństwo przeżyć dzieciństwa w analogowym świecie, musimy nauczyć nasze własne potomstwo, że wirtualna rzeczywistość nie jest złem wcielonym, ale to my musimy nad nią panować. Że rozmowa z drugim człowiekiem jest o wiele zdrowsza dla naszych neuronów niż rozmowy on-line, że prawdziwe więzi można zbudować wyłącznie przez wspólne spędzanie czasu itp.

Musimy nauczyć nasze dzieci żyć według analogowych zasad w świecie wirtualnym.

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2019-07-10 09:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Br. Maciej z Taizé: W Łodzi potrzebujemy czterech metrów kwadratowych podłogi

2026-10-01 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Br. Maciej z Taize

Br. Maciej z Taize

Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą

Ks. Paweł Gabara:Od miesiąca działa w Łodzi centrum przygotowań do Europejskiego Spotkania Młodych Taizé. Wolontariusze i bracia odwiedzają łódzkie parafie, modlą się z wiernymi i zachęcają ich zarówno do otwartości na młodzież, która na przełomie roku przyjedzie do Łodzi, jak i do udziału w samym spotkaniu. Jak wygląda zainteresowanie młodych ludzi?
CZYTAJ DALEJ

Fundacja „Donum Missionis” będzie się opiekować kolegiami Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-01 20:08

[ TEMATY ]

fundacja

Dykasteria ds. Ewangelizacji

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Dykasteria ds. Ewangelizacji koordynuje misje katolickie na całym świecie i kieruje procesem nowej ewangelizacji. Leon XIV zatwierdził dziś (1.10.2026) Statut „Donum Missionis” – nowego podmiotu prawnego Dykasterii ds. Ewangelizacji. Fundacja powstała z połączenia Fundacji Domus Missionalis i Domus Urbaniana. Będzie odpowiadać za konserwację i utrzymanie nieruchomości należących do Dykasterii, w których mieszkają i są otaczani opieką duchową seminarzyści i osoby zakonne z terenów misyjnych.

Leon XIV podjął decyzję o połączeniu obu fundacji w jedną instytucję, biorąc pod uwagę konieczność dostosowania ich statusu kanonicznego do zmienionych ram prawnych, a szerzej – do reformy Kurii Rzymskiej zainicjowanej przez papieża Franciszka konstytucją apostolską Praedicate Evangelium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję