Najpewniej już za 3 lata Polska zrezygnuje z rosyjskiego gazu. Oznacza to nieprzedłużenie kontraktu jamalskiego. Powód? – Umowa jest dla nas skrajnie niekorzystna – mówi Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. – Skroplony gaz ziemny (LNG) ze Stanów Zjednoczonych jest o 20-30 proc. tańszy od gazu z Rosji – ocenia minister Naimski.
Od 2015 r. rząd realizuje strategię zróżnicowania źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski. Przewiduje ona rozwój dostaw LNG tzw. Bramą Północną – ze złóż norweskich (gazociąg Baltic Pipe) oraz rozbudowę instalacji niezbędnej do powstania w Polsce centrum przesyłu i handlu gazem w Europie Środkowo-Wschodniej. W końcu lipca br. do Świnoujścia dopłynął metanowiec „Oak Spirit” z pierwszym amerykańskim ładunkiem skroplonego gazu w ramach długoterminowego kontraktu z Cheniere Energy Inc.
Ważne słowa padły z ust ministra spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maasa. – Warszawa została zniszczona, ale nie została złamana. Polacy nie dopuścili do tego – ani ci, którzy 1 sierpnia 1944 r. uczestniczyli w zrywie lub wspierali powstańców, ani kolejne pokolenia, które odbudowały Warszawę – mówił w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Maas wraz z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem złożyli wieńce pod pomnikiem Ofiar Rzezi Woli. Heiko Maas zwracał też uwagę, że niełatwo jest pogodzić widok dzisiejszej, cieszącej się życiem Warszawy, z fotografiami z Powstania Warszawskiego. Jak mówił, po zakończeniu Powstania to piękne miasto zostało zbombardowane i obrócone w pustynię gruzów.
wd
Zachęcają do powrotu
Zainaugurowano kampanię społeczną „Jest nas 60 milionów”, informującą o Polonii i Polakach mieszkających za granicą. Sygnatariuszami porozumienia dot. realizacji kampanii są m.in. Senat, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” i Rada Mediów Narodowych. Kampania polega m.in. na przekazywaniu Polakom mieszkającym w kraju informacji o codzienności tych, którzy z Polski wyemigrowali, a Polonii – wiadomości o tym, jak zmienia się ich ojczyzna. Jednym z głównych celów akcji ma być zachęcenie polskich emigrantów do powrotu do kraju.
Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.
W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
Pentagon potwierdził we wtorek, że bada możliwość stałego stacjonowania sił USA w Polsce. Jednocześnie potwierdził, że liczba brygad wojsk amerykańskich w Europie spadła z pięciu do trzech w ramach realizacji strategii obronnej USA.
Wzmianka o możliwym stacjonowaniu sił pojawiła się w oświadczeniu wiceszefa Pentagonu Elbridge'a Colby'ego na temat wdrażania Strategii Obrony Narodowej (NDS).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.