Reklama

Niedziela Przemyska

Groby naszych bohaterów

Niedziela przemyska 45/2019, str. 1, 8

[ TEMATY ]

cmentarz

wspomnienie

Grażyna Kołek

Polski Cmentarz Wojenny w Loreto

Polski Cmentarz Wojenny w Loreto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Atmosfera cmentarza, grobów i palących się na nich zniczy przywołuje wspomnienia tych, którzy już odeszli, ale nadal pozostają w naszych sercach. Płoną znicze w te zaduszkowe dni na grobach żołnierskich, na bezimiennych leśnych mogiłach. Smutne są groby tych, których zamordowano podwójnie, fizycznie, a potem bezczeszcząc zwłoki, wrzucając je do dołów śmierci. Groby ich są rozsiane nie tylko po całej Polsce, są też wpisane w obce krajobrazy. Rozproszone po całym świecie, często zatrzymują wzrok polskiego wędrowca, przypominając mu trudne chwile z historii naszej Ojczyzny.

Reklama

Smutny los spotkał większość polskich grobów na Syberii. Adam Szymański (1852-1916), zesłaniec, tak opisuje jeden z polskich pogrzebów syberyjskich odbywających się przy trzydziestopięciostopniowym mrozie: „Włożono (...) skamieniałe zwłoki do trumny, postawiono ją na małe, jednokonne sanki jakuckie, i gdy krawcowa, pełniąca obowiązki księdza, zaintonowała pieśń: «Witaj Królowo nieba w smutku i radości», podtrzymując ją urywanymi głosami, ruszyliśmy ku cmentarzowi. Szliśmy prędko, mróz krzepił i zachęcał do pośpiechu, rzucamy po grudce zmarzłej ziemi na trumnę, kilkanaście wprawnych uderzeń rydlem i po chwili tylko mała, świeżo usypana kupka ziemi świadczy o niedawnym jeszcze istnieniu Bałdygi na świecie. Świadczyć jednak będzie niedługo, nadejdzie wiosna, ogrzana słońcem kupka mogilna roztaje, zrówna się z ziemią, porośnie trawą i zielskiem i choćby cię matka rodzona szukała, nie znajdzie cię nigdzie na ziemi”. (Jacek Kolbuszewski, „Cmentarze”). Taki był również pośmiertny los Sybiraków – więźniów sowieckich łagrów, zesłanych przez Stalina w XX wieku. Zesłani Polacy dbali, jak długo to było możliwe, o groby swoich bliskich. Kiedy udało im się powracać do Ojczyzny, zabierali z nich symboliczne pamiątki – nagrobne tabliczki, fotografie, a nawet garstkę ziemi z grobu ukochanej osoby i przechowywali je jak najcenniejsze relikwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tragizmem napawają również groby, które pojawiały się w parkach, ogrodach, na skwerach czy podwórkach w czasie II wojny światowej, gdy w powstańczej Warszawie śmierć zbierała wojenne żniwo. Symbolem żołnierskiej śmierci anonimowej i zapomnianej jest Grób Nieznanego Żołnierza, który jest dowodem pamięci o każdym bezimiennym bohaterze poległym w obronie Ojczyzny. Ważną kartą naszej narodowej historii są groby na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, pod Anconą, Narwikiem i Tobrukiem, pod Loreto i na Monte Cassino. A we Lwowie proszą o przypomnienie orlęta lwowskie, które heroicznie broniły swego miasta w 1918 r.

W ten zaduszkowy wieczór chciałoby się powtórzyć za poetą: „Lesie katyński, co w swym łonie kryjesz tyle tysięcy umęczonych ciał”. Las katyński w ten zaduszkowy wieczór zapłonie łuną tysięcy polskich kolorowych zniczy. Katyńska, nieludzka ziemia, przesiąknięta krwią polskich oficerów pomordowanych strzałem w tył głowy, przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci, ale prawda o Katyniu, który stał się bolesną raną polskiej historii, została ujawniona. W sercach Polaków krwawi teraz nowa, niewyjaśniona do końca rana smoleńska. 10 kwietnia 2010 r. zginęło 96 najlepszych Polaków, którzy chcieli oddać hołd ofiarom Katynia.

Smutny jest ten wieczór zaduszkowy, niesie z sobą tyle rozmyślań i refleksji nie tylko osobistych, ale i wspólnotowych, przywołuje bowiem pamięć bohaterów narodowych. Mamy wobec nich wielki dług wdzięczności. Ponieważ nie potrafimy go spłacić, polećmy ich naszej modlitwie i przywróćmy społecznej pamięci.

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć bramą życia, czyli listopadowa zaduma na świdnickim cmentarzu

Każdy cmentarz jest „taką wyjątkową sumą niepowtarzających się, bo przecież indywidualnie (osobiście) przeżywanych, dużych i małych wyimków toczącej się od wieków historii, do której to pod każdą szerokością geograficzną niby do otwartej księgi wpisują się kolejne pokolenia, mieszkańcy każdej, nawet najmniejszej miejscowości”. Syntetyzując, można pokusić się o stwierdzenie, iż miejsce to jest niezwykle specyficzną narracją obrazującą kulturę danego miasta, miasteczka czy wsi, stając się równolegle pomnikiem sztuki sepulkralnej oraz w tej samej mierze lokalnym panteonem dla ludzi zarówno wybitnych, zasłużonych, m.in. dla kultury, nauki czy sztuki, jak i dla tych, dla których życie niekiedy nazbyt krótkie naznaczone było jedynie cierpieniem i łzami.
CZYTAJ DALEJ

Trzęsienie ziemi w Kolumbii: poważnie uszkodzona katedra Matki Bożej Różańcowej

2026-08-10 20:12

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Kolumbia

PAP/EPA

Bazylika Metropolitalna pw. Matki Bożej Różańcowej w Manizales została poważnie uszkodzona w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4, które nawiedziło dziś rano (czasu lokalnego) departament Chocó w Kolumbii. Kościół jest uważany za jeden z najważniejszych budynków w historycznym centrum Manizales, a także jest uznawany za dziedzictwo architektoniczne i kulturowe Kolumbii. W 1951 roku został podniesiony do rangi bazyliki mniejszej przez papieża Piusa XII, a w 1984 roku został ogłoszony pomnikiem narodowym.

Manizales znajduje się w regionie Eje Cafetero (Oś Kawy) i niedaleko epicentrum trzęsienia ziemi. Ojciec Adalberto Lopez, proboszcz powiedział agencji SIR, że „zniszczenia są ogromne; wiele budynków i kościołów zostało uszkodzonych”. W tym jedynym sanktuarium maryjnym w Manizales mieszka jedenastu misjonarzy ze Zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Consolata).
CZYTAJ DALEJ

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13

[ TEMATY ]

Argentyna

wizyta papieska

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Papież w dniach 6 do 17 listopada odwiedzi Urugwaj, Argentynę, a także Peru - kraj, w którym spędził ponad 20 lat. Będzie to jego szósta podróż apostolska. W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Bokalic Iglic wskazuje, że obecny Papież, podobnie jak jego poprzednik Franciszek, „jest głęboko zaangażowany w to, aby wiara objawiała się w czynach, w proroczym piętnowaniu niedociągnięć i niesprawiedliwości, udręki i naruszenia praw człowieka, a także skrajnego ubóstwa szerzącego się w wielu ośrodkach z powodu niesprawiedliwej polityki społecznej i gospodarczej".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję