Reklama

Nasz kochany dom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Adam pisze:
Spieramy się z żoną czasami w sprawach, według niej, nieistotnych, ale w moim przekonaniu, dość ważnych. Chodzi mi o nasze codzienne życie, o zachowanie w naszym domu. Jej zdaniem, niepotrzebne są w takim przypadku konwenanse, bo trzeba zachowywać się naturalnie. Ja jednak myślę, że zawsze trzeba zachowywać jakieś formy, nawet grzecznościowe.

Osoba naprawdę szczera, kulturalna i elegancka zachowuje klasę w każdych okolicznościach, nawet w domu. A raczej można powiedzieć – szczególnie we własnym domu. Bo przecież domowa swoboda zachowania nie oznacza, że mamy prawo przestać być uprzejmi i niepoprawnie się zachowywać. Bo prawdziwy dom to nie tylko dach nad głową. Nie służy tylko do spania, jedzenia czy spędzania wolnego czasu. Dom to przede wszystkim rodzina, a rodzina to wspólnota najbliższych sobie ludzi. Dlatego tak ważne są w nim wzajemna życzliwość, tolerancja, serdeczność i wyrozumiałość. Musimy czuć się w nim dobrze, rozumiani i kochani przez najbliższych, bo to jest nasza najlepsza przystań. Francuzi do swojego domu czasem nie dopuszczają nawet bliskich przyjaciół, tak sobie cenią tę domową intymność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ale dobrą, rodzinną atmosferę trzeba tworzyć umiejętnie, systematycznie i cierpliwie. Musimy nauczyć się okazywania uczuć i unikania rozwiązań gwałtownych oraz przykrych. To znaczy, że nawet w domu należy używać takich słów, jak: „dziękuję”, „przepraszam”, „proszę”, „dzień dobry” i „dobranoc”. Wzrusza mnie, gdy w rodzinnym gronie, ot tak, w przelocie, mąż pani domu nagle całuje w rękę lub w policzek swoją rozpędzoną wśród gości żonę, jakby dziękując jej za trud, lub wyręcza ją w częstowaniu gości itd.

Poza tym nie możemy zamykać się w kręgu własnych spraw. Musimy nauczyć się dzielić naszym życiem prowadzonym z dala od domu. W domu zaś staramy się wspólnie spędzać wolny czas, będąc prawdziwie razem, a nie tylko z nosem w książce czy ze wzrokiem utkwionym w ekran telewizora. Już nie mówię tu o dzieleniu domowych obowiązków, bo to sprawa naturalna.

Jednocześnie pamiętajmy, że każdy ma prawo do gorszego dnia, do złego humoru czy samopoczucia. Unikanie w takich momentach dodatkowych zadrażnień pozwoli osobie w kryzysie szybciej przebrnąć przez trudne chwile, z dobrym skutkiem dla wszystkich.

2020-08-18 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Decyzja Leona XIV: rozbudowa Archiwum i Biblioteki w Watykanie

2026-09-14 12:56

[ TEMATY ]

Watykan

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV zdecydował o budowie na terenie Państwa Watykańskiego nowych przestrzeni dla Watykańskiego Archiwum Apostolskiego i Watykańskiej Biblioteki Apostolskiej. W chirografie podpisanym 14 września podkreślił „wielowiekową troskę” swoich poprzedników o instytucje, które „zachowują i strzegą pamięci administracyjnej i kulturowej Stolicy Apostolskiej”.

Decyzja Ojca Świętego ma odpowiedzieć na rosnące potrzeby obu instytucji. Bezpośrednim powodem decyzji jest znaczny wzrost zbiorów bibliograficznych i dokumentacji, przez co dotychczasowe przestrzenie obu instytucji stały się niewystarczające.
CZYTAJ DALEJ

Amerykanie na Jasnej Górze modlili się za papieża Leona XIV

2026-09-14 16:13

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Amerykanie

Jasna Góra/facebook.com

Ponad 2,5 tys. osób z różnych części Stanów Zjednoczonych odwiedziło dziś Jasną Górę. Wśród gości byli zarówno katolicy, dla których pobyt w sanktuarium był okazją do modlitwy, jak i osoby niewierzące. Wielu uczestników mówiło o papieżu Leonie XIV, podkreślając jego przesłanie pokoju i otwartość na ludzi.

Uczestników łączy miejsce zatrudnienia - duża amerykańska korporacja, która organizuje dla swoich pracowników doroczną podróż. Dla części z nich wizyta na Jasnej Górze miała charakter turystyczny, dla innych była również doświadczeniem religijnym.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa przeniknięta nadzieją

2026-09-14 23:30

ks. Jakub Oczkowicz

Modlitwa w intencji zmarłych pielgrzymów

Modlitwa w intencji zmarłych pielgrzymów

Eucharystii przewodniczył bp Kazimierz Górny. Pięć osób, które zginęły w wypadku, pochodziło z Siedlisk. Na początku liturgii ks. Krzysztof Kochanowicz, proboszcz parafii, wprowadził zgromadzonych w modlitwę, przedstawiając intencję Mszy św. Modlono się za zmarłych w wypadku, za osoby, które w nim ucierpiały, oraz za ich rodziny. W Eucharystii uczestniczyli przede wszystkim bliscy tragicznie zmarłych. Obecni byli także m.in. wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, przedstawiciele władz samorządowych, mieszkańcy Siedlisk oraz parafianie, którzy wspólnie otoczyli modlitwą ofiary tragedii i ich rodziny. Homilię wygłosił ks. Piotr Potyrała, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej. Kaznodzieja zachęcał do chrześcijańskiego spojrzenie na śmierć, jako przejścia do życia wiecznego. „Bo śmierć fizyczna jest dla nas, chrześcijan, ludzi wierzących, tylko przejściem. Jest bramą do prawdziwego, wiecznego życia z Bogiem” – zaznaczył. Wspominając osoby pochodzące z Siedlisk oraz innych miejscowości, które straciły życie w wypadku, mówił: „Patrzymy na ich śmierć z miłością i z nadzieją, która jest większa niż ból rozłąki”. Homilia była także zachętą do spojrzenia na własne życie w perspektywie jego przemijania. Ks. Potyrała zwrócił uwagę na codzienny pośpiech i potrzebę stawiania sobie pytań o to, co naprawdę najważniejsze: o relację z Bogiem, czas dla rodziny i bliskich oraz gotowość na spotkanie z Bogiem. Na zakończenie kaznodzieja raz jeszcze wskazał na nadzieję, która dla chrześcijanina nie znosi bólu rozłąki, ale pozwala go przeżywać w świetle wiary. Wspólna modlitwa w kościele pw. św. Józefa, która zgromadziła licznych wiernych była wyrazem pamięci o ofiarach wypadku, modlitwy za osoby, które ucierpiały, a także solidarności i bliskości z rodzinami dotkniętymi tragedią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję