Reklama

Aspekty

W drodze na Rok Jubileuszowy

Wielu ludzi zgłębiając ideę Drogi Św. Jakuba, często ma możliwość przemyśleć na szlaku swoje życie – mówi o nowym projekcie Lubuskiej Drogi św. Jakuba Łukasz Brodzik, redaktor naczelny Młodzieżowej Agencji Informacyjnej maika.pl, w rozmowie z ks. Adrianem Putem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Adrian Put: Przyszły rok będziemy obchodzić jako Jubileuszowy Rok Święty św. Jakuba Apostoła, zwany też Rokiem Jakubowym. Skąd taka inicjatywa i dlaczego właśnie to ma być przyszły rok?

Łukasz Brodzik: Jubileuszowy Rok Święty Jakubowy obchodzony jest, gdy liturgiczne święto św. Jakuba Apostoła, tj. 25 lipca, jest w niedzielę. Możliwość taka przypada kolejno co 6, 5, 6 i 11 lat. Wierni, którzy w tym czasie nawiedzą grób św. Jakuba w katedrze w Santiago de Compostela (lub innym miejscu, w którym znajdują się relikwie św. Jakuba), wyznają wiarę katolicką, odmówią modlitwy w intencjach podanych przez papieża oraz przystąpią w czasie 15 dni przed lub 15 dni po nawiedzeniu grobu do spowiedzi i Komunii św., mogą otrzymać odpust zupełny. Pierwszy jakubowy rok święty przypadł w 1126, a ustanowiony został przez papieża Kaliksta II. Przyszły rok 2021 będzie właśnie takim rokiem jubileuszowym. Trwają właśnie przygotowania do tego szczególnego czasu.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Młodzieżowa Agencja Informacyjna maika.pl podjęły się ciekawej inicjatywy w związku z tym rokiem. Proszę nam przybliżyć tę ideę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dla wszystkich tych, którzy chcieliby pielgrzymować Drogami Jakubowymi z naszej diecezji, ale również z innych regionów kraju i zagranicy, przygotowaliśmy swoisty przewodnik, informator kulturalny po Lubuskiej Drodze św. Jakuba. Stanowi ona część szlaku prowadzącego do Santiago de Compostella. W Unii Europejskiej jest on przyjęty przez Unesco jako Europejski Szlak Kulturowy, który został dofinansowany z budżetu unijnego. W ostatnich latach nastąpiło intensywne zainteresowanie tym szlakiem, jego walorami kulturowymi. Na terenie całej Europy przeżywa on swój renesans. Szlaki są odnawiane i znakowane. Rozwija się infrastruktura. Na terenie całego szlaku znajdują się liczne obiekty o znaczeniu kulturowym, historycznym. Wiele osób pielgrzymuje wybranymi odcinkami. Przewodnik w postaci portalu internetowego będzie ułatwieniem i pomocą w czasie przemierzania szlaku i pozwoli odszukać i dowiedzieć się więcej o ciekawych miejscach na Drodze św. Jakuba.

Czym jest zatem Lubuska Droga św. Jakuba Apostoła? Czy coś takiego istnieje, czy dopiero jest tworzone?

Lubuska Droga św. Jakuba łączy już istniejącą od kilku lat Wielkopolską Drogę św. Jakuba, która biegnie z Gniezna przez Poznań, Głogów, Zgorzelec do Pragi, z drogami niemieckimi w Brandenburgii. Zaczyna się w Murowanej Goślinie od kościoła parafialnego św. Jakuba i prowadzi przez Oborniki, Szamotuły, Ostroróg, Obrzycko, Wronki, Biezdrowo, Sieraków, Międzychód, Pszczew, Rokitno, Międzyrzecz, Bledzew, Lubniewice, Sulęcin, Ośno Lubuskie, Rzepin do Słubic (w lubuskiem) i Frankfurtu nad Odrą (Niemcy).

Jakie elementy składowe tworzą ten projekt? Zapewne nie chodzi tylko o stworzenie jakiejś mapy z zaznaczonymi punktami?

Trzonem naszego projektu jest portal lubuskadsj.pl, na którym będzie można znaleźć najważniejsze informacje o Lubuskiej Drodze św. Jakuba, w tym: opracowanie historii szlaku, ilustrowany przewodnik po najważniejszych miejscach i obiektach kultury na szlaku, audiobook – przewodnik do słuchania, film przedstawiający przebieg drogi, e-album – internetowa publikacja e-albumu fotograficznego zawierającego artystyczne fotografie prezentujących najważniejsze obiekty kultury i dzieła sztuki występujące na trasie szlaku, informator i inne. Projekt składa się z wielu ciekawych modułów.

Reklama

Takie przedsięwzięcia pociągają za sobą duże sumy. Zapewne trzeba było sięgnąć po zewnętrzne finansowanie. Rozumiem, że udało się znaleźć środki na tak ambitny plan?

Projekt dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci”, którego celem jest wsparcie realizacji projektów upowszechniających dorobek kultury i zwiększających obecność kultury w życiu społecznym, których odbiór następuje przez narzędzia on-line.

Projekt ma wymiar transgraniczny. Drogi św. Jakuba od wieków łączyły różne kraje i narody. Jakie jest zainteresowanie naszych sąsiadów tym dziełem?

Lubuska Droga św. Jakuba stanowi część wspólnego polsko-niemieckiego projektu noszącego nazwę: „Drogi św. Jakuba na wschód i zachód od Odry – Jakobsweg östlich und westlich der Oder”. W latach 2005-07 został on przygotowany i opracowany przez polskich i niemieckich studentów. 4 lipca 2007 r. odbyło się w Słubicach uroczyste symboliczne otwarcie Lubuskiej Drogi św. Jakuba. Wiosną 2010 r. ruszyło znakowanie w Brandenburgii i polskich przygranicznych powiatach, które ukończono jesienią. Teraz przyszedł czas na udokumentowanie odcinka drogi przebiegającego przez naszą diecezję.

Ostatecznie w projekcie Drogi św. Jakuba Apostoła chodzi o wartości religijne i kulturowe. Na tych ścieżkach odnajdują się zarówno wierzący, jak i niewierzący. Jaką wartość zyska przeciętny Kowalski, korzystając w Waszego projektu?

Projekt ma za zadanie przede wszystkim przybliżyć ideę pielgrzymowania szlakiem św. Jakuba oraz historię szlaku i jego przebieg w naszej diecezji. Zwłaszcza w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego ma to szczególne znaczenie, gdyż dzięki temu pielgrzymi, nie będąc osobiście na trasie szlaku, mogą zapoznać się z dziedzictwem religijnym i kulturowym Lubuskiej Drogi św. Jakuba. Jednocześnie często wybierają się na szlak w samotności, czasem nie przemierzając całego szlaku aż do Hiszpanii, w związku z tym jest to dobra okazja do tego, aby przypomnieć o tego rodzaju praktykach religijnych. Wielu ludzi, zgłębiając ideę Drogi św. Jakuba, często ma możliwość zatrzymać się, przemyśleć na szlaku swoje życie, wielu powraca z tej drogi odmienionych. Dla tych, którzy nie mają możliwości ruszyć na szlak, będzie to okazja do poznania miejsc i obiektów religijnych i kulturalnych, kościołów, kapliczek, przydrożnych oznaczeń szlaku. Tworząc dokumentację Lubuskiej Drogi św. Jakuba, byliśmy zaskoczeni, jak wiele śladów tego międzynarodowego dziedzictwa jakubowego szlaku znajduje się także w naszej diecezji.

Łukasz Brodzik redaktor naczelny Młodzieżowej Agencji Informacyjnej maika.pl.

2020-10-07 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oj, Władziu, Władziu

Niedziela kielecka 11/2018, str. I

[ TEMATY ]

małżeństwo

jubileusz

WD

Henryka i Władysław Sochowie od 73 lat razem

Henryka i Władysław Sochowie od 73 lat razem

Godzina z panią Henryką i Władysławem Sochami z Ćmińska, więcej może powiedzieć o miłości małżeńskiej niż wiele mądrych słów, traktatów i konferencji. Niedawno zaczęli siedemdziesiąty trzeci rok wspólnej drogi życia.

Co jest najważniejsze w małżeństwie? Pan Władysław odpowiada bez wahania: – wzajemne uszanowanie, miłość i zgoda.
CZYTAJ DALEJ

Niespodziewany gest Papieża: wspólny obiad z biskupami z Peru

2026-01-29 20:08

[ TEMATY ]

gest Papieża

wspólny obiad

biskupi z Peru

Vatican Media

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

„Gest bliskości i komunii” - tak w mediach społecznościowych peruwiańskiego episkopatu opisano niespodziankę, jaką Leon XIV sprawił biskupom z tego kraju. Przebywają oni w Rzymie z okazji wizyty ad limina apostolorum, w ramach której jutro spotkają się na audiencji z Papieżem. Tymczasem już dziś Ojciec Święty towarzyszył im podczas obiadu.

Podziel się cytatem - tak peruwiańscy biskupi piszą o niespodziance, jaką sprawił im dziś Leon XIV, który przez lata był częścią wspólnoty biskupiej tego kraju. Papież odwiedził ich dziś podczas obiadu. 46 hierarchów przebywa w Rzymie od 26 stycznia, w ramach wizyty ad limina, w ramach której pielgrzymują do grobów apostołów i odwiedzają poszczególne watykańskie instytucje. Jutro zaplanowana jest ich audiencja u Ojca Świętego - jeden z najważniejszych momentów każdej wizyty ad limina.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję