Reklama

Głos z Torunia

Sportowa parafia

Dlaczego pewna niewielka wioska na ziemi lubawskiej nazywa się Gwiździny? Czyżby powodem było to, że kiedy król Jagiełło zatrzymał się nad jeziorem Rubkowo, aż zagwizdał z zachwytu?

Niedziela toruńska 4/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Współpraca z młodzieżą to jedno z zadań proboszcza parafii ks. Józefa Cierkowskiego

Współpraca z młodzieżą to jedno z zadań proboszcza parafii ks. Józefa Cierkowskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawdopodobnie nie jest to dobry trop (królowi nie wypadało gwizdać), choć legendy mówią, że władca rzeczywiście się tu zatrzymał, podążając ze swym wojskiem, by stoczyć bitwę pod Grunwaldem. To jednak nie wszystkie tajemnice małych Gwiździn.

Gwiździńskie historie

Miłośnik naszej diecezji z pewnością zwróci uwagę na fakt, że parafia nosi wezwanie współczesnego świętego – Jana Bosko – a tymczasem jej początki giną w mroku dziejów. Wieś istniała już w 1414 r., a w źródłach zapisywano ją jako Quesing, Quezen oraz Quesendorf. Z powodu wojny z Krzyżakami poniosła spore koszty – 300 bądź też nawet 800 grzywien. Być może już wtedy istniała także parafia, jednak wzmianki o niej znajdziemy dopiero w XVII wieku. Nosiła miano czczonej na tych terenach św. Katarzyny Aleksandryjskiej, należącej do Czternastu Świętych Wspomożycieli, wzywanych szczególnie w obliczu zagrożenia epidemią. Kościół miał trzy ołtarze i trzy dzwony. Niestety, kiedy w latach 1626-29 Rzeczpospolita Obojga Narodów toczyła wojnę ze Szwedami, usiłującymi zdobyć Pomorze, gwiździńskie tereny zubożały tak bardzo, że po zawieszeniu broni biskup chełmiński Jakub Zadzik ustanowił kościół w Gwiździnach filią parafii w Kurzętniku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dalszy los świątyni, pamiętającej jeszcze XVI stulecie, nie był najweselszy. Po kolejnych wojnach szwedzkich popadała w ruinę, wreszcie w trakcie zaborów około 1810 r. została zupełnie rozebrana.

W duchu księdza Bosko

Tymczasem mieszkańców Gwiździn przybywało z roku na rok. W 1868 r. wieś liczyła już 561 mieszkańców. Wreszcie w latach 20. XX wieku mogli podjąć starania o nowy kościół i parafię. Została erygowana przez bp. Wojciecha Okoniewskiego w 1928 r., a w 9 lat później konsekrowano nową świątynię pod wezwaniem... św. Jana Bosko.

Dlaczego akurat jego? W tym czasie został beatyfikowany, a w kilka lat później – kanonizowany. W działaniu Bożym nie ma jednak przypadków – w 1968 r. proboszczem parafii zostaje ks. Kazimierz Wróblewski – pasjonat sportu. Do biegów, piłki, tenisa, a nawet szachów zachęca młodzież, wspiera budowę szkolnego boiska, a dla swoich parafian potrafi chodzić na rękach – dosłownie! Na stronie internetowej Szkoły Podstawowej w Gwiździnach, która dziś nosi jego imię, możemy przeczytać wspomnienia parafian. Swojego proboszcza nazywają wiernym przyjacielem, na którego zawsze mogli liczyć. Od 2000 r. odbywa się w szkole memoriał tenisowy, a od 2006 r. – warcabowy im. ks. Kazimierza Wróblewskiego. W szranki stają zawodnicy z powiatu nowomiejskiego i sąsiednich.

Gwiździny to jednak nie tylko raj dla sportowców i wędkarzy. Choć kościół jest stosunkowo młody, organy pamiętają jeszcze XIX wiek, naprzeciwko prężnie działającej gminnej biblioteki do modlitwy zachęca kapliczka z figurami św. Teresy i Matki Bożej, a na skraju wsi znajdziemy zespół podworski z drzewami, które pamiętają jeszcze pierwszą połowę XIX wieku. Całkiem niedaleko stąd do Kurzętnika i Nowego Miasta Lubawskiego, a miłośnicy wycieczek rowerowych z pewnością skuszą się na wyprawę do Lubawy czy Hartowca.

2021-01-20 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nudzić się nie będziemy

Niedziela częstochowska 32/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Karol Porwich/Niedziela

Rozmówcy Niedzieli w parafialnej zakrystii

Rozmówcy Niedzieli w parafialnej zakrystii

Najważniejsze jest zbawienie ludzi, ważniejsze niż cieknący dach – mówi z duszpasterskim przekonaniem ks. Jakub Raczyński.

Funkcję administratora wspólnoty parafii św. Wawrzyńca w Borownie objął ks. Jakub Raczyński, młody kapłan związany z ruchem nowej ewangelizacji. Jakie owoce duchowe zrodzi połączenie szacownej tradycji, słusznych przyzwyczajeń ze świeżym spojrzeniem i pomysłami na prowadzenie wiernych drogą zbawienia? W rozmowie z Niedzielą ks. Jakub stwierdza, że parafie są do siebie podobne, bo tworzą je chrześcijanie, i jest przekonany, że dobre relacje z ludźmi buduje się wszędzie tak samo, czy będzie to miejska parafia akademicka, czy wiejska. – W pierwszą majową niedzielę, kiedy tu przyszedłem, łamałem się z wiernymi chlebem. Bardzo sobie cenię ten gest i to, że parafianie odpowiedzieli na moje zaproszenie. Kluczem do zbudowania dobrych relacji z ludźmi jest zawsze otwarte serce – podkreśla ksiądz administrator.
CZYTAJ DALEJ

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę. Wcześniej by zebrać pieniądze... sadził pomidory

2026-09-12 17:25

Profil bp. Damiana Muskusa na facebooku

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Oskar z małopolskich Regulic cierpi na niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która stopniowo wyniszcza organizm, prowadząc do niewydolności najważniejszych narządów - serca, mięśni i mózgu. Aby wesprzeć chłopca i jego rodzinę, bp Damian Muskus OFM napisał piosenkę.

Dziecko cierpi na nieuleczalną, niezwykle rzadką chorobę genetyczną - mutację SCO2, która powoduje, że jego komórki nie wytwarzają wystarczającej energii, co z czasem prowadzi do niewydolności najważniejszych narządów: serca, mięśni i mózgu.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek budujący mosty

2026-09-13 15:07

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Hucie Komorowskiej zorganizowane zostały XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ, poświęcone pamięci wybitnego jezuity, misjonarza i pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki.

Głównym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana w dawnym parku dworskim, przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ. Mszy św. przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz przybyli kapłani, wśród nich o. Mateusz Janyga SJ, prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, który również wygłosił homilię. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, poczty sztandarowe, zaproszeni goście oraz wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję