Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wzór do naśladowania

9 kwietnia minęło 20 lat od śmierci ks. Stanisława Łopacińskiego – długoletniego proboszcza parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach, przyjaciela i wieloletniego redaktora Niedzieli.

Niedziela sosnowiecka 16/2021, str. VI

Piotr Lorenc/Niedziela

Ks. Stanisław Łopaciński

Ks. Stanisław Łopaciński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Stanisław Łopaciński zmarł w 93. roku życia, do końca pełniąc posługę kapłańską. Spoczął na cmentarzu parafialnym, w grobie kapłańskim, przy ul. Szybikowej w Czeladzi. W testamencie, jaki zostawił, napisał m.in.: „Wdzięczny jestem Bogu za łaskę długiego życia i dar kapłańskiego powołania. Przepraszam wszystkich, którym kiedykolwiek i czymkolwiek sprawiłem przykrość, równocześnie wyrażam wielką wdzięczność moim rodzicom za przykładne wychowanie religijne i pomoc w dobrowolnie obranej drodze życia. Proszę o pamięć w modlitwach (...)”.

– Bardzo żałuję, że nie poznałem nigdy bliżej mojego poprzednika. Ale widać po tym co zostawił w parafii, że był bardzo dobrym proboszczem. Dlatego systematycznie modlimy się za jego duszę i dbamy o jego grób na naszym cmentarzu – powiedział ks. Józef Handerek, proboszcz parafii w Czeladzi-Piaskach. Ks. Łopaciński zapisał się w historii Czeladzi jako człowiek o niezwykle otwartym sercu, wrażliwy na potrzeby bliźniego. Do dziś parafianie przekazują sobie opowieść o tym, jak ks. Stanisław obdarował bliższych i dalszych współpracowników złotymi monetami, które kiedyś sam otrzymał. – Dwie monety dostała od ks. Łopacińskiego moja babcia. Gdy umierała, przekazała je mnie. Dziś żałuje, że sprzedałem je w sklepie numizmatycznym, bo dziś byłaby to wspaniała pamiątka, ale wówczas byłem młodym człowiekiem i potrzebowałem gotówki – opowiada pan Mariusz.

Ks. Stanisław Łopaciński urodził się 17 kwietnia 1908 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Po maturze zdanej w 1928 r. w Państwowym Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim, wstąpił do Częstochowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie i rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 4 czerwca 1933 r. w sanktuarium na Jasnej Górze z rąk biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny. Przez całe kapłańskie życie był związany z Zagłębiem. Pierwszą parafią, w jakiej przyszło mu pracować, była wspólnota Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. To właśnie w tej parafii, wraz z członkami Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej, co tydzień wydawał czterostronicowy dodatek do tygodnika Niedziela. Nakład pisma sięgał 1200-1500 egzemplarzy tygodniowo, co nawet dziś jest wynikiem rewelacyjnym, a przecież wówczas nie było ani komputerów, ani aparatów cyfrowych, ani sieci internetowej. Wszystko to wymagało wielkiego poświęcenia, entuzjazmu i pracowitości. Następnie ks. Stanisław Łopaciński został administratorem parafii św. Józefa w Dąbrowie Górniczej. A od 25 grudnia 1948 do przejścia na zasłużoną emeryturę w 1989 r. pełnił funkcję proboszcza parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach. Jak łatwo obliczyć, był proboszczem na Piaskach przez 41 lat. Przez ten czas dął się poznać jako wyśmienity duszpasterz, kaznodzieja, gospodarz i spowiednik. 23 września 2000 r., w Roku Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa, ks. Stanisław został wyróżniony Medalem Mater Verbi nadawanym przez redakcję Tygodnika Niedziela za – jak czytamy w laudacji – pierwszą redakcję zagłębiowskiego dodatku Niedzieli oraz ciągły i żywy kontakt z redakcją, wnikliwość i kompetencje dziennikarskie godne naśladowania. To oczywiście nie jedyne wyróżnienie, jakie otrzymał kapłan. Przed II wojną odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi za pracę społeczną w chrześcijańskich związkach zawodowych. A w czasie pontyfikatu papieża Pawła VI otrzymał tytuł Kapelana Honorowego Jego Świątobliwości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-04-14 07:27

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Czy rozpoznaję potrzebujących oraz potrzeby Kościoła i czasów, w których żyję?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 20-21.

Sobota, 24 stycznia. Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Mariawicka Msza święta o jedność Kościoła

2026-01-24 11:43

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

W kolejnym dniu ekumenicznej modlitwy o jedność Kościoła liturgię celebrowano w Starokatolickim Kościele Mariawitów pw. św. Franciszka z Asyżu w Łodzi. Mszy świętej w rycie trydenckim (w języku polskim) przewodniczył duchowny mariawicki - brat kapłan Szczepan Orzechowski, proboszcz parafii w Dobrej.

W liturgii udział wzięli przedstawiciele bratnich Kościołów Chrześcijańskich zrzeszonych w łódzkim Oddziale Polskiej Rady Ekumenicznej oraz duchowni Kościoła Katolickiego, wśród nich bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję