Reklama

Niedziela Rzeszowska

Św. Stanisław Papczyński w Rzeszowie

Założyciel Zgromadzenia Księży Marianów św. Stanisław Papczyński, którego wspomnienie przypada 18 maja, uczył retoryki w pijarskim kolegium w Rzeszowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród osób beatyfikowanych czy kanonizowanych, nie ma zbyt wielu, które pochodziłyby z Rzeszowa.

Informację o urodzeniu w Rzeszowie znajdziemy tylko w biografii bł. Natalii Tułasiewicz. Ale swój ślad pozostawił tu również św. Stanisław Papczyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przypadek Papczyńskiego

Reklama

Związek Papczyńskiego z Rzeszowem rozpoczął się w 1660 r., kiedy jako 29-letni pijar, po czterech latach od zakonnej profesji, został przeniesiony z Podolińca do klasztoru w Rzeszowie. W tutejszej szkole pijarów uczył retoryki, był też kaznodzieją w należącym do zakonu kościele. W czasie pobytu w rzeszowskim klasztorze 12 marca 1661 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa przemyskiego Stanisława Sarnowskiego, w biskupiej rezydencji w Brzozowie. Po święceniach pracował w Rzeszowie jeszcze przez rok i w 1662 r. został przeniesiony do Warszawy, gdzie pełnił m.in. obowiązki zastępcy rektora w domu zakonnym, kaznodziei i spowiednika. W 1670 r., po konfliktach z przełożonymi, poprosił o zwolnienie ze ślubów zakonnych i założył Zgromadzenie Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – pierwszy męski zakon założony przez Polaka na ziemiach polskich. Papczyński zmarł w 1701 r. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w jeszcze w XVIII wieku, jednak z powodu braków w dokumentacji został przerwany. Później jego wznowienie uniemożliwił czas zaborów. Proces wznowiono dopiero w 1952 r. Beatyfikacja odbyła się 16 kwietnia 2007 r. w Licheniu, a kanonizacja 5 czerwca 2016 r. na placu św. Piotra w Watykanie.

Nauczyciel Lubomirskich w Rzeszowie

Podczas prowadzenia zajęć z retoryki w rzeszowskim gimnazjum w latach 1660-62 Papczyński opracowywał podręcznik do retoryki pt. Prodomus Reginae Artium sive Informatio Tyronum Eloquentiae (Zwiastun królowej sztuk, czyli kształcenie adeptów kunsztownego przemawiania). Książka została napisana po łacinie. Po raz pierwszy została wydana drukiem w 1663 r. w Warszawie. Tam też ukazały się dwa kolejne wydania w 1664 r. i 1665 r. Czwarte wydanie ukazało się w 1669 r. bądź 1670 r. w Krakowie. Każde z czterech wydań ma osobne dedykacje i przedmowy autorstwa Papczyńskiego.

Reklama

Z rzeszowskiego punktu widzenia szczególnie interesująca jest dedykacja do drugiego wydania: „Jaśnie wielmożnym panom Hieronimowi, opatowi tynieckiemu, oraz Aleksandrowi, staroście perejasławskiemu i sądeckiemu, panom na Wiśniczu i Jarosławiu, Lubomirskim, Świętego Rzymskiego Cesarstwa książętom, prawdziwego szczęścia tu na ziemi i w niebie życzy Autor”. W dalszej części dedykacji Papczyński pisze, że dzieło ma początek w Rzeszowie, że z woli Lubomirskich był nauczycielem Hieronima Augustyna i Aleksandra Michała, i że podręcznik powstał podczas zajęć z retoryki, na które uczęszczali synowie Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. „Nie tak dawno przecież był ten wasz Zwiastun retoryki, kiedyście go z zapałem przepisywali ręcznie, pilnie się go uczyli i z ochotą przekuwali na ćwiczenia praktyczne. A zatem utkane dla was i u was powstałe dziełko przyciśnijcie do serc waszych, poprzyjcie je swym autorytetem, brońcie przed kąsaniem różnych zoilów, przed których krytyką nic się nie uchroni” – pisał pijar do byłych uczniów.

Piękne słowa i dobre życie

Zwiastun królowej sztuk to, wbrew temu co napisał Papczyński, nie dziełko, ale pokaźne dzieło – w wydanych w 2016 r. Pismach zebranych zajmuje blisko 500 stron; składa się z czterech części: 1. – Ćwiczenia wstępne wymowy (5 rozdziałów); 2. – Ogólny i właściwy kunszt każdej mowy (12 rozdziałów), Dodatku i Uzupełnienia. W ostatniej części Papczyński pisze m.in. o związku sztuki pięknego przemawiania z dobrym życiem: „Zresztą, wielbicielu sztuki wymowy, przyjmij życzliwie to skromne dziełko napisane właśnie dla ciebie i módl się za autora do Sprawcy naszego zbawienia, aby i dla ciebie był łaskaw i nauczył cię zarówno sztuki pięknego wygłaszania przemówień, jak i właściwego postępowania, czyli dobrego moralnie życia” – tak kończy się książka, która powstała w Rzeszowie.

Zwiastun królowej sztuk był wysoko oceniany przez kolejne pokolenia znawców retoryki. Na uwagę zasługują nie tylko treści związane z retoryką. Papczyński w proponowanych ćwiczeniach i przykładowych mowach często odnosił się do bieżącej sytuacji Rzeczpospolitej XVII wieku. Dzięki temu poznajemy jego poglądy na temat życia społecznego, politycznego i religijnego tego czasu. Również podczas prowadzenia zajęć z retoryki miał zwyczaj wprowadzania tematów patriotycznych i religijnych – szczególnie propagował kult Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwracając uwagę na potrzebę współpracy z łaską Bożą.

Na kłopoty Stanisław od Jezusa i Maryi

Po beatyfikacji i kanonizacji kult Papczyńskiego obejmuje coraz więcej osób. Część z nich odwiedza popijarski kościół Świętego Krzyża w Rzeszowie, gdzie ks. Papczyński się modlił, odprawiał Msze św. i głosił kazania. W kościele znajduje się obraz św. Stanisława Papczyńskiego i jego relikwie. Wachlarz spraw, w których patronem jest św. Stanisław od Jezusa i Maryi (takie imię wybrał jeszcze jako pijar), jest bardzo szeroki. Papczyński jest patronem małżeństw pragnących potomstwa oraz patronem rodziców oczekujących narodzin dziecka (cud przed beatyfikacją Papczyńskiego dotyczył zagrożonej ciąży); patronem dzieci mających trudności w nauce (Stanisław jako dziecko miał problemy z nauką, dopiero później ujawniły się jego wybitne zdolności intelektualne); patronem osób, których życie jest zagrożone (za życia św. Stanisław wiele razy znajdował się w niebezpieczeństwie śmierci i został ocalony; cud przed kanonizacją dotyczył uzdrowienia kobiety w stanie agonalnym); patronem osób pragnących wyzwolić się z różnego rodzaju uzależnień, zwłaszcza z alkoholizmu (sam był abstynentem i polecił abstynencję wszystkim marianom).

2021-05-18 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powierzmy wszystko Maryi

Księża marianie zachęcają, aby 8 grudnia - w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, patronki Zgromadzenia - zawierzyć swoje potrzeby Maryi.

- Dla nas, marianów, Maryja i jej Niepokalane Poczęcie jest inspiracją w życiu i działalności apostolskiej. Nasz apostolat maryjny polega m.in. na propagowaniu kultu maryjnego, prowadzeniu centrów i sanktuariów maryjnych, a także wydawaniu publikacji o tej tematyce - mówi ks. Łukasz Wiśniewski MIC, dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich.
CZYTAJ DALEJ

"Tam giną ludzie". Mocne zarzuty lekarza ze Szpitala Południowego

2026-06-24 09:02

Kanał Zero

Dr Emil Jędrzejewski

Dr Emil Jędrzejewski

Szokujące relacje lekarza ze Szpitala Południowego w Kanale Zero. – Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SORze powinien być przeanalizowany – tak opowiadał w programie Krzysztofa Stanowskiego dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii.

Przypomnijmy: Portal Zero.pl w ujawnił dwie afery związane ze Szpitalem Południowym w Warszawie. Chodzi o sprawę lekarza-milionera Dawida Kacprzyka z Koalicji Obywatelskiej oraz saloniku VIP na SOR, w której przyjmowano polityków tej formacji bez kolejki - informują dziennikarze. Jak się okazuje, to jednak nie są najpoważniejsze zarzuty wobec polityka KO i zarządzających szpitalem.
CZYTAJ DALEJ

25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę

2026-06-24 20:29

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

na Ukrainie

Vatican News

W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.

Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję