Reklama

Głos z Torunia

Porwany przez Boga

Błogosławiony ks. Michael McGivney prawdziwie odpowiedział na miłość Boga. Jego relikwie wprowadzono do grudziądzkiej parafii, aby jego przykład pociągał kolejne pokolenia.

Niedziela toruńska 26/2021, str. I

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Małgorzata Borkowska

Rycerze Kolumba podczas wprowadzenia relikwii założyciela

Rycerze Kolumba podczas wprowadzenia relikwii założyciela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Myślę, że przybywając do tej świątyni, czujecie to pragnienie, by zaczerpnąć z Bożej miłości i na nowo pokochać Pana Jezusa, Kościół, drugiego człowieka – powiedział bp Józef Szamocki w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Grudziądzu-Tarpnie w uroczystość odpustową. Tego dnia do świątyni zostały wprowadzone relikwie bł. ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba.

Tegoroczny odpust wpisał się w setną rocznicę aktu poświęcenia Ojczyzny Najświętszemu Sercu Jezusowemu. – Gromadzimy się, aby wypraszać potrzebne łaski, które płyną drogą miłości z otwartego Serca Pana Jezusa w stronę każdego z nas, ale też po to, aby wynagradzać Najświętszemu Sercu Jezusa za wszelkie zniewagi – mówił ks. kan. Zbigniew Gański, proboszcz miejsca. Sumie odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił bp Józef Szamocki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odpowiedzieć na miłość

Reklama

Błogosławiony ks. Michael McGivney urodził się w 1852 r. w USA. Pochodził z wielodzietnej, wierzącej rodziny katolików. Na drodze do kapłaństwa musiał pokonać wiele trudności rodzinnych i materialnych. Święcenia przyjął w 1877 r. Ks. McGivney trafił do małej, bardzo zadłużonej parafii, którą opiekował się schorowany proboszcz. Wkrótce większość obowiązków spadła na wikariusza. W życie parafii zaangażował mężczyzn ciężko pracujących w pobliskich fabrykach, wcześniej omijających kościół. Antykatolickie uprzedzenia amerykańskiego społeczeństwa i bieda katolików nie sprzyjały współpracy mężczyzn z parafią. Miłość Boga do człowieka i człowieka, który odpowiada na tę miłość – może właśnie ją chcemy dostrzec w bł. ks. Michaelu. – Ta miłość zawrzała tak mocno, że potrafił porwać mężczyzn i utworzyć współczesny zakon rycerski tak, jak to było kiedyś w średniowieczu – podkreślił Ksiądz Biskup.

Boże dzieło

Rada Rycerzy Kolumba w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Grudziądzu powstała 17 kwietnia 2017 r. Opiekunem duchowym wspólnoty jest ks. kan. Zbigniew Gański. Biskup Szamocki mówił do zebranych: – Dzisiaj chcemy zwrócić uwagę na 21 mężczyzn z Grudziądza, którzy przynależą do wspólnoty rycerzy. Dziękujemy im za to, że dali się porwać dzięki ks. Michaelowi McGivneyowi, który w dalekiej Ameryce przyjął do swojego życia wielką tajemnicę miłości. Ona tak mocno porwała mężczyzn. Wydawałoby się naturalnym, że miłość porywa najpierw kobiety. Ale porwać mężczyzn i sprawić, że będą oddani Kościołowi i objawiali światu miłość Pana Boga do drugiego człowieka, to naprawdę wielki charyzmat.

Biskup Szamocki poświęcił relikwiarz. Przy ołtarzu ustawiono także obraz z wizerunkiem duchownego. Wydarzeniu towarzyszyła wystawa przedstawiająca postać bł. ks. McGivneya. Obchody uświetnił śpiewem chór Tibi Mariae z parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Grudziądzu.

2021-06-22 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rycerze Kolumba z Radomia przekazali maszyny do szycia i akcesoria krawieckie dla potrzebujących z Polski i Ukrainy

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Materiał prasowy

Rycerze Kolumba od samego początku wojny na Ukrainie wspierają ofiary tego konfliktu, pomagając zarówno uchodźcom przybywającym do Polski, jak i Ukraińcom pozostającym na terenie swojego kraju.

W ramach tej pomocy od lutego do maja działały Centra Miłosierdzia Rycerzy Kolumba przy granicy polsko-ukraińskiej w Hrebennem i Budomierzu, które udzieliły wsparcia łącznie ponad 300 tys. uchodźców przekraczających granicę. Ponadto podobne Centra Miłosierdzia działają m.in. w Warszawie, Radomiu i Częstochowie, zaś od kwietnia Rycerze wysłali do archidiecezji lwowskiej już kilkanaście tysięcy gotowych paczek dla potrzebujących z żywnością, kosmetykami i chemią domową.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na Anioł Pański: trzeba wszystko oddać Jezusowi

2026-01-06 13:09

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

„Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, należy ofiarować Jezusowi” - powiedział Ojciec Święty 6 stycznia w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, której przewodniczył z loggi centralnej bazyliki watykańskiej.

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję