Biskup legnicki Andrzej Siemieniewski dzień po swoim ingresie do katedry wziął udział w uroczystościach w pierwszym ogłoszonym w Polsce sanktuarium św. Jakuba.
Znajduje się ono w Jakubowie, w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Uroczystości odbyły się pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego abp Salvatore Pennacchio, który po uroczystościach w Legnicy, nawiedził także tą diecezję. Dostojnych gości, a także biskupa miejsca Tadeusza Lityńskiego, biskupa seniora Pawła Sochę, licznie przybyłe delegacje Bractwa św. Jakuba, oraz wszystkich uczestników, powitał kustosz ks. kan. Stanisław Czerwiński. Poprosił nuncjusza o przewodniczenie modlitwie, a także o poświęcenie upamiętniających przeżywany Rok św. Jakuba: krzyża i figury. Krzyż, który stanął na placu przed plebanią, został ufundowany przez parafian. Wykonany został w stylu spotykanych w Hiszpanii krzyży cruceiros. Takie krzyże umieszczane są na szczycie kolumn, spoczywających na kamieniu lub postumencie, udekorowane jedną lub kilkoma rzeźbami przedstawiającymi np. ukrzyżowanego Chrystusa, czasem narzędziami związanymi z męką, Matkę Bożą, aniołów, Ducha Świętego. Na krzyżu w Jakubowie, przedstawione są postaci: Jezusa ukrzyżowanego, Maryi i św. Jakuba, natomiast pobłogosławiona rzeźba, przedstawia św. Jakuba Starszego Apostoła.
Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia
Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.
Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,
Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.