Reklama

Sanktuarium Kalwaryjskie na Makowym Wzgórzu w Praszce

Betesda - Kaplica Aniołka

Uroczystości fatimskie mocno zakorzeniły się w parafii na Makowym Wzgórzu w Praszce. Jak co roku 13 maja wieczorem zgromadzili się wierni, by wędrując z Maryją w Jej fatimskim wizerunku czcić Chrystusa Zbawiciela. Uroczystościom przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. Cały ten pobożny wieczór rozpoczął się od poświęcenia nowej kaplicy obok kościoła sanktuaryjnego.

Niedziela częstochowska 22/2003

Betesda - Kaplica Aniołka

Betesda - Kaplica Aniołka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kaplica na Makowym Wzgórzu w Praszce poświęcona przez abp. Stanisława Nowaka 13 maja br. ma już swoją nazwę: Betesda - Kaplica Aniołka. Nawiązuje ona do kaplicy o tej samej nazwie znajdującej się na dróżkach w Kalwarii Zebrzydowskiej. Tradycja chrześcijańska w protoewangelii św. Jakuba podaje, że dom narodzin Maryi znajdował się w pobliżu Świątyni Jerozolimskiej, przy Sadzawce Owczej, zwanej po hebrajsku Betesda (por. J 5, 1-18).
Betesda - Kaplica Aniołka usytuowana jest nad studnią, której źródło znajduje się dokładnie na trzynastym metrze głębokości. Ks. kan. Stanisław Gasiński - kustosz sanktuarium łączy to z trzynastym dniem miesiąca, kiedy od lat odprawiane są tutaj uroczyste nabożeństwa fatimskie. Do tych nabożeństw pokutnych tak żarliwie zachęcała ludzkość Matka Boża w czasie objawień 13 maja 1917 r. i kolejne trzynaste dni miesiąca do października włącznie. Ks. Gasiński podkreślał, że "Betesda stanowi kolejny widoczny znak wyjątkowości tego miejsca, które coraz bardziej się przemienia, a przede wszystkim, przemienia nas samych, czcicieli Maryi. Widać to podczas środowych modlitewnych czuwań w sanktuarium kalwaryjskim z udziałem coraz liczniej gromadzących się wiernych, również podczas nabożeństw fatimskich czy Mszy św. w niedziele i święta".
To tyle na temat kaplicy, którą Ksiądz Arcybiskup poświęcił, mówiąc przy niej tak pięknie o roli aniołów w naszym życiu. To był jednak tylko początek uroczystości. Później Pasterz przewodniczył nabożeństwu majowemu i Mszy św. w dużym kościele. W czasie Mszy św. udzielił sakramentu bierzmowania. W homilii zwrócił się do młodzieży. "Gdy człowiek ma w sobie Boga, wtedy widać w jego życiu owoce Ducha Świętego. Chodzi o wiarę mocną, o którą trzeba walczyć i o nią dbać".
Po Mszy św. wyruszyła procesja fatimska znanym szlakiem do pięciu stacji. Rozważając chwalebne tajemnice Różańca Świętego, wierni wysłuchali rozważań Pasterza. Ksiądz Arcybiskup połączył religijne treści głównych prawd wiary ze sprawami życia codziennego ludzi tej ziemi. "Zmartwychwstały Chrystus ożywia naszą nadzieję - zaakcentował Pasterz. - Nadzieja, która pochodzi od Boga, nie umiera. Nawet w najtrudniejszych czasach chrześcijanin nie traci jej. Właśnie wtedy najmocniej woła do Boga o wiarę, o miłość, o miłosierdzie". Takiej mocnej wiary i nadziei na lepszą przyszłość życzył Ksiądz Arcybiskup wszystkim uczestnikom uroczystości. Byli wśród nich: dziekan regionu wieluńskiego ks. prał. Marian Gąsiorowski z Krzepic, dziekan ks. Mieczysław Papiernik z miejsowymi kapłanami, Straż Pożarna z Wygiełdowa, orkiestra z Łubnic, dzieci komunijne, młodzież i dorośli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Publiczne wystawienie szczątków św. Franciszka wkrótce w Asyżu

2026-02-06 17:05

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

© Sala Stampa Sacro Convento Assis/Vatican News

Szczątki Biedaczyny z Asyżu

Szczątki Biedaczyny z Asyżu

Setki tysięcy pielgrzymów przybędą do Asyżu podczas trwającego 30 dni pierwszego publicznego przedłużonego wystawienia do publicznej czci szczątków św. Franciszka. Wspólnota braci ze Konwentu św. Franciszka podała część informacji, dotyczących głównych uroczystości związanych z wystawieniem.

To szczególne wystawienie doczesnych szczątków Biedaczyny z Asyżu jest związane z obchodami 800. rocznicy śmierci św. Franciszka oraz Roku Świętego Franciszka, który został ogłoszony przez Papieża.
CZYTAJ DALEJ

USA: liderzy biznesu stawiają Chrystusa w centrum swoich firm

2026-02-06 15:02

[ TEMATY ]

liderzy biznesu

Chrystus w centrum

firmy

Adobe Stock

Stawianie Chrystusa w centrum firm i duszpasterstwo grupy często pomijanej w Kościele, jaką są liderzy biznesu to cel His Way at Work - amerykańskiej organizacji non-profit, która pomaga liderom biznesu włączać wiarę katolicką w życie firm. Działalność tej organizacji, zrzeszającej obecnie około 400 firm w 10 krajach, opisał portal National Catholic Register.

Jako gorliwy katolik, Jeff Schiefelbein od zawsze starał się włączać swoją wiarę katolicką w funkcjonowanie swojej firmy doradczej z okolic Dallas - Undivided Life. Jednak przy nieustannie zmieniającej się rzeczywistości biznesowej trudno było mu znaleźć formy formacji dla siebie i pracowników, by wzrastać w wierze w miejscu pracy. Zmieniło się to, gdy dowiedział się o inicjatywie His Way at Work (Jego droga w pracy) i o jej działaniach pomagających liderom biznesu poświęcić swoje firmy Najświętszemu Sercu Jezusa. Zespół Schiefelbeina dokonał takiego aktu w listopadzie ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję