Duże zasługi w otwarciu centrum ma Tarnobrzeska Rada Seniorów, która od kilku lat starała się o powstanie miejsca, w którym ludzie starsi z terenu miasta znajdą przystań do wspólnych spotkań, rozwijania swoich pasji oraz po prostu bycia razem ze sobą. Z pomocą wyszedł również Dariusz Bożek, prezydent miasta, który na ten cel przekazał lokal z zasobów komunalnych, spełniający pod względem lokalizacji i warunków oczekiwania starszych mieszkańców miasta.
Inauguracja
W uroczystym otwarciu uczestniczyła Ewa Draus, wicemarszałek Podkarpacia, samorządowcy oraz przedstawiciele różnych instytucji. Wicemarszałek gratulując finalizacji pomysłu utworzenia Centrum Seniora, zwróciła uwagę na jego wielorakie zadania. – Gratuluję miastu, ale przede wszystkim gratuluję paniom, które zainicjowały i zorganizowały tak niezwykle potrzebne miejsce integracji. W Tarnobrzegu mamy coraz liczniejszą grupę seniorów, coraz więcej osób chce być aktywnymi. Cieszymy się, że to miejsce będzie służyło aktywizacji i motywacji do działań – powiedziała Ewa Draus. Radości z otwarcia centrum nie krył również Dariusz Bożek, prezydent miasta. – Absolutnie nie żałuję, że to miejsce, ten lokal został udostępniony tarnobrzeskim seniorom – stwierdził prezydent.
Opiekę nad Centrum Seniora sprawował będzie trzyosobowy zespół pod kierownictwem Janusza Maciurzyńskiego. – Będziemy dbać, aby nasi seniorzy mogli tutaj miło, interesująco i twórczo spędzić czas. My ze swej strony zapewniamy, że nie pozostawimy ich samych sobie, tylko będziemy proponować udział w różnorodnych blokach tematycznych. Współdziałamy już ze Stowarzyszeniem Akademia Seniora oraz tarnobrzeską Fundacją Damy Radę, z którymi zaczynamy realizację projektu „W zdrowym ciele zdrowy senior” – mówił Janusz Maciurzyński. Akademia Seniora ma za zadanie wspierać Centrum Seniora m.in. przez pozyskiwanie środków na działalność. – Złożyliśmy już w urzędzie miasta pierwszy projekt z zakresu opieki społecznej, który został zaakceptowany i otrzymaliśmy 20 tys. zł.
Zgłosiliśmy także wniosek do Narodowego Instytutu Wolności i oczekujemy na rozstrzygnięcie naboru. Dotyczy on partycypacji społecznej, czyli zachęty osób starszych do czynnego udziału w życiu miasta – powiedziała Józefa Biernacka, przewodnicząca Tarnobrzeskiej Rady Seniorów. Jak podkreślała przewodnicząca, ludzie starsi chcą być aktywni, ale również poszukują towarzystwa i możliwości spotkania z drugą osobą, a pandemia spowodowała, że zostali zamknięci w mieszkaniach. – Dlatego chcemy ich wyciągnąć z tych czterech ścian, zachęcić do kontaktów z innymi oraz aby zaangażowali się w życie społeczne i towarzyskie. Będziemy zatem w centrum robić to, czego sobie seniorzy zażyczą, i pragnę dodać, iż centrum będzie dostępne dla wszystkich seniorów, także niepełnosprawnych – podkreśliła Józefa Biernacka. Tarnobrzeskie Centrum Seniora mieści się przy placu Bartosza Głowackiego 34. Będzie otwarte w poniedziałki, środy i piątki od godziny 10 do 18, a we wtorki i czwartki od 12 do 20. Godziny mogą się jednak zmienić w zależności od sugestii seniorów.
Wśród eksponatów najbardziej nas cieszy broń biała, której dotychczas w swoich zbiorach nie posiadaliśmy – powiedział Tadeusz Zych, dyrektor muzeum Zamku Tarnowskich w Tarnobrzegu.
Są to ostatnie zabytki pochodzące z Kolekcji Dzikowskiej, jakie były poza Dzikowem. W większości zostały zabrane i złożone w Muzeum Miasta Rzeszowa, przemianowanego w początku lat 50. XX wieku na Muzeum Okręgowe. Przed dwoma laty rodzina Tarnowskich na drodze sądowej odzyskała prawo do tych przedmiotów. Decyzją Jana Tarnowskiego oraz dyrektora rzeszowskiej instytucji Bogdana Kaczmara powróciły one do miejsca, z którego wyjechały ponad 70 lat temu. Za to postanowienie obu panom należą się ogromne podziękowania. Jak już zaznaczyłem, jest to ostatnia tak duża część Kolekcji Dzikowskiej. Z całą pewnością są jeszcze pojedyncze rzeczy rozproszone w różnych, także prywatnych rękach. Wśród ponad 70. eksponatów najbardziej nas cieszy broń biała, której dotychczas w swoich zbiorach nie posiadaliśmy – mówił Tadeusz Zych, dyrektor muzeum. Eksponaty zostały już jakiś czas temu przewiezione i zabezpieczone w muzeum, ale dopiero niedawno zaprezentowano je na specjalnie zwołanej konferencji prasowej z udziałem Dariusza Bożka, prezydenta Tarnobrzega. – Chciałoby się powiedzieć, że zostaje jeszcze Raperswil, gdzie w tamtejszym Muzeum Polskim znajduje się część zbioru miniatur, ale na to może przyjdzie jeszcze czas. Myślę, że wszyscy jesteśmy pod wrażeniem tego, co dzisiaj tutaj widzimy. Mogę tylko podziękować panu Janowi Tarnowskiemu, który cały czas nam pomaga, cały czas dba, by Kolekcja Dzikowska znalazła się w jednym miejscu. Z pewnością jeszcze nieraz będzie okazja, aby osobiście serdecznie podziękować mu za to wszystko co uczynił i czyni nadal – mówił prezydent. Wśród zwróconych przedmiotów znalazła się XVIII wieczna szabla husarska, na którą szczególną uwagę zwrócił obecnym Tadeusz Zych. Jak mówił, niewiele muzeów w Polsce posiada taką w swoich kolekcjach. – Największy autorytet i znawca broni białej prof. Zdzisław Żygulski jun. 10 lat temu podkreślał, że jest ona rzadkością, która na otwartym rynku kolekcjonerskim, na aukcjach w ogóle się nie pojawia. Muzeum Zamek Tarnowskich tym samym znalazło się w gronie nielicznych placówek mogących poszczycić się tak wyjątkowym eksponatem. Równie dużym unikatem jest karabela, datowana na przełom XVII/XVIII stulecia, wykonana w lwowskim warsztacie ze stali damasceńskiej. Spośród kilkudziesięciu cennych XIX-wiecznych grafik została zaprezentowana tylko część, wiele z nich nie posiada bowiem oprawy, lub jest ona w bardzo złym stanie i wymaga wymiany lub konserwacji – mówił dyrektor placówki. Tadeusz Zych zwrócił także uwagę na album, zawierający kilkadziesiąt archiwalnych zdjęć wszystkich wnętrz zamkowych, wykonanych przez Michała Affasanowicza na 10 lat przed tragicznym pożarem, który wybuchł w grudniu 1927 r. Dla muzealników to bardzo cenny materiał mogący posłużyć nie tylko jako podpowiedź w aranżacji wnętrz, ale również dający obraz wyposażenia poszczególnych pokoi.
Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.
- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
Śledczy odzyskali czaszkę św. Zdzisławy, skradzioną we wtorek z bazyliki w Jablonnem. Podejrzanego w tej sprawie zatrzymano w czwartek wieczorem. Policjanci poinformowali dzień później, że sprawca zalał relikwię betonem.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Relikwię z XIII w. próbują uratować eksperci. Sprawcę zatrzymano w mieście Mlada Boleslav, gdzie mieszka. - Odmawiał podania informacji, gdzie znajduje się czaszka. Kryminologom udało się to ustalić dopiero późnym popołudniem. Podejrzany poinformował, że tę cenną relikwię zatopił w betonie - w przedmiocie, którego charakteru nie chcemy w tej chwili określać ze względu na toczące się postępowanie karne - powiedziała rzeczniczka policji w Czeskiej Lipie, Ivana Balakova.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.