Ekspozycja poświęcona jest sprzątaniu polskich plaż i zbieraniu śmieci nad brzegami Wisły. – W niedzielne słoneczne południe spotykamy się przed siedzibą Regionalnego Centrum Promocji Obszaru Natura 2000 Tarnobrzeska Dolina Wisły, by otworzyć wystawę fotograficzną Plastikowa Odyseja, ukazującą w interesujący sposób stan zaśmiecenia i problem plastiku w środowisku naturalnym. Zaraz po otwarciu wyruszamy z wolontariuszami nad Wisłę, by posprzątać jej brzeg – mówił Konrad Niedźwiedź, kierownik Centrum Natura 2000. Wystawa wpisuje się w kampanię #mniejplastiku, której liderem jest Dominik Dobrowolski. Jak podkreślał inicjator w pierwszej edycji kampanii, odbyło się sprzątanie polskich plaż od Kołobrzegu do Mierzei Wiślanej. Efekty pracy wolontariuszy można oglądać na prezentowanej wystawie. W tym roku ekolodzy chcą wysprzątać brzegi Wisły od jej źródeł do ujścia do Morza Bałtyckiego. Królowa naszych rzek została podzielona na poszczególne etapy. Organizatorzy podkreślają, iż ideą akcji nie jest tylko sprzątanie, ale również uświadomienie konieczności wprowadzenia zmian systemowych pomagających w walce z zaśmieceniem choćby np. przez wprowadzenie kaucji na opakowania, które zamiast trafiać do koszy, byłyby powtórnie wykorzystywane. Z inicjatywą organizatorów w pełni zgadza się Dariusz Bożek, prezydent miasta, który zwrócił również uwagę, że wielu ludzi wywozi odpady wielkogabarytowe do lasu lub nad brzegi rzek na nielegalne wysypiska. – W tym przypadku, zanim przystąpimy do zmian systemowych, należy dokonać zmian w myśleniu, w mózgu, bo jeśli tego nie zrobimy to worków ze śmieciami zbieranymi podczas akcji sprzątania, jak ta dzisiejsza, jeszcze długo będzie bardzo, bardzo wiele – powiedział prezydent Bożek. Akcja Wiślana Odyseja rozpoczęła się 21 stycznia w Wiśle, a zakończy 8 października w Gdańsku.
Pod takim tytułem na bulwarze im. Józefa Piłsudskiego w Sandomierzu można podziwiać wystawę fotografii Andrzeja Łady.
Ekspozycja ukazuje robione w różnych momentach dnia fotografie drewnianych łodzi, które nawiązują do dawnej szkoły szkutnictwa. Odwiedzający mogą zobaczyć rzekę Wisłę oraz na niej łodzie o wschodzi i zachodzie słońca a na tle groźnych chmur burzowych. Wśród prezentowanych zdjęć jest m.in. Dar Mazowsza, jedna z największych łodzi pływających po Wiśle. Kiedyś takimi jednostkami transportowano zboże do Gdańska. Można również podziwiać fotografię najdłuższej w Europie dłubanki, łodzi wydrążonej z jednego pnia topoli liczącej prawie 12 m. Jej właściciel popłynął nią na Festiwal Loary. Jak powiedział Andrzej Łada, fotografia jest jego pasją, a zdjęciami chce sprawić przyjemność oglądającym. – Fotografowania uczyli mnie prawdziwi artyści, po Akademii Sztuk Pięknych, dlatego bardziej od marki aparatu fotograficznego interesuje mnie niezwykłość chwili, otoczenia, klimat, który można uchwycić na zdjęciu, aby widok sprawiał oglądającemu przyjemność – mówił Andrzej Łada, fotografik, członek Bractwa Flisackiego w Ulanowie i sandomierskiej formacji Napędzani Wisłą. Wystawę na sandomierskim bulwarze można podziwiać do końca września.
Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org
Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu
Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.
Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej
Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.
Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.