Mistyk mówił, że krzyż jest łaską, najpiękniejszym klejnotem, jakim możemy się ozdobić. Beata Grzyb stanęła przed takim krzyżem: próby oczekiwania na potomstwo.
Wielkopostny Dzień Skupienia 26 marca Grupy Modlitwy Ojca Pio Diecezji Toruńskiej przeżywały w Grudziądzu. Na spotkanie zaprosiła parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Ojca Pio wraz z ks. kan. Zbigniewem Gańskim, proboszczem miejsca i diecezjalnym duszpasterzem Grup Modlitwy. W programie spotkania znalazła się m.in. konferencja Beaty Grzyb, przewodniczki w polskim centrum biura pielgrzyma przy sanktuarium św. Ojca Pio, oraz konferencja ks. Macieja Musielaka „Działanie Matki Bożej przez cudowny medalik”. Dzień skupienia zakończył się Koronką św. Ojca Pio do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Do świątyni przybyły Grupy modlitwy Ojca Pio z grudziądzkich parafii: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, św. Maksymiliana Kolbego i św. Jana Pawła II, św. Józefa Oblubieńca, Podwyższenia Krzyża Świętego, a także z parafii św. Andrzeja Boboli w Pieńkach Królewskich, św. Marcina z Tours z Sarnowa, św. Katarzyny z parafii w Łasinie, św. Tomasza w Nowym Mieście Lubawskim oraz z działdowskiej parafii św. Wojciecha i parafii Wniebowzięcia NMP w Mokrem. Do modlitwy włączyła się Rada Rycerzy Kolumba z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Grudziądzu.
W San Giovanni Rotondo do dziś żyją ludzie, którzy osobiście spotkali świętego. Charyzmatem zakonnika było cierpienie. – Dotykałam płytę grobu jak inni modlący się przez 9 lat. Taką drogę przygotował mi św. Ojciec Pio. Modliliśmy się z mężem o dar macierzyństwa dla mnie – opowiadała Beata Grzyb. – Po Mszy św. kanonizacyjnej św. Ojca Pio udałam się sama do grobu świętego. Wśród listów od pielgrzymów zostawiłam swoją kartkę. Napisałam: „Ojcze Pio, pociesz mnie!” i wrzuciłam za kratę grobu. Po 4 miesiącach dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Dziś jestem mamą dwójki dorastających dzieci.
Ks. Maciej Musielak, misjonarz św. Wincentego a Paulo, wprowadził zgromadzonych w istotę tego wszystkiego, czego doświadczyła św. Katarzyna Laboure, przybliżając innym Maryję w wizerunku Niepokalanie Poczętej. Objawienia szarytki porównywane mogą być do objawień św. Faustyny: ważna rola spowiednika, prośba o cudowny medalik u św. Katarzyny i o Koronkę do Miłosierdzia Bożego u św. Faustyny.
Koronka św. Ojca Pio do Najświętszego Serca Pana Jezusa zakończyła Wielkopostny Dzień Skupienia Grup Modlitwy Ojca Pio.
W spotkaniu uczestniczyły 32 osoby. Z uczestnikami skupienia spotkał się bp Tadeusz Lityński
W domu rekolekcyjnym w Lubniewicach 24 stycznia odbył się dzień skupienia diakonów stałych, kandydatów do diakonatu i ich małżonek.
W spotkaniu uczestniczyły 32 osoby. Wśród nich Andrzej Szablewski z żoną Iwoną. - Dzień skupienia jest dla nas przede wszystkim czasem zatrzymania i powrotu do źródła. W codzienności łatwo skupić się na zadaniach, obowiązkach i posłudze, a może zabraknąć chwili ciszy i słuchania Boga. Tutaj wszystko koncentruje się wokół Eucharystii, modlitwy i Słowa Bożego – wokół Chrystusa, który jest fundamentem naszego małżeństwa i drogi do diakonatu – mówią Szablewscy.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.