Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Szczecin

Cudownie ocalona

W Oknie Życia przy parafii Świętej Rodziny znaleziono noworodka.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 32/2022, str. II

[ TEMATY ]

Okno Życia

Archiwum redakcji

Miejsce otwarto w Dniu Papieskim w 2009 r.

Miejsce otwarto w Dniu Papieskim w 2009 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pozostawioną dziewczynką zaopiekowały się siostry Uczennice Krzyża, które zajmują się tym miejscem. – 23 lipca o godz. 20.15 był sygnał i już za chwilę byłam przy niej. Miała czarne włosy i około 3 dni i była bardzo żywotna. Współsiostra zadzwoniła na pogotowie, które przyjechało po 10 minutach – powiedziała s. Rut Manthey. Siostra Anna Subsar powiedziała, że dziecko zostało ochrzczone i otrzymało imię Maria. Procedura po znalezieniu dziecka w Oknie Życia stanowi, że siostry przekazują dziecko bezpośrednio do pogotowia, następnie dziecko jest badane, a potem przekazywane do rodziny zastępczej, a po decyzji sądu do adopcji.

To trzynaste dziecko pozostawione w szczecińskim Oknie Życia, wszystkie to dziewczynki. Szczecińskie Okno Życia otwarto w Dniu Papieskim – 16 października 2009 r. W styczniu 2011 r. znaleziono tam pierwsze dziecko. W regionie działają trzy takie miejsca, poza Szczecinem Okno Życia jest w Stargardzie i Goleniowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-03 09:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik praw dziecka sprawdził czas reakcji na sygnał z otwartego Okna Życia

[ TEMATY ]

Okno Życia

Bielsko‑Biała

Archiwum „Aspektów”

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak odwiedził 21 marca Diecezjalny Dom Matki i Dziecka w bielskim Lipniku, gdzie od prawie 7 lat znajduje się także powstałe z inicjatywy Caritas diecezji bielsko-żywieckiej Okno Życia – miejsce, w którym matka może zostawić anonimowo nowo narodzone dziecko, nie narażając niemowlęcia na niebezpieczeństwo. Minister podczas wizyty sprawdził jak szybko reagują opiekujące się „Oknem” siostry zakonne na sygnał o pozostawionym dziecku.

„Chciałem sprawdzić, jaki jest czas reakcji na sygnał z otwartego Okna Życia - 30 sekund! Cieszę się, że była okazja poruszyć wiele aktualnych problemów i odpowiedzieć na nurtujące pytania prawne” – podkreślił w swoim wpisie internetowym minister.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź na zło

2026-08-08 21:06

[ TEMATY ]

Zbigniew Strzałkowski

bł. o. Michał Tomaszek

bł o. Zbigniew Strzałkowski

Krzysztof Tadej

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., w Pariacoto w Peru strzałami w tył głowy zostali zamordowani dwaj polscy zakonnicy: o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. O tym tragicznym wydarzeniu opowiada o. Stanisław Olbrycht.

Krzysztof Tadej: Ojciec jest wyjątkowym świadkiem życia o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję