Grand Prix XIX Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Dziecięcej „Skowroneczek” w Nowym Sączu w lipcu zdobyła Antonina Kraszewska, uczennica Katolickiej Szkoły Podstawowej w Cieszynie. – W festiwalu uczestniczyłam po raz 5., bardzo lubię tu przyjeżdżać. Czuję się szczęśliwa z nagrody i jeszcze nie dowierzam, że spotkało mnie takie wyróżnienie – mówi 12-latka, która wykonała piosenkę „Truskawki w Milanówku”. Dziewczynkę można już było usłyszeć w całym kraju, kiedy uczestniczyła w tegorocznej edycji telewizyjnego programu The Voice Kids 5. Niedużo jej brakowało, żeby dostała się do finału. Nagrała również piosenkę z Piotrem Rubikiem, dzięki wygranej w konkursie muzycznym „Novakid’s MusicKid”.
Dziecięcy Zespół Regionalny Mały Haśnik z Żabnicy razem z bułgarskim zespołem „Zarya” zdobył pierwsze miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Oblicza Tradycji w Zielonej Górze. Dodatkowo Julia Pawlik zajęła I miejsce w kategorii solistów śpiewaków, a Kamil Pawlus – wyróżnienie za grę na instrumencie ludowym. Jak podkreślają, czują się szczęśliwi z tego powodu i daje im to motywację do dalszej pracy. W ramach festiwalu mieli okazję przeprowadzić lekcję folkloru, gdzie prezentowali stroje i wspólnie tańczyli Konia.
Wyróżniono również Józefa Brodę z Koniakowa: pedagoga, folklorystę, multiinstrumentalistę, budowniczego instrumentów ludowych. Został uhonorowany nagrodą Radiowego Centrum Kultury Ludowej Muzyka Źródeł. To nagroda, którą otrzymują wybitni artyści ludowi, którzy kultywują tradycję, przekazują ją kolejnym pokoleniom i w szczególny sposób obecni są na antenach Polskiego Radia. To kolejne wyróżnienie, jakie otrzymał, obok tak prestiżowych jak Nagroda im. Oskara Kolberga czy Nagroda Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Uczestnicy przybyli z wielu polskich miast! Cieszyliśmy się też obecnością Włochów, Filipińczyków mieszkających w Rzymie i Ukraińców... – mówi ks. Andrzej Mulka, pomysłodawca i dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Dziecięcej Skowroneczek.
Anna Bandura: Księże Dyrektorze, jak przebiegała tegoroczna, 19. edycja festiwalu?
Ks. Andrzej Mulka: W tym roku byliśmy mile zaskoczeni różnorodnością ośrodków, z których dzieci przyjechały na festiwal. Przez inne lata uczestnicy przybywali głównie z kilku miejsc m.in. Nowego Sącza, Tarnowa, Rabki. Tym razem podróżowali do nas z wielu miast i miejscowości! Bardzo cieszyliśmy się obecnością Włochów oraz Filipińczyków mieszkających w Rzymie, którzy wnieśli dużo radości. Mieliśmy też akcent ukraiński. Część ukraińskich dzieci dotarła do nas z ośrodków w Polsce, a parę osób przyjechało bezpośrednio z Ukrainy. Byli przedstawicie Lwowa oraz Stryja – miasta partnerskiego Nowego Sącza.
Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych (WRKiOR) zaapelowała do przywódców religijnych, duchowieństwa, wspólnot wyznaniowych i wiernych na całym świecie o włączenie się w Światową Modlitwę za Ukrainę 24 sierpnia, w 35. rocznicę odzyskania przez ten kraj niepodległości.
W apelu opublikowanym 7 sierpnia w Kijowie Rada podkreśliła, że tegoroczny Dzień Niepodległości przypada w czasie trwającej wojny, która przyniosła Ukrainie ogromne straty ludzkie i materialne. Wśród jej konsekwencji wymieniono m.in. okupację części terytorium kraju, deportacje dzieci i ludności cywilnej, zniszczenie miast i wsi oraz infrastruktury, a także prześladowania wspólnot religijnych i wiernych różnych wyznań.
Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.
Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.