Wświecie, w którym tak wielu pragnie błyszczeć, czasem trudno dostrzec prawdziwe Światło – Jezusa Chrystusa. Są jednak wciąż tacy, którzy nie tylko za tym Światłem idą, ale chcą – zapaleni przez Niego – jak najpiękniej opowiadać o Nim innym. Robią to tak, jak potrafią: modlitwą, malowaniem obrazów, wypowiadanymi słowami, ale też muzyką.
SLAM (Szkoła Liturgicznego Animatora Muzycznego) zrodził się z tęsknoty za „czymś więcej”. Grupa ludzi, którzy muzyką i śpiewem posługiwali w Kościele i którzy chętnie brali udział w warsztatach muzyczno-liturgicznych prowadzonych przez Centrum Formacji Świeckich, pragnęła stałej formacji, by pogłębiać życie muzyczno-duchowe. Wspólnota Sióstr Uczennic Krzyża rozpoznała to pragnienie i kilka lat temu ruszyła pierwsza edycja Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego. Każdy rok przyprowadza w gościnne progi Centrum Formacji Świeckich kolejnych „Bożych szaleńców”, którzy chcą rozwijać swój talent muzyczny na większą chwałę Boga.
Rozwój w ramach SLAM przebiega niejako trójpłaszczyznowo: uczestnicy poznają dokumenty Kościoła o muzyce i liturgii, co połączone jest z zajęciami warsztatowymi prowadzonymi przez najlepszych praktyków w regionie; rytm spotkań wyznaczany jest przez wspólną liturgię, modlitwę i słuchanie katechez; wreszcie uczestnicy dostają możliwość prawdziwego doświadczenia wspólnoty. Warto dodać, że ta wspólnota modlitwy, wiedzy, muzyki i braterstwa nie kończy się z ostatnim spotkaniem! Absolwenci chętnie się spotykają na modlitwę i wspólne działania – wciąż na większą chwałę Boga.
SLAM to przede wszystkim przestrzeń wzrastania w przyjaźni – z Panem Bogiem, z liturgią i z drugim. Jest cennym doświadczeniem, które niejednokrotnie porządkuje wiele spraw w sercu i pomaga jeszcze owocniej służyć Bogu i Kościołowi.
Warto zajrzeć na stronę Centrum Formacji Świeckich, by w świadectwach uczestników poprzednich edycji znaleźć zachętę do wejścia na tę piękną drogę rozwoju talentu i ducha.
Efekty wokalne można było usłyszeć podczas niedzielnego „Popołudnia ze św. Józefem”
„Święty Józefie, prowadź mnie do Pana” – pod takim hasłem w parafii św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze odbyły się Warsztaty Liturgiczno--Muzyczne.
Wydarzenie w dniach 6-8 marca prowadził krakowski muzyk Piotr Pałka. W parafii przy ul. Prostej 47 zorganizowane zostało po raz pierwszy. – Kto śpiewa, dwa razy się modli. Wychodząc od tej maksymy św. Augustyna, powstał pomysł organizacji warsztatów. Znalazła się spora grupa ludzi, którzy śpiewem chcą uwielbiać Boga, w ten sposób pogłębiać swoją duchowość i przez 3 dni przeżywać swoiste rekolekcje. A z drugiej strony – przygotowujemy się do uroczystości odpustowej ku czci patrona parafii, która odbędzie się 19 marca, dlatego cieszymy się, że warsztaty prowadzi znany i ceniony w Polsce muzyk i kompozytor, który m.in. napisał znaną pieśń „Św. Józefie, prowadź mnie do Pana” i tak zatytułowaliśmy warsztaty. Z tej okazji ułożył on kolejną pieśń, która wybrzmi w czasie muzycznego spotkania – „Popołudnia ze św. Józefem” – mówi ks. Bartłomiej Rybacki. – W tym święty każdy może znaleźć wspomożyciela, orędownika i przyjaciela, który pomaga człowiekowi w każdym stanie życia. Jest patronem ludzi pracy, ludzi chorych i patronem dobrej śmierci, ale jest też opiekunem rodzin, pomaga tym, którzy szukają swojej drugiej połowy w życiu. Jest dobrym wzorcem dla młodzieży. Mnie osobiście najbardziej porusza to, jak usłyszał Słowo Boże i bardzo szybko wprowadził je w czyn – dodaje ks. Rybacki.
Podopieczni oraz opiekunowie Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży, prowadzonego przez siostry terezjanki, tworzą wspólnotę, która dla wielu stała się prawdziwym domem.
W cieniu planowanych zmian legislacyjnych rozgrywa się dramat, który dotyka jednych z najbardziej bezbronnych – dzieci i młodzieży z ciężkimi niepełnosprawnościami.
Dom Pomocy Społecznej w Ścinawce Dolnej, prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, może zostać poważnie dotknięty skutkami nowelizacji przepisów przygotowywanej przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Tragedia, która wydarzyła się na torach w pobliżu Iławy, wstrząsnęła Polską. 14-letni Mateusz, chłopiec o wielkich marzeniach i dobrym sercu, odszedł w sposób, który nie pozwala nam przejść nad tym do porządku dziennego. Podczas jego pogrzebu padły słowa, które powinny odbijać się echem w każdym szkolnym korytarzu, w każdym domu i w każdym dorosłym sercu: „Ja byłem sam”.
W czwartek, 16 kwietnia, poranny pociąg relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna przerwał życie, które dopiero się rozkwitało. Choć prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, jednozdaniowa wiadomość wysłana przez Mateusza do mamy skierowała śledczych na najtragiczniejszy z możliwych tropów – targnięcie się na własne życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.