Reklama

Niedziela Częstochowska

Kościół wśród grobów

Kościół cmentarny św. Rocha i św. Sebastiana stwarza przytulny klimat – rektor kościoła ks. Zbigniew Krawczyk.

Niedziela częstochowska 44/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Marian Florek/Niedziela

Bryła kościoła św. Rocha i św. Sebastiana

Bryła kościoła św. Rocha i św. Sebastiana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obecny murowany kościół św. Rocha i św. Sebastiana na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie został wybudowany w połowie XVII wieku, a konsekrowany w 1680 r. Był świątynią wotywną w intencji odwrócenia zarazy, która się wówczas szerzyła w Rzeczypospolitej. Powstał na terenie cmentarza, który jest obecnie najstarszą czynną nekropolią w Polsce. Po splądrowaniu w czasie konfederacji barskiej został przebudowany w latach 1783-85.

Dostojne wnętrze

Główny manierystyczny dwukondygnacyjny ołtarz pochodzi z drugiej połowy XVII wieku, współczesny kształt zyskał w wiekach XVIII i XIX. Na ścianach znajdują się barokowe ołtarze, pochodzące z około XVIII wieku. Ambona też jest z końca tego stulecia.. Nawa nakryta jest sklepieniem kolebkowym z lunetami i guntami, w prezbiterium – kolebkowo-krzyżowym. Ściany podzielono pilastrami, podtrzymywanymi belkowanymi gzymsami. Kapitele pilastrów są uproszczone i powtarzają kształt belkowanego gzymsu. Na obu ścianach nawy znajdują się barokowe ołtarze z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej i figurą Chrystusa Ukrzyżowanego. Cennych artefaktów, elementów malarskich, zabytkowych detali i całościowych rozwiązań jest tutaj sporo. Budują one modlitewną, szacowną i przyjazną atmosferę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Te kilka fachowych zwrotów, niezbędnych do w miarę dokładnego opisu wnętrza świątyni zapewne pobudzi wyobraźnię naszych czytelników. Tej klasy zabytek w Częstochowie nie powinien bowiem funkcjonować na obrzeżach życia religijnego miasta, tym bardziej, że atrakcyjnym kościołem opiekuje się wspólnota seminaryjna.

Opiekunowie

Na rozmowę zgodził się chętnie ks. Zbigniew Krawczyk, pełniący od 2018 r. funkcję rektora świątyni i jednocześnie będący dyrektorem administracyjnym Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie. – Wierni, odwiedzając groby bliskich na cmentarzu św. Rocha, korzystają również z nabożeństw w naszym cmentarnym kościele, który ma status świątyni rektoralnej. Na przełomie wieków został oddany w użytkowanie i pod opiekę seminarium. Do tego momentu należał do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Posługę w tym miejscu pełnią wszyscy wykładowcy i wychowawcy WMSD w Częstochowie – wyjaśnia szczegóły ks. Krawczyk i pokazuje fotografię przedstawiającą przedwojenny wygląd wnętrza świątyni.

Reklama

Kościół pełni rolę kaplicy cmentarnej, ale też codziennie i w dni świąteczne odprawiane są w nim Msze św. i inne nabożeństwa: majowe, czerwcowe, Różaniec, Droga Krzyżowa. – Jeszcze do niedawna, bodajże do 2009 r., odprawiano w nim Pasterkę, ale prócz Eucharystii innych sakramentów w tym miejscu nie udzielamy. Kościół św. Rocha i św. Sebastiana jest piękną świątynią przez swój wystrój, który stwarza przytulny klimat. I będąc wewnątrz, zapominamy o tym, że jest wybudowany na cmentarzu. Mało jest kościołów w naszej archidiecezji, które mogłyby dorównać jego pięknu – chwali obiekt ks. Krawczyk i dodaje: – Zastanawiające jest to, że są osoby, które chcą się modlić tutaj, a nie w swych macierzystych parafiach. Mówią: – Tutaj przychodzili nasi dziadkowie i ojcowie, to i my, kolejne pokolenie chcemy podtrzymać ten zwyczaj. Po tylu wiekach kościół wrósł w aurę tej okolicy.

Specyfika miejsca

Eucharystia w zabytkowym kościele, znajdującym się na bardzo starym zabytkowym cmentarzu, jest dla kapłanów czymś szczególnym, ma dodatkowy walor kaznodziejskiego argumentu. – Podczas każdej Mszy św. modlimy się za wszystkich wiernych zmarłych. Myślą ogarniamy tych, którzy odeszli. Mamy też wypominki i w nich też modlimy się za nich. A Triduum Paschalne w tym otoczeniu pogłębia istotę tych najważniejszych dla chrześcijan świąt i pewnie łatwiej przeżyć prawdę paschalną właśnie tutaj. My, jako kaznodzieje, dysponujemy scenografią, do której możemy się odnieść. Msza św. ma nas prowadzić do zbawienia, a ci, którzy tu leżą wokół świątyni, czekają na zbawienie i zmartwychwstanie – opowiada rektor kościoła.

Dwa w jednym

– Na cmentarzu leżą moi rodzice, dlatego tu bywam i często do kościoła zaglądam. Mimo grobów jest tu przyjemnie, refleksyjnie i nie ma bojaźni. Jak się jest blisko Boga, to człowiek się niczego nie boi. Odwiedzam rodziców, a potem idę na Mszę św. Tutaj z Tysiąclecia dojeżdżam na rowerku – mówi z uśmiechem pani Anna. Rzeczywiście zauważamy sporo rowerów, które parkują na przykościelnym placu. Zapewne jest to związane również z brakiem solidnego parkingu w najbliższej okolicy.

Reklama

Wśród przybywających na nabożeństwo są również osoby z Ukrainy. Wiktoria jest z Zaporoża. – Bardzo nam się podoba to miejsce, kościół i otoczenie. Nie mam bliskich na tym cmentarzu, ale odwiedzamy grób naszej sąsiadki – chętnie odpowiada na pytanie. – Modlimy się o pokój, za zabitych – wskazuje podstawowe intencje modlitewne, pragnący zachować anonimowość, a pochodzący z ukraińskiego Żytomierza i mieszkający od dwudziestu lat w Polsce mężczyzna.

Pana Mariana zagadujemy, kiedy wychodzi z kościoła po modlitwie różańcowej. – Bardzo pasuje mi tu przychodzić, ponieważ jest tutaj tak bardzo spokojnie. Lubię tu być o różnych porach. Szczególnie na nabożeństwach majowych. Na niedzielną Mszę św. chodzę do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, ale w ciągu tygodnia właśnie tutaj, bo po prostu kocham ten kościółek – zwierza się z nieskrywanym entuzjazmem. – Modlę się za rodziców, za dziadków, za brata. Jestem teraz sam, bo dzieci już na swoim. Trzeba wierzyć w Boga, bo innej alternatywy tak naprawdę nie ma. Za tych, którzy tu leżą, też trzeba się modlić. Wielu z nich pokutuje w czyśćcu i modlitwami trzeba im ulżyć, dlatego modlę się nie tylko za swoich najbliższych. Kiedyś i ja tutaj spocznę, nie ma innego wyjścia – śmieje się serdecznie pan Marian i dodaje z ewangelicznym zapałem: – Pan Bóg mi pobłogosławił. Mam dobre dzieci, mam dwie córki, dobrych zięciów, wnuczki są bardzo kochane. Czegóż chcieć więcej? Należy kochać Boga i za wszystko dziękować. Na koniec rozmowy pan Marian podnosi ręce do góry w geście modlitwy i żegna się słowami: – Wszystkiego dobrego!

Bonus

W dniach oktawalnych uroczystości Wszystkich Świętych (od 1 do 8 listopada) istnieje możliwość uzyskania odpustu zupełnego, który można ofiarować za bliskich zmarłych. Jedne z podstawowych warunków odpustu to przyjęcie Komunii św. i pobożne nawiedzenie cmentarza. Kościół św. Rocha i św. Sebastiana jest błogosławieństwem dla pobożnych i odpowiedzialnych katolików, którzy odwiedzają groby swoich bliskich na cmentarzu św. Rocha. Również osobom postronnym wizyta w tym miejscu może dostarczyć niezwykłych przeżyć estetycznych i religijnych.

Kościół św. Rocha i św. Sebastiana mieści się przy ul. św. Rocha 79 w Częstochowie.

2022-10-25 14:10

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piękno świątyni to nasza wiara

Niedziela toruńska 33/2021, str. II

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Aleksandra Wojdyło

Procesja eucharystyczna zakończyła uroczystości w sanktuarium św. Antoniego, patrona Brodnicy

Procesja eucharystyczna zakończyła uroczystości w sanktuarium św. Antoniego, patrona Brodnicy

Świątynia, to piękny znak Bożej obecności – mówił bp Wiesław Śmigiel w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Brodnicy w 190. rocznicę jej ponownej konsekracji.

Do Brodnicy franciszkanie przybyli w 1752 r. za przyczyną fundacji starosty brodnickiego Józefa Pląskowskiego, którą już 15 listopada 1751 r. potwierdził król August III, a bp chełmiński Wojciech Leski 27 stycznia 1752 r. wydał dekret erygujący klasztor. 1 sierpnia 1762 r. kościół św. Franciszka z Asyżu został poświęcony. Dziesięć lat później ukończono budowę klasztoru. W 1831 r. został sprofanowany przez żołnierza pruskiego. Ponowna konsekracja miała miejsce 3 sierpnia 1831 r. Nadano wówczas nowy tytuł świątyni: Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Klasztor, po kasacie zakonu, do 1945 r. pełnił różne funkcje: szpitali, więzienia, kaplicy cmentarnej oraz kościoła garnizonowego. Bracia odzyskali kościół w 1947 r. W 1978 r. na mocy dekretu bp. chełmińskiego Bernarda Czaplińskiego powstała w tym miejscu nowa parafia w Brodnicy.
CZYTAJ DALEJ

Czego uczy nas uroczystość Trójcy Przenajświętszej?

2026-05-28 16:31

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

W dzisiejszą uroczystość Bóg mówi, że będę w stanie przeżyć dobrze swoje życie, kiedy będę dzielił go z innymi, kiedy będę współżył w zgodzie z innymi, szczególnie zaś z tymi, którzy są wokół mnie, których spotykam. Takie jest prawo Ewangelii, że żyć pięknie i mądrze swoim życiem idzie w parze z pięknym życiem z innymi, we wspólnocie z innymi, w odpowiedzialności za nich.

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego»
CZYTAJ DALEJ

Piłkarz Désiré Doué: dziękuję Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów!

2026-05-31 19:50

[ TEMATY ]

Liga Mistrzów

PAP/EPA/ANNA SZILAGYI

Piłkarz Désiré Doué

Piłkarz Désiré Doué

Te obrazy przyspieszają bicie serc oddanych kibiców na całym świecie. Zaraz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów UEFA, gwiazda Paris Saint-Germain, Désiré Doué, pokazał, gdzie leżą jego prawdziwe priorytety. Zamiast po prostu świętować sportowy triumf, wyraźnie wzruszony napastnik wykorzystał mikrofon do mocnego wyznania wiary chrześcijańskiej: „I dziś wieczorem dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów i udało nam się! Jestem tak szczęśliwy”.

Dla młodego, wybitnego napastnika zwycięstwo na boisku było ewidentną odpowiedzią na intensywne, osobiste modlitwy. Ale dla Doué to coś więcej niż tylko sukces sportowy - to misja. Zapytany o motywację stojącą za jego słowami i sukcesem, piłkarz PSG znalazł odpowiedź równie prostą, co głęboką, którą można uznać za naczelną zasadę jego życia poza boiskiem. Désiré Doué dołącza do rosnącej grupy światowej klasy piłkarzy, którzy wykorzystują swoją sławę, aby odważnie głosić Ewangelię i dziękować Bogu za swój talent.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję