„Każdy powinien «mieć staranie» o drugiego w czasie choroby, bo sam nie wie, kiedy takiej pomocy może potrzebować” – czytamy w liście papieża Franciszka.
Światowy Dzień Chorego obchodzimy 11 lutego. Z tej okazji w bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach została odprawiona uroczysta Msza św. Wydarzenie otworzył rektor sanktuarium, ks. dr Zbigniew Bielas. Witając zebranych, przypomniał słowa Benedykta XVI. – 27 maja 2006 r. przybył tutaj papież Benedykt XVI, który skierował do chorych piękne słowa: „To wy, mówiąc w zaciszu serca: «Jezu, ufam Tobie», uczycie nas, że nie ma innej, głębszej wiary, innej, żywszej nadziei, innej, gorętszej miłości od tej, jaką żywi człowiek, który w nieszczęściu zawierza siebie pewnym dłoniom Boga”– cytował ks. Zbigniew Bielas.
Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Janusz Mastalski. Odwołując się do biblijnej sceny wygnania z raju, hierarcha zachęcał do refleksji nad podejściem człowieka do cierpienia. – Bóg pyta Adama: „Gdzie jesteś?”. Dzisiaj pyta każdego z nas w chorobie, starości: Gdzie jesteś? Czy jesteś zbuntowany, czy jesteś tym, który ufa do końca – nauczał bp Mastalski. I dodał: – Pamiętam, jak podczas zeszłorocznej pielgrzymki chorych w Kalwarii Zebrzydowskiej podeszła do mnie młoda kobieta i poprosiła o modlitwę w intencji syna chorego na białaczkę. Ta matka nie prosiła o cud, nie buntowała się, tylko zadawała sobie pytanie, co mogę jeszcze zrobić, aby pomóc synkowi…
Kończąc homilię, biskup przekonywał, że tylko pewne i trwałe zawierzenie Bogu swojego cierpienia sprawi, że przetrwamy ból. – Choroba i starość to przestrzeń wierności albo niewierności. Wierność to trwanie przy Bogu mimo wszystko. Przywołał słowa Jana Pawła II: „Na starość nie jesteśmy skazani”. I zaznaczył: – Choroba, cierpienie, opieka nad bliskimi to też powołanie. Ten, kto stoi pod krzyżem z Maryją, uczy się kochać jak Jezus.
W czasie Eucharystii wszyscy chętni chorzy i starsi przyjęli sakrament namaszczenia chorych. Na zakończenie nabożeństwa kustosz sanktuarium podziękował zebranym kapłanom, w tym kapelanom posługującym w szpitalach, domach opieki i wszelkich placówkach niosących pomoc chorym. Słowa wdzięczności skierował również do Medycznej Służby Maltańskiej, która zapewniła pomoc medyczną podczas Eucharystii, oraz do ks. Tomasza Steca i Caritas Archidiecezji Krakowskiej.
Bp Tadeusz Lityński przewodniczył Mszy św. w głogowskim hospicjum
Światowy Dzień Chorego uwrażliwia nas co roku bardzo na tę prawdę, że nie choroba, starość są często najtrudniejsze, ale najcięższa w doświadczeniu krzyża jest samotność – zauważył bp Tadeusz Lityński podczas Mszy św. w głogowskim hospicjum.
W liturgiczne wspomnienie NMP z Lourdes, 11 lutego, po raz trzydziesty czwarty Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Chorego.
Nasza jubileuszowa wędrówka prowadzi nas teraz do łódzkich Łagiewnik, do miejsca, gdzie pośród wiekowych dębów Lasu Łagiewnickiego wznosi się barokowa świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To jedno z najstarszych i najważniejszych sanktuariów maryjnych w regionie, gdzie Maryja od wieków czczona jest jako Matka Boża Szkaplerznej, niosąca pociechę i uzdrowienie wszystkim, którzy chronią się pod Jej płaszczem.
W centralnym punkcie jednego z ołtarzy spoczywa niewielki, ale emanujący niezwykłym blaskiem obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Jego historia sięga XVIII wieku i jest nierozerwalnie związana z cudownymi wydarzeniami, które miały tu miejsce. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z wielką czułością, jakby chciała zapewnić, że każdy, kto przychodzi do Niej z ufnością, zostanie wysłuchany. To tutaj, u boku Matki Szkaplerznej, pokolenia łodzian odnajdywały siłę w czasach trudnych doświadczeń, a liczne wota są świadectwem łask, jakie spływają na to miejsce – od uzdrowień fizycznych po te najcenniejsze, duchowe.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.