Mimo że musimy budować swój dom w nowym miejscu – takie jest nasze powołanie, tam, gdzie jesteśmy wezwani przez Kościół, tam jest nasz dom, nasza diecezja – ale zawsze w sercu zostaje miejsce dla rodzinnego miasta i ludzi, z którymi się spotkaliśmy.
Taką nadzieję w sercu biskupa nominata ks. prał. Sławomira Odera zostawił bp Wiesław Śmigiel. Msza św. dziękczynna za jego posługę kapłańską miała miejsce 16 lutego w toruńskiej katedrze. Na Eucharystii zgromadziło się wielu kapłanów, sióstr zakonnych i wiernych świeckich, a także przedstawiciele władz samorządowych. Śpiew prowadził chór Copernicus.
Dar wiary
Homilię wygłosił biskup senior Andrzej Suski. Zwrócił uwagę na pytanie Jezusa: „Za kogo Mnie uważacie?” – będące ciągle aktualne i pozwalające człowiekowi odnaleźć swoją tożsamość i sens życia. Zapewnił, że ten, kto ma dar wiary, jest człowiekiem szczęśliwym. – Ogromna to łaska uwierzyć i wyznać, ze Chrystus jest Mesjaszem, że On ma słowa życia wiecznego, że dzierży klucze śmierci i otchłani.
Dlatego, przedstawiając sylwetkę biskupa nominata, nie przypominał dogłębnie jego biogramu i osiągnięć, ale raczej drogę wiary. – O wiele ważniejsze są dzieje duszy miłującej Boga i tylko Jemu ufającej. Na tę historię składa się trwanie w obecności Bożej, w bliskości Pana, modlitwa, czerpanie łaski ze zdrojów zbawienia z sakramentów, wierność Słowu Bożemu, swojemu sumieniu i powołaniu.
Reklama
Ksiądz Biskup dziękował za styl posługiwania przyszłego hierarchy gliwickiego, zawiązywanie głębokich przyjaźni. – Kapłani naszej diecezji są ci wdzięczni za troskę o formację duchową, ale również chętnie świadczoną pomoc duszpasterską. Przyszłą biskupią drogę biskup senior polecił wstawiennictwu bliskich prał. Oderowi bohaterów wiary – św. Janowi Pawłowi II i bł. ks. Stefanowi W. Frelichowskiemu.
Dziękczynienie
Kwiaty i podziękowania złożyło kapłanowi wiele delegacji, a on także nie szczędził słów wdzięczności. To przede wszystkim radość z posługiwania jako ojciec duchowny kapłanów. „Nigdy nie marzyłem nawet o takiej funkcji, jednak doświadczyłem tego, że kiedy człowiek pozwoli się zaskoczyć Jezusowi, to On nie da się prześcignąć w swojej szczodrobliwości. Bardzo się wzbogaciłem, spotykając wspaniałych, pełnych zapału, entuzjazmu, świętych kapłanów”. Słowa wdzięczności usłyszały także siostry zakonne, wspierające księdza prałata modlitwą (zapewniał, że zna same święte siostry), bracia w kapłaństwie, szczególnie z toruńskiej parafii Mariackiej, w której w ostatnim czasie posługiwał, a przede wszystkim bp Wiesław Śmigiel, bp Józef Szamocki i biskup senior Andrzej Suski. Biskup nominat dziękował im za życzliwość, mądrość życiową i zaufanie w stawianiu nowych wyzwań.
Pochodzący z Chełmży kapłan wyznał, że diecezja toruńska zawsze miała szczególne miejsce w jego sercu. Obecnie ks. prał Oder jest postulatorem procesu beatyfikacyjnego Emilii i Karola Wojtyłów, ale także pochodzącej z naszej diecezji sługi Bożej Magdaleny Mortęskiej.
11 marca przyjmie sakrę biskupią i obejmie katedrę Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach.
Choćby przyszło nam iść ciemną doliną, nie obawiamy się zła, bo Bóg jest z nami - powiedział bp Andrzej Suski podczas uroczystości sakry biskupiej i ingresu nowego biskupa gliwickiego Sławomira Odera. Mszy św. koncelebrowanej w katedrze w Gliwicach przez kilkudziesięciu biskupów, przewodniczy nuncjusz apostolskie w Polsce abp. Salvatore Pennacchio.
Nawiązując do słów Jezusa: “Ja jestem Dobrym Pasterzem” bp Suski wskazywał, że Jezus jest Dobrym Pasterzem, ponieważ kocha swoje owce i zna je poprzez swą wszechogarniającą i poświęcającą się miłość. Jego pasterska miłość wyraża się najbardziej tym, że życie oddaje za owce. Jezus - Dobry Pasterz jest żywym i porywającym wzorem dla wszystkich pasterzy Kościoła - wskazał emerytowany biskup toruński.
Iwo Hélory żył w latach 1253 -1303 we Francji, w Bretanii. Urodził się w Kermartin, w pobliżu Tréguier. Po ukończeniu 14. roku życia studiował w Paryżu na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, później na Wydziale Prawa Kanonicznego i Teologii, a w Orleanie na Wydziale Prawa Cywilnego.
Po trwających 10 lat studiach powrócił do rodzinnej Bretanii. Do 30. roku życia pozostawał - jako człowiek świecki - na stanowisku oficjała diecezjalnego w Rennes, sprawując w imieniu biskupa funkcje sędziowskie. Zasłynął jako człowiek sprawiedliwy i nieprzekupny, obrońca interesów biedaków, za których nieraz sam opłacał koszty postępowania, a także - jako doskonały mediator w sporach.
Później poszedł za głosem powołania i po przyjęciu święceń kapłańskich skupił się na pracy w przydzielonej mu parafii. Biskup powierzył mu niewielką parafię Trédrez, a po roku 1293 nieco większą - Louannec. Iwo od razu zjednał sobie parafian, dając przykład ubóstwa i modlitwy. W czasach, kiedy kapłani obowiązani byli odprawiać Mszę św. tylko w niedziele i święta, Iwo czynił to codziennie, niezależnie od tego, gdzie się znajdował. Często, chcąc pogodzić zwaśnionych, zanim zajął się sprawą jako sędzia, odprawiał w ich intencji Mszę św. - po niej serca skłóconych w jakiś cudowny sposób ulegały przemianie i jednali się bez rozprawy. Nadal chętnie służył wiedzą prawniczą wszystkim potrzebującym, sam żyjąc bardzo skromnie. Był doskonałym kaznodzieją. Iwo Hélory zmarł 19 maja 1303 r. W 1347 r. papież Klemens VI ogłosił go świętym. Jego kult rozpoczął się zaraz po jego śmierci i bardzo szybko rozprzestrzenił się poza granice Bretanii. Kościoły i kaplice jemu dedykowane zbudowano m.in. w Paryżu i w Rzymie. Wiele wydziałów prawa i uniwersytetów obrało go za patrona, m.in. w Nantes, Bazylei, Fryburgu, Wittenberdze, Salamance i Louvain. Został pochowany w Treguier we Francji, które jest odtąd miejscem corocznych pielgrzymek adwokatów w dniu 19 maja.
Warto też dodać, że do Polski kult św. Iwona dotarł stosunkowo wcześnie. Już 25 lat po jego kanonizacji, w 1372 r. jeden z kanoników wrocławskiej kolegiaty św. Idziego, Bertold, ze swej pielgrzymki do Tréguier przywiózł relikwie świętego. Umieszczono je w jednym z bocznych ołtarzy kościoła św. Idziego. Również po relikwie św. Iwona pojechał opat Kanoników Regularnych Henricus Gallici. Na jego koszt do budującego się wówczas kościoła Najświętszej Maryi Panny na Piasku dobudowano kaplicę św. Iwona, w której umieszczono ołtarzyk szafkowy z relikwiami. Niestety, nie dotrwały one do naszych czasów, w przeciwieństwie do kultu, który, przerwany na początku XIX wieku, ożył w 1981 r. Od tego czasu w każdą pierwszą sobotę miesiąca w kaplicy św. Iwona zbierają się prawnicy wrocławscy na Mszy św. specjalnie dla nich sprawowanej.
Drugim ważnym miejscem kultu św. Iwona w Polsce jest Iwonicz Zdrój, gdzie znajduje się jedyny w Polsce, jak się wydaje, kościół pw. św. Iwona, z przepiękną rzeźbioną w drewnie lipowym statuą Świętego.
Warto też wspomnieć o zakładanych w XVII i XVIII wieku bractwach św. Iwona, gromadzących w swych szeregach środowiska prawnicze, a mających przyczynić się do ich odnowy moralnej. Bractwa te istniały przede wszystkim w miastach, gdzie zbierał się Trybunał Koronny: w Piotrkowie Trybunalskim (zał. w 1726 r.) i w Lublinie (1743 r.). W obydwu do dziś zachowały się obrazy przedstawiające Świętego: w Piotrkowie - w kościele Ojców Jezuitów, w Lublinie - w kościele parafialnym pw. Nawrócenia św. Pawła. Istniały też bractwa w Przemyślu (XVII w.), prawdopodobnie w Krakowie (zachował się XVIII-wieczny obraz św. Iwona w zakrystii kościoła Ojców Pijarów), w Warszawie i we Lwowie. W diecezji krakowskiej czczono św. Iwona w Nowym Korczynie (w 1715 r. w kościele Ojców Franciszkanów konsekrowano ołtarz św. Iwona) oraz w Nowym Sączu, w kręgach związanych z Bractwem Przemienienia Pańskiego.
Natomiast we Wrocławiu, w kaplicy kościoła pw. Najświętszej Marii Panny na Piasku, znajduje się witraż wyobrażający św. Iwo. Został on ufundowany w 1996 r. przez adwokatów dolnośląskich z okazji 50-lecia tamtejszej adwokatury.
Leon XIV po raz kolejny odpowiada na list jednego z czytelników
Na łamach watykańskiego miesięcznika „Piazza San Pietro”, Leon XIV po raz kolejny odpowiada na list jednego z czytelników. Tym razem jest to młody człowiek z Kalabrii, który pisze o odczuwanych niepokojach, dotyczących nawiązywanych relacji. „Pan nie zawodzi pragnień, które sam rozpalił w sercu” – odpowiada mu Papież, cytowany przez Vatican News.
Podziel się cytatem
– pisze Leon XIV do Pietra, młodego człowieka z włoskiego regionu Reggio Calabria.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.