Udowodniono, że wielonienasycone kwasy tłuszczowe są szczególnie ważne w leczeniu bielactwa. Nie są one syntetyzowane w organizmie. Niestety, badania wykazały, że wystarczające spożycie kwasów tłuszczowych odnotowano jedynie u blisko 10% badanych, a spożycie kwasów EPA i DHA odnotowano tylko u ok. 13% badanych kobiet i 9% mężczyzn. Korzystne działanie w profilaktyce czy też leczeniu bielactwa mają kwasy omega-3. Swoje korzyści wykazują ze względu na właściwości antydepresyjne, przeciwzapalne oraz przeciwutleniające. Odgrywają również istotną rolę w funkcjonowaniu centralnego układu nerwowego. Ta właściwość może być wykorzystywana w leczeniu depresji, która jest często wykrywana u osób z bielactwem. Produktami, w których znajdują się kwasy omega-3 – kwas ALA, są: oleje roślinne, orzechy i nasiona. W przypadku kwasów EPA i DHA są to: tłuste ryby morskie, owoce morza czy algi.
Gdy przegląda się wyniki opublikowanych badań, można potwierdzić fakt, że żywienie odgrywa istotną rolę w leczeniu bielactwa. Jedno z takich badań objęło grupę pięćdziesięciu osób. Z uczestnikami przeprowadzono 24-godzinne wywiady żywieniowe. Analizując wyniki, wyliczono wartość energetyczną oraz zawartość poszczególnych składników odżywczych w diecie badanych. U 46% stwierdzono prawidłową masę ciała, u 31% nadwagę, a 23% z nich zmagało się z otyłością. Jeśli chodzi o całodzienną wartość energetyczną, była ona we wszystkich przypadkach zaniżona. Ilość spożywanego białka była powyżej normy EAR. Jednak mimo tego u 40% kobiet i 18% mężczyzn występowały jego niedobory. Największe niedobory to te tłuszcze – dotyczyło to ponad 93% kobiet i ponad 63% mężczyzn. Jeśli chodzi o węglowodany przyswajalne, to spożycie w badanej grupie było wyższe od normy EAR. Stwierdzono natomiast znaczny niedobór błonnika pokarmowego. Jedynie 20% kobiet i 37% mężczyzn wykazało jego normę. Dieta uboga w błonnik pokarmowy negatywnie wpływa na mikroflorę jelitową, co może prowadzić do spadku produkcji korzystnych bakterii, a to zwiększa ryzyko występowania chorób zapalnych. Szczególnie bogate w błonnik pokarmowy są produkty zbożowe, owoce – zwłaszcza suszone, rośliny strączkowe i orzechy.
Żywienie osób zmagających się z bielactwem powinno być urozmaicone. Osoby chore powinny przede wszystkim zwracać uwagę na zawartość w diecie witamin z grupy B, zwłaszcza B9, B12, oraz witaminy D. Wskazane jest unikanie witaminy C i metali ciężkich. Dieta powinna obfitować w kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-3, a także błonnik pokarmowy.
Jest stosunkowo nowym sposobem odżywiania, coraz częściej jednak wybieranym przez Polaków.
Opiera się on na konsumpcji roślin, natomiast żywność odzwierzęca, tj. mięso, wędliny, ryby, owoce morza, spożywana jest sporadycznie, najczęściej gdy jesteśmy w gościach, na wycieczce lub w restauracji. Dla fleksitarian istotną kwestią jest świadome i racjonalne odżywianie oraz odpowiedni dobór produktów podczas zakupów. Dlatego jeśli już korzystają z wyrobów mięsnych, to szukają mięsa pochodzenia ekologicznego, z prywatnych gospodarstw, wysokiej jakości. Są świadomi, że produkty mięsne ogólnodostępne w sklepach są bardzo niskiej jakości, nafaszerowane chemicznymi dodatkami, a procentowa zawartość czystego mięsa jest w nich znikoma – przewagę mają białko sojowe, glukoza i skrobia modyfikowana. Fleksitarianie stawiają na profilaktykę chorób metabolicznych, rezygnując z codziennego jedzenia tego typu żywności. Spożywają natomiast spore ilości warzyw i owoców w każdej postaci: surowe, gotowane, pieczone, w formie soków czy koktajli. W ich jadłospisie obecne są zboża pełnoziarniste, kasze, płatki i pseudozboża, takie jak komosa ryżowa czy amarantus. Spożywają białko roślinne pochodzące z roślin strączkowych, takich jak fasola, soczewica, ciecierzyca, groch. Wybierają również nabiał zwierzęcy oraz produkty roślinne zastępujące go, tj. śmietany i jogurty, mleka roślinne. Często sięgają po orzechy, nasiona, oleje roślinne, awokado, oliwki, jaja, świeże przyprawy i zioła.
Była nauczycielką, podróżowała po świecie i przez lata należała do partii komunistycznej. W pewnym momencie jej życie całkowicie się zmieniło. Historia Alicji Lenczewskiej stała się inspiracją dla filmu „Mistyczka”, w którym w główną rolę wcieliła się Dorota Chotecka. Pokaz produkcji odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.
Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła zwyczajne życie. Z czasem zaczęła jednak szukać odpowiedzi na pytania o sens życia i własne miejsce w świecie. Przełomem okazało się doświadczenie duchowe, które skierowało ją na zupełnie inną drogę. Swoje przeżycia zaczęła zapisywać w dziennikach, a po jej śmierci zapiski zostały poddane rozeznaniu przez specjalnie powołaną komisję.
Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika
2026-08-21 15:30
ks. Łukasz
Jakub Gonciarz OP
Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż
Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.
Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.