Prawie sto szopek zakwalifikowało się do ścisłego finału tegorocznej edycji konkursu, który od lat motywuje młodszych i starszych do podjęcia wyzwania.
To już tradycja, że w przedświąteczny czas wpisuje się finał Konkursu Szopek Bożonarodzeniowych Tradycyjnych i Krakowskich. Cykliczny projekt od lat realizują: Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Turystyczna Podkowa, parafia św. Michała Archanioła w Sieprawiu, Duszpasterstwo Dzieci i Młodzieży Dekanatu Mogilany, gmina Siepraw oraz tutejszy Gminny Ośrodek Kultury i Sportu.
Szczególny czas
Finał 22. edycji konkursu odbył się w niedzielę 17 grudnia na Hali Sportowej w Sieprawiu. Wspólnie z organizatorami i autorami szopek w wydarzeniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych wszystkich szczebli, dyrektorzy i nauczyciele szkół oraz przedszkoli.
Na konkurs zgłoszono szopki z gmin: Siepraw, Dobczyce, Raciechowice, Wiśniowa, Pcim, Lubień, Tokarnia, Myślenice. Autorzy wykonali prace m.in. z papieru, plastiku, kory drzewnej, szyszek, plasteliny, kredy szkolnej, ziaren… Do ścisłego finału komisja zakwalifikowała 97 szopek, przygotowanych łącznie przez 600 dzieci wraz z opiekunami. Zebranych w hali sportowej powitał wójt gminy Siepraw Tadeusz Pitala, który powiedział: – Mam nadzieję, że to piękne wydarzenie wprowadzi nas wszystkich w szczególny czas świąt Bożego Narodzenia, pełen radości i życzliwości.
Reklama
Do świętowanego w Kościele jubileuszu 800-lecia zbudowania pierwszej szopki przez św. Franciszka nawiązał z kolei proboszcz sieprawskiej parafii. – Bardzo dziękuję wszystkim, którzy podjęli się tego pięknego i zaszczytnego dzieła – powiedział ks. Paweł Zięba i zauważył, że szopki przypominają o tym, że to Pan Jezus, Święta Rodzina są w te święta najważniejsi. Z kolei prezes Turystycznej Podkowy Jan Marek Lenczowski podkreślił: – Szczególne podziękowania należą się dzieciom i młodzieży, którzy tak chętnie przystąpili do konkursu, a także nauczycielom, opiekunom, rodzicom i oczywiście, niezastąpionym dziadkom!
Nagrodzeni
Prace były oceniane w siedmiu kategoriach. W każdej z nich jury przyznało wyróżnienia i najwyższe lokaty. Ale nagrodzeni zostali wszyscy uczestnicy konkursu. Nagrody rzeczowe i dyplomy wręczali przedstawiciele organizatorów oraz sponsorzy. Podkreślano wsparcie materialne konkursu przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
W VII kategorii, gdzie oceniane są prace wykonywane przez rodziny, jedno z dwóch pierwszych miejsc przyznano szopce wykonanej przez: Laurę, Ritę, Wiktora i Renatę oraz Wita Wysockich z Sieprawia. Ich szopka zdobyła także nagrodę publiczności. W rozmowie z Niedzielą rodzina przyznała, że po raz pierwszy uczestniczyli w konkursie. – To żona była inicjatorką tego projektu – podkreślił p. Wit i dodał: – Praca nad szopką stała się okazją do wspólnego spędzania czasu, a dzisiaj nie jest to takie proste. Z kolei Wiktor, uczeń Technikum Łączności w Krakowie, zapewnił: – Każde z nas włożyło kawałek serca w wykonanie tej szopki.
Pani Renata przyznała, że udział rodziny w tym konkursie to było jej marzenie: – Tak się złożyło, że nasze młodsze dzieci się pochorowały. Trzeba było zostać w domu i dzięki temu udało się znaleźć czas, aby wspólnie spełnić marzenie. Pracując nad szopką, nie myśleliśmy o nagrodzie. Dzieciom tłumaczyliśmy, że to nasze rodzinne dzieło. Tym bardziej jest nam miło, że czas spędzony razem przyniósł dodatkowe powody do radości. Jesteśmy zaskoczeni, a jednocześnie szczęśliwi.
Krakowski Rafael Film prowadzi nabór statystów do swojej kolejnej produkcji filmowej. Dzieło pt. „Znak sprzeciwu” prezentować będzie obronę wartości krzyża przez uczniów z prowincjonalnej szkoły we Włoszczowie.
Nowy film będzie opowieścią o nastolatkach, którzy byli w stanie zaryzykować wiele dla wartości obrony najważniejszego symbolu wiary chrześcijańskiej. Młodzi zorientowali się, że z sal lekcyjnych zniknęły te ważne dla nich symbole religijne, a samorząd szkolny złożył u dyrekcji petycję podpisaną niemal przez wszystkich uczniów, w której domagał się przywrócenia krzyży. Ostatecznie ten brak zgody na zastaną rzeczywistość przerodził się w strajk okupacyjny.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Hiszpańskie klasztory klauzurowe przygotowują tysiące ręcznie wykonanych różańców, które będą towarzyszyć czerwcowej wizycie Papieża Leona XIV. W inicjatywę, realizowaną przez 16 wspólnot żyjących na co dzień z dala od życia publicznego, zaangażowali się także młodzi wolontariusze pomagający w pakowaniu różańców. Jak informuje Vatican News, projekt stał się jednym z symboli przygotowań do papieskiej podróży.
Przed wizytą Papieża Leona XIV w Hiszpanii, zaplanowaną na 6–12 czerwca, szesnaście klasztorów kontemplacyjnych z różnych regionów kraju przygotowuje tysiące dziesiątek różańca dla pielgrzymów. Inicjatywa jest związana z podróżą apostolską odbywającą się pod hasłem „Podnieście oczy” („Alzad la mirada”).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.