Zdaniem niektórych myślicieli, ekspertów itp., wojna Zachodu (USA) z Chinami już trwa, a jej przejście w fazę gorącego militarnego starcia to tylko kwestia czasu. U źródeł konfliktu – co pokazał w książce Chińskie metamorfozy z podtytułem Cywilizacja konfucjańska a cywilizacja zachodnia zmarły niedawno prof. Krzysztof Gawlikowski – leżą głębokie różnice w mentalności i zachowaniach ludzi obydwu cywilizacji, często zupełnie nieuświadomione, sprzyjające nieporozumieniom. Ten wybitny sinolog przekonywał jednak, że rozbieżności, różnice są do pokonania. A początkiem tego powinno być nie umniejszanie różnic, niwelowanie, dążenie do podporządkowania rywala, lecz dostrzeganie ich – szanowanie, akceptowanie i zrozumienie.
Inny miłośnik Chin – dr Benedict Rogers, reporter i publicysta, który całymi latami z bliska obserwował cywilizację chińskiego komunizmu i jej skutki (w efekcie ma zakaz wjazdu do ChRL), nie ma takich złudzeń. Wydaje się, że to, co się dzieje w Chinach – z zamordyzmem, represjami i zbrodniami wobec Tybetańczyków i Ujgurów, zagrożeniem dla Tajwanu – to tylko wstępny etap. Chińscy komuniści mają ochotę na panowanie nad światem. Skutkiem tego będzie drastyczne ograniczenie wolności, demokracji, rządów prawa. Dobrym początkiem – podpowiada Rogers – byłoby usunięcie chińskich firm z sektorów ważnych dla bezpieczeństwa państw.
Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, broni działań Kościoła podczas kryzysu wywołanego masowym napływem nielegalnych migrantów do Ceuty 30 lipca. W wywiadzie dla hiszpańskiego tygodnika Vida Nueva podkreślił, że diecezja od pierwszych godzin koordynowała pomoc, a Kościół - jak stwierdził - „wykazał się dojrzałością” wobec sytuacji będącej zarazem „międzynarodowym kryzysem politycznym” i „ludzkim dramatem”.
Bp Valdivia poinformował, że już po odnotowaniu pierwszych nielegalnych przekroczeń granicy diecezja, we współpracy z proboszczami, Caritas i Delegaturą ds. Migracji, rozpoczęła organizowanie pomocy. Weekendowe zbiórki przeznaczono na wsparcie osób przybywających do miasta, choć - jak przyznał - nikt nie przewidział skali wydarzeń.
Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.
Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
Przywódcy chrześcijańscy w indyjskim stanie Radżastan wyrażają zaniepokojenie po decyzji sądu o odmowie zwolnienia za kaucją dziesięciu katolików, którzy od ponad trzech miesięcy przebywają w areszcie po incydencie podczas Mszy św. w filii parafii Bandaria w diecezji Udaipur.
Katolicy zostali oskarżeni m.in. o udział w zamieszkach, usiłowanie zabójstwa, bezprawne pozbawienie wolności, zakłócanie porządku publicznego oraz nielegalne nawracanie. Proboszcz parafii, ks. Arvind Amliyar, poinformował agencję UCA News, że sąd pierwszej instancji w okręgu Banswara 5 sierpnia odrzucił wniosek o zwolnienie oskarżonych za kaucją. Zapowiedział jednocześnie odwołanie do Sądu Najwyższego Radżastanu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.