Reklama

Kultura

Książka

Pejzaże historii

Ja i moje książki – to jedno. Rozważania o pisarstwie Zofii Kossak
Krystyna Heska-Kwaśniewicz, Zdzisława Mokranowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postać i twórczość Zofii Kossak (1889 – 1968) są już nieco zapomniane niesłusznie, choć w obecnym świecie tak się zdarza nawet z ludźmi najbardziej nietuzinkowymi. A Zofia Kossak była taka: znana niegdyś pisarka, ale też działaczka społeczna, m.in. współtwórczyni Rady Pomocy Żydom Żegota i więźniarka Auschwitz-Birkenau, wreszcie wywodząca się z zasłużonej dla Polski rodziny. „Cokolwiek kiedy pisałam, udolnie czy nieudolnie, było wyrazem mojego przekonania i nie mogłabym cofnąć żadnej z dawnych wypowiedzi. Sens życia i cel życia – hierarchia uczuć i obowiązki względem Boga i człowieka utrwalone są we mnie dozgonnie” – napisała o sobie.

Autorki tej obszernej pracy – badaczki literatury związane z Uniwersytetem Śląskim – skupiły się na najważniejszych wydarzeniach z życia pisarki i najważniejszych jej dziełach, Pożodze i Z otchłani nie wyłączając. Najwięcej i najlepiej pisała o historii, choć prof. Heska-Kwaśniewicz zwraca uwagę na piękne pejzaże malowane przez Zofię Kossak piórem, „szeroką paletą barw, zmienne o różnych porach roku, dynamiczne, nastrojowe, refleksyjne, wpisywane w horyzont metafizyczny”. Jej cykl powieściowy o krucjatach Teodor Parnicki, twórca nowoczesnej powieści historycznej, uważał obiektywnie za „bezsprzecznie najwybitniejsze wydarzenie posienkiewiczowskiego okresu dziejów polskiej powieści historycznej”. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-07-08 18:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Codziennie ze św. Franciszkiem

Św. Franciszek z Asyżu uchodzi za jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych świętych. Mimo że od jego życia minęło 800 lat, nie przestaje on fascynować gorącym umiłowaniem Boga, bezkompromisowością w zachowaniu Ewangelii, radością i braterstwem okazywanym każdemu człowiekowi, a nawet każdemu stworzeniu.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję