Reklama

Niedziela Lubelska

Dom młodych

Wakacje z wartościami to rekolekcje i odpoczynek – mówi Michał Wróbel.

Niedziela lubelska 30/2024, str. V

[ TEMATY ]

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

Archiwum KSM

W wymarzonym Domu Młodych warto spędzać wakacje

W wymarzonym Domu Młodych warto spędzać wakacje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z inicjatywy Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej co roku w Wymarzonym Domu Młodych w Częstoborowicach można odpocząć, spędzić czas w gronie przyjaciół, ale nade wszystko umocnić wiarę i pogłębić osobistą relację z Panem Bogiem.

Reklama

W pierwszej połowie lipca na takie wakacje zdecydowała się 25-osobowa grupa młodych osób w wieku 11-18 lat. – Rodzice, którzy przywożą do nas uczestników, zauważają, że w dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć taką formę wypoczynku, która nie jest oparta wyłącznie na aktywności fizycznej. Tu nie stronimy od tego, mamy gry sportowe i zabawy terenowe, ale równocześnie proponujemy program rozwoju duchowego oparty na kerygmacie, na podstawowych prawdach wiary. Uczymy się, jak kochać Pana Boga, bliźniego i ojczyznę – mówi Michał Wróbel, kierownik pierwszego turnusu rekolekcji „Fundament”. Nawiązując do nazwy, wyjaśnia, że kilka dni w Częstoborowicach ma dać młodemu człowiekowi fundament do życia w przyjaźni z Bogiem i ludźmi, niezależnie od tego, czy dana osoba zdecyduje się związać na dłużej z KSM. – Ważne, aby młody człowiek został w Kościele – dopowiada. Oczywiście, proponuje młodzieży dalszą formację w jednym z ponad czterdziestu oddziałów KSM działających w naszej diecezji. – Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oparte jest na dwóch filarach: formacji i działaniu. Umożliwia aktywny rozwój i współpracę przy dużych projektach, takich jak np. Droga Krzyżowa na Majdanku, co pozwala zdobyć doświadczenie na całe życie – mówi. – Mnie do KSM przekonała wspólnota gromadząca osoby, które myślą i czują jak ja. To daje siłę w zderzeniu z niezrozumieniem np. w szkolnej grupie rówieśniczej. Tu są ludzie, którzy mają wartości i nimi żyją, i za to pokochałem KSM – wyznaje Michał Wróbel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Natalia Stachura, animatorka związana z centralą KSM w Lublinie, dzieli się, że zawsze chciała być częścią jakiegoś wielkiego wydarzenia tworzonego przez grupę przyjaciół. We wspólnocie, w otoczeniu osób jej podobnych, ma okazję do formacji i do działania. – Związałam się z KSM, bo potrzebowałam miejsca, w którym czuję się bezpiecznie, mogę się otworzyć; po prostu potrzebowałam ludzi o tych samych wartościach, którzy spędzają czas bez używek, za to blisko Pana Boga – mówi młoda kobieta. Podobne doświadczenia ma Zuzanna Demucha z Lubartowa. – Należę do KSM, bo chciałam lepiej poznać Pana Boga i zgłębiać wiarę w grupie podobnych osób. W parafii razem się modlimy, pochylamy nad Pismem Świętym, adorujemy Najświętszy Sakrament, ale też rozmawiamy o nurtujących nas sprawach czy wyjeżdżamy w góry. KSM daje mi oparcie w trudnych czasach i pozwala lepiej przeżyć młodość – podkreśla Zuzanna. Kamil Owczarski z Konopnicy na rekolekcje wakacyjne przyjechał po raz pierwszy, ale w parafialnym oddziale KSM działa już od 3 lat. – Podczas pieszej pielgrzymki do Wąwolnicy poznałem grupę młodych, radosnych osób z KSM i na ich zaproszenie dołączyłem do wspólnoty. Urzekła mnie przyjacielska atmosfera naszych spotkań i to, że możemy przeżywać wiarę wspólnie. Dziś młodym ludziom trudno jest być chrześcijaninem, ale tym bardziej trzeba dawać świadectwo wiary – dzieli się licealista.

Na wakacje z wartościami wybrali się alumni Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie. Kleryk Patryk Dziadko z III roku i diakon Bartosz Starowicz z VI roku w Częstoborowicach odbywają obowiązkowe praktyki duszpasterskie. Nie mając wcześniej kontaktu z KSM, zgodnie stwierdzają, że to doskonała propozycja dla młodzieży. – Młodzi ludzie potrzebują zaufanej wspólnoty rówieśników i potrzebują Pana Boga. Warto ich słuchać, rozmawiać z nimi i utwierdzać ich w prawdzie, że Pan Jezus ich zawsze kocha – dzieli się diakon.

2024-07-23 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: młodzi ewangelizowali w centrum miasta

Na placu Biegańskiego i w Alejach Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie można było otrzymać wyjątkowy prezent. To ewangelizacyjna inicjatywa Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej.

W przededniu „święta zakochanych”, czyli popularnych walentynek, młodzi postanowili, że pokażą mieszkańcom Częstochowy miłość z innej strony. Bożej strony.
CZYTAJ DALEJ

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz częściej to przestrzeń sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę

2026-05-12 17:26

[ TEMATY ]

I Komunia św.

Karol Porwich

Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.

- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję