Reklama

Głos z Torunia

Zmiana warty

W ostatnią niedzielę lipca wspólnota wiernych skupiona wokół kaplicy w Zamku Bierzgłowskim pożegnała ks. Andrzeja Jankowskiego, dotychczasowego dyrektora Diecezjalnego Centrum Kultury.

Niedziela toruńska 33/2024, str. VI

[ TEMATY ]

sylwetka kapłana

Elżbieta Żeglarska

Na przestrzeni lat zawiązała się piękna wspólnota

Na przestrzeni lat zawiązała się piękna wspólnota

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Andrzej Jankowski był piątym administratorem działającego od 1992 r. diecezjalnego ośrodka kultury, formacji i wypoczynku. Wcześniej funkcję tę piastowali: ks. Kazimierz Piastowski, ks. Piotr Rutkowski, ks. Marian Szańca (+) i ks. Zbigniew Wawrzyniak.

Trudne początki

Pierwsze lata posługi ks. Andrzeja przypadły na trudny czas pandemii i jej skutków. Opustoszałe mury średniowiecznej warowni wymagały poświęcenia i determinacji, by ponownie zagościło w nich życie. Wśród wyzwań, którym musiał sprostać nowy dyrektor, była troska zarówno o materialne, jak i duchowe dziedzictwo miejsca. Brakowało pracowników odpowiedzialnych za obsługę gości, zamkową kuchnię, porządek, estetykę i konserwację. Opiekę nad administracją DCK objęła wówczas Monika Kamińska, znana wielu diecezjanom z toruńskiego Centrum Dialogu. Pozostały personel utworzyli mieszkańcy okolicznych wsi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowe inicjatywy

Reklama

Każdy kolejny tydzień, miesiąc i rok przynosił nowe inicjatywy, których celem było otwarcie gotyckich bram dla gości i turystów. Codzienną działalność Diecezjalnego Centrum Kultury, zgodnie z jego przeznaczeniem, ubogacały wieczory uwielbienia, koncerty, festyny, biesiady integracyjne, spacery z przewodnikiem Elżbietą Żeglarską i prowadzone przez nią zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Wiele osób zdecydowało się w tym czasie celebrować tutaj rodzinne uroczystości. W zamkowych murach gościły grupy rekolekcyjne z całej Polski, a także coraz liczniej przybywający turyści. Budowaniu zamkowej wspólnoty służyły spotkania, zawsze okraszone ciastem pieczonym przez ks. Andrzeja. Powołano Stowarzyszenie im. bp. Adolfa Piotra Szelążka. Dbano o promocję przez media, wydanie folderu poświęconego dziejom pokrzyżackiej warowni i udział w wojewódzkich wydarzeniach turystycznych. Ponadto wspominany czas zaowocował odrestaurowaniem wieży bramnej, odnowieniem kaplicy, zakupem nowych sprzętów liturgicznych, nagłośnienia, utworzeniem biblioteki i czytelni oraz remontem zaplecza kuchennego.

Nowe wyzwania

Cztery lata, w ponad 700-letniej historii, wydają się pojedynczą kartką w kalendarium bierzgłowskiego zamku. W tym przypadku jednak, chwila – naznaczona obecnością ks. Andrzeja Jankowskiego – zapisze się w jego dziejach jako wyjątkowy czas kształtowania tzw. genius loci, ducha miejsca, którego istotę stanowiła atmosfera domu tworzonego przez ludzi i dla ludzi.

Od 1 sierpnia ks. Andrzej Jankowski podjął posługę proboszcza w parafii św. Barbary w Złotowie. Zarząd nad Diecezjalnym Centrum Kultury w Zamku Bierzgłowskim przejęła natomiast Fundacja Dziedzictwa Kulturowego „Nostra cultura”, której prezesem jest ks. kan. Marek Borzyszkowski. Przed wszystkimi stają zatem nowe zadania i wyzwania, by codzienna praca na niwie Kościoła przynosiła chwałę Bogu i błogosławione owoce w życiu wiernych.

2024-08-13 16:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Motor z koloratką

Niedziela bielsko-żywiecka 35/2024, str. IV

[ TEMATY ]

sylwetka kapłana

Archiwum IM

Ks. Adam Parszywka zaprasza motocyklistów

Ks. Adam Parszywka zaprasza motocyklistów

Ks. Adama Parszywkę, salwatorianina można zobaczyć zarówno na żywieckim Rynku, gdzie znajduje się prowadzone przez niego biuro fundacji „Wolność i nadzieja”, jak i w Żytomierzu, w którym pracuje na rzecz ordynariusza kijowsko-żytomierskiego bp. Witalija Kriwickiego, a także pędzącego po drogach Europy na motocyklu marki Honda.

Ksiądz Adam Parszywka to człowiek orkiestra. Pracował w brazylijskich fawelach, gdzie białych z zewnątrz się nie toleruje. Widział na własne oczy prawo ulicy. Przeżył napad na autobus, którego dokonały dzieci. Jak twierdzi, aż świerzbiła go ręka, aby wytrącić małoletniemu napastnikowi broń. Ta niespokojna dusza mówi o sobie, że jeśli nie zostałby księdzem, to pewnie byłby po drugiej stronie barykady. A tak jest po prostu tam, gdzie można nieść dobro. Odpowiadał za biuro prasowe Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. W tym samym mieście oprowadzał po Parku Edukacji Globalnej – Wioski Świata, który zabiera zwiedzającego na misje, a konkretnie pokazuje mu warunki bytowe mieszkańców różnych kontynentów. Wraz z ks. Parszywką można było zajrzeć do wnętrza igloo, indiańskiego tipi czy do mongolskiej jurty. Teraz wziął on na siebie inne obowiązki i realizuje nowe projekty.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję